Uroki jesieni.

Przemokłam, przemarzłam i przewiało mnie. no i chyba jakieś przeziębienie mnie atakuje. Dlatego przepraszam, że nie piszę, ale biorę gorącą kąpiel, wskakuję w ciepłe skarpety, piję herbatę z imbirem i idę spać. Mam takie zaległości w czytaniu waszych blogów, nie wiem kiedy je nadrobię. 

Pozdrawiam gorąco spod ciepłego koca. :*

11 komentarzy:

  1. Trzymaj się cieplutko i nie daj się przeziębieniu!:) miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  2. uuuu, oby Cię choróbsko nie dopadło!

    OdpowiedzUsuń
  3. zdrówka! teraz trochę w nocy przymrozi to tych bakterii troche mniej będzie :) miłej nidzieli pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrówka ! ;*
    Mnie też coś łapie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. oj Kochana, widzę że i Ciebie dopadło :( mam to samo i tez w ciepłych skarpetach i dresiku nadrabiam blogowo - książkowe zaleglości :) trzymaj się cieplutko! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowie najważniejsze:) Zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie przechorowałam cały tydzień, na szczęście już przeszło. Nie znoszę jesieni :( Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. odpoczywaj i nie dawaj się choróbsku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. najlepszy na przeziębienie jest grzaniec z goździkami :D
    i olejek pichtowy. to aakurat stosuje moja teściowa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo wam wszystkim dziękuję za życzenia, już na szczęście przeszło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger