Parówka - inhalacja - czyli domowe naturalne sposoby na chore zatoki

Dziś kilka słów o inhalacji. Co to jest i po co ją robić - w skrócie :)


Inhalacja - co to jest?

Inhalacja, wziewanie - zabieg leczniczy polegający na wdychaniu par wód mineralnych, roztworów leków lub ich aerozoli.

Kiedy się stosuje inhalacje?

Podczas :
- chorób górnych dróg oddechowych,
- zapalenia oskrzeli,
- zapalenia płuc

Jak działa inhalacja?

Inhalacje mają na celu zwilżenie dróg oddechowych i zwalczanie stanów bakteryjnych w nim się znajdujących. Wpływają kojąco zarówno na dolne jak i górne drogi oddechowe.

Jak się wykonuje inhalację?

Inhalacje możemy wykonywać dwoma sposobami. Pierwszy z nich polega na wdychaniu pary wrzącego roztworu leku. Natomiast drugi sposób polega na wykorzystaniu specjalnego urządzenia do inhalacji nazywanego inhalatorem. Ten to właśnie inhalator, służy do rozpylania wszelkiego rodzaju substancji leczniczych, które są przeznaczone do wdychania.


domowe sposoby inhalacje


Pierwszy sposób - parówka - moje doświadczenia.

Głównie interesuje mnie pierwszy sposób - parówka - ponieważ miałam z nim wiele do czynienia.

Kilka lat temu stwierdzono u mnie ostre zapalenie zatok, byłam tuż tuż przed ściąganiem ropy igłą. Na samą myśl mam dreszcze. Ubłagałam lekarza, żeby się wstrzymał z tym zabiegiem, może leki w końcu zadziałają? Odwiedziła mnie babcia i gdy tylko usłyszała jaki mam problem pobiegła do kuchni przygotować 'parówkę'.

Nie było to dla mnie całkiem coś nowego, gdy byłam mała mama robiła mi parówki, ale teraz w dobie rozwoju technologi i medycyny nikt nie myślał o czymś tak zwyczajnym jak wdychanie pary ;)




leczenie zatok naturalne sposoby




Kilka razy dziennie przez 4 dni siedziałam nad garnkiem z gorącą wodą i z głową pod ręcznikiem. Do wody wrzucałam różne herbatki ziołowe: miętę, szałwię, pokrzywę. Zadziałało :) Nikt nie nakłuwał mi nosa igłą. Brrr.



Od tego czasu wielbię wszelkie formy parówek. Gdy tylko czuję, że bierze mnie katarek - głowa pod ręcznik :) A odkąd dowiedziałam się o OCM, często wykorzystuję parówki.



Do czego stosuję parówki i jak na mnie działają?



- > zapalenie zatok - inhalacje spisały się na medal,


- > zwykłe przeziębienie - tak jak wyżej, świetnie usuwają katar,


- > OCM - dla mnie wygodniejsze są inhalacje niż ściereczka, ale o tym w osobnym poście.


- > po nałożeniu olejku na twarz - kiedy chcę żeby olejek głęboko wniknął w skórę. Gorąca para otwiera pory, smaruję buzię kroplą olejku (aktualnie jest to olej lniany budwigowy), inhaluję się chwilę i przecieram buzię zimną wodą z aloesem lub cytryną.



Kolejną korzyścią robienia inhalacji jest to, że działa odprężająco. Wdychanie różnego rodzaju olejków lub ziół bardzo mnie relaksuje. Do tej pory moim ulubieńcem była mięta, teraz zaczynam częściej stosować olejki Alterry ;)



Polecam serdecznie wszelkie formy parówek. Czy ktoś oprócz mnie jest też wielkim fanem inhalacji? :)

10 komentarzy:

  1. To prawda, że są świetne na problemy z zatokami, ale niestety nie mogę zbyt często korzystać z ich dobrodziejstw powodu skłonności do pękających naczyniek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, masz rację, przy naczyńkach trzeba uważać z wrzątkiem :)

      Usuń
  2. Moja siostra wczoraj robiła sobie taką ''parówkę'' :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam inhalacje i wiele mi dają. O inhalowaniu się jako udoskonaleniu ocm nie pomyślałam , a to przecież genialne!
    ciesze się, że Cię inspiruję, bardzo mi miło!
    czekam na szczegółowy post o ocm :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki sposób jest dla mnie wygodniejszy niż ściereczka, choć jej też używam :) post za niedługo :))

      Usuń
  4. Anonimowy18:19

    Po pierwszej parówce , przy strasznym zapaleniu zatok ulga za maksa :-)
    Polecam .

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy przewlekłym zapaleniu zatok nie ma szans by parówka pomogła... może inhalacje z solanką przyniosą ulgę plus płukanie zatok i suplementy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pomogła, kiedy wszystkie specyfiki i lekarstwa zawiodły. Ale nie jedna, a seria parówek.

      Usuń
  6. Mam problem z zatokami - bol u nasady nosa i pod oczami i splywajacy gardłem katar ale w ogóle nie mam zapchanego nosa. Parówki z szałwii nie pomagają macie jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zatokach też czasem nie miewałam zatkanego nosa :) Parówki, parówki do znudzenia, w końcu ruszy. Plus, poczytaj nieco o pokarmach, które eliminują śluz i o tych które są śluzotwórcze. Np. produkty śluzotwórcze to mleko, cukier, mąka, a produkty eliminujące śluz to kasza jaglana, owoce, warzywa. Powodzenia :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger