Alterra, Feuchte Reinigungstucher Aloe Vera (Nawilżane chusteczki oczyszczające z aloesem) - RECENZJA

Witajcie!

Dziś kilka słów o standardowym produkcie w pielęgnacji mojej twarzy - o chusteczkach do demakijażu. Wracamy po imprezie, godzina 3 nad ranem, na oczy już nie widzimy za bardzo :) Wtedy do akcji wkraczają chusteczki. Nie ma chyba nic wygodniejszego niż przetrzeć twarz kilka razy i wskoczyć do łóżka spać :)

 
Skład:
Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Glycerin, Aloe Barbardensis Leaf Extract*, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum**, Linalool**, Geraniol**

* z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne

Dostępność:
Rossmann

Opis producenta:
Każda skóra zasługuje na indywidualna pielęgnację. Nawilżone chusteczki oczyszczające Alterra z wyciągiem z aloesu oczyszczają skórę wyjątkowo delikatnie. Łagodna formuła rozświetla i ożywia; nadmiar tłuszczu, pozostałości makijażu i cząsteczki brudu zostają delikatnie usunięte,a preparat przygotowuje skórę do kolejnego etapu pielęgnacji. Subtelny zapach rozpieści Twoje zmysły.
Można stosować również do bardzo wrażliwej skóry.
 


Cena:
3,39 - 25sztuk

Opakowanie:
Jest bardzo wygodne w użyciu. Łatwo się odkleja i przykleja. Nigdy nie miałam z nim żadnego problemu.




Wydajność:
W jednym opakowaniu jest 25 chusteczek. Kiedy chcę zmyć makijaż używam dwóch po rząd. Wydaje mi się, że jedna starcza, ale wolę mieć pewność, że nie idę spać z makijażem. Dlatego jedno opakowanie służy do 12 demakijaży. Nie używam ich codziennie wieczorem, tylko w razie późnego powrotu.

Zapach:
Zapach jest wyczuwalny, raczej przyjemny. Nie mam co do niego żadnych osobistych odczuć :D Nie utrzymuje się na skórze, szybko się ulatnia.

Przyjemność w trakcie używania:
Nie wiem, czy demakijaż należy do przyjemności. W każdym razie, chusteczki Alterra są szybkie, łatwe i wygodne w użyciu. A to chyba najważniejsze o 3 nad ranem ;)

Efekty:
Przede wszystkim domywają dokładnie mój makijaż. Nigdy ale to nigdy nic nie zostawiły, co zdarzało się innym chusteczkom. Nie podrażniają twarzy. Po ich użyciu rano buzia wygląda na wypoczętą i nawilżoną. Nie używam po nich kremu.

PODSUMOWANIE:
Moja ocena to: 9/9. Obecnie używam już chyba 10 opakowania. Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek zmieniła je na jakieś inne.


Używacie kosmetyków Alterry? 

Pozdrawiam serdecznie,
Balbina Ogryzek

13 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam tego typu chusteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja sobie o tych inhaacjach chętnie poczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe. Mogą być przydatne w podróży.

    OdpowiedzUsuń
  4. Są idealne w podróży! Zupełnie zapomniałam o tym napisać, dziękuję za podpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, podróż bez chusteczek odświeżających trudno byłoby mi przetrwać ;P
      Kupuję najczęściej właśnie te z Alterry i dla odpowiedniej higieny używam na zmianę z ekologiczną pianką antybakteryjną Bentley Organic. Wtedy mam komfort psychiczny, że jestem czysta, jak to tylko mozliwe w tak trudnych warunkach ;)

      Makijażu nimi nie zmywam, wolę rytuał "oko= wacik+bio płyn do demakijażu, twarz= woda+naturalne mydło" i wszystko gra ;)

      Usuń
    2. Ja ten rytuał wręcz uwielbiam, ale czasami, gdy bardzo późno wrócę i chcę tylko do łóżka, to chusteczki są świetnym rozwiązaniem :)

      Usuń
  5. u mnie to hicior w kosmetyczce, jako jedne z nielicznych mnie nie szczypały, a zmywają wszystko bardzo porządnie! No i są dobrze nasączone:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, że tez je lubisz, ja też jestem wybredna pod tym kątem :)

      Usuń
  6. Anonimowy12:54

    mnie strasznie uczuliły. Byłam cała czerwona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, może jesteś uczulona na aloes? bo jest dość wysoko w składzie.

      Usuń
    2. Anonimowy11:47

      Teraz zauważyłam. Na aloes nie jestem uczulona. Stosuję aloes na twarz i włosy. Po tych chusteczkach byłam cała czerwona a szkoda.

      Usuń
    3. a moje włosy i twarz chyba za nim nie przepadają :) choć muszę to jeszcze dokładnie sprawdzić :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger