Warkocz + podsumowanie wyzwania + nowe wyzwanie.

Witajcie,

Po pierwsze, podsumowuję tydzień picia 1,5 l wody mineralnej niegazowanej dziennie. Udało sie? Tak :D Ogólnie to nie był dla mnie wyczyn wypicie tej wody. Ważniejsze było pilnowanie, żeby ją kupić. Jak już butelka stała w pokoju to wypijałam :) Mam nadzieję, że nie przestanę.


Po drugie, postanowiłam wziąć udział w tygodniu z makijażem, który wymyśliła Ania. Stwierdziłąm, że rzadko się maluję, bo mi się zwyczajnie nie chce. Wolę pospać rano 15 minut dłużej, niż wstać i się ogarnąć ;) Trzeba to zmienić. Niestety, muszę zrezygnować z podkładu, bo mam wrażenie, że mnie zapycha. Ale oczy, usta, bronzer - jak najbardziej będą w użyciu :) 

A skoro dziś przed wyjściem z domu zrobiłam pełny makijaż, postaowiłam ogarnąć też fryzurę. Chwilę się pomęczyłam, efekt można zobaczyć na dole. Uwielbiam warkocze w każdej postaci. Nie potrafię i nigdy nie będę potrafiła zrobić profesjonalnej fryzury, ale ta mi dosyć odpowiada. Włosy nie przeszkadzały mi cały dzień i nie niszyły się. Nie potrafię tylko wpinać wsuwek tak, żeby nie było ich widać.


Włosy po całym dniu biegania, trzymają się nieźle. 

PS. Jeśli ktoś używa pudru mineralnego, proszę, żeby napisał co nakłada na buzię pod ten puder.

Na wiadomości i komentarze odpowiem jutro, dziś jestem poza domem.




Pozdrawiam :*

50 komentarzy:

  1. alee Ci pieknie blyszcza wloski. ja takze lbuię warkocze, są mega dziewczece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi błyszczą po pewniej masce, którą odkryłam niedawno. Napiszę o niej za niedługo jak do końca przetestuję :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. będę musiała czekać sto lat, żeby zapuścić włosy i zrobić taką fryzurę! Jest piękna <3
    Że też zachciało mi się je ZGOLIĆ! Cała ja :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna fryzura: )
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie a jak się trzymają długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam te warkocze dość ciasno, żeby mi nie przeszkadzały w ciągu dnia :)

      Usuń
  6. Fajna fryzura, ja niestety nie umiem nic fajnego zrobić z włosami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie :) i to niewazne czy długie czy krótkie - absolutne zero :)

      Usuń
    2. Ja też nie jestem mistrzem, długo się męczyłam, żeby się nauczyć. Jest milion fryzur, które mi się podobają, a nie potrafię ich zrobić :(

      Usuń
  7. swietna fryzura, bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie, moje są nie do ogarnięcia w takie warkocze, ale też mi to nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jeśli masz loczki, to ja bym ich w życiu nie wiązała, nie plotła i nie spinała. Z moich wyobrażeń o Twoich włosach uważam, że muszą być cudowne! :)

      Usuń
  9. Gratuluję :) Ja nie potrafię się zmusić do wypicia nawet 0,5 l

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodę lubię, musiałam się tylko pilnować, żebym miała do niej ciągły dostęp :)

      Usuń
  10. Ja czasami przez cały dzień w ogóle nie piję wody... Po prostu nie odczuwam takiej potrzeby... Może dlatego że jem dużo owoców i warzyw, oprócz tego piję mleko.

    Fryzura jest naprawdę świetna:) Ja bym takiej nie potrafiła stworzyć, a wsuwkami się nie przejmuj, moim zdaniem nie odejmują uroku;)

    Też należę do osób wolących dłużej pospać i zazwyczaj wychodzę z domu bez makijażu:) Ja pod minerały zazwyczaj nic nie nakładam, ale słyszałam, że warto zaaplikować puder bambusowy albo ryżowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio właśnie zaniedbałam owoce i warzywa, teraz będę się pilnować. Dzięki za pomysł z tym pudrem pod spód, poszukam i poczytam sobie :)

      Usuń
  11. Cudna fryzurka:-) ja zawsze mam problemy z ogarnięciem warkocza dobieranego z tyłu.
    O minerałach pisała ostatnio u siebie. Własciwie nie trzeba nic pod nie , ewentualnie może być krem nawilżający:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam problem z kremem nawilżającym, bo każdy mnie zapycha. Mam nadzieję, że w końcu znajdę odpowiedni. Na razie używam olejku arganowego zamiast kremu :)

      Usuń
  12. fryzurka b.ładna, fajnie eksponowane są lekkie refleksy na twoich włosach, ja niestety jestem antytalentem w robieniu sobie takich rzeczy na głowie :), a co do picia wody to robiłam tam całe lato znowu bym musiała się zabrać, fajnie oczyszcza organizm, ale trochę wyziębia teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że jestem antytalentem, ale tyle razy próbowałam, że w końcu musiało się udać! :) Co do wyziębienia to proponuję wycisnąć plasterek imbiru do wody. Smakuje delikatnie i rozgrzewa organizm :)

      Usuń
  13. przepiękna fryzura! Uwielbiam takie fryzury, ładne upięcia... ehhh żebym mogła kiedyś spiąc tak włosy, moje marzenie!! :)) co do makijażu mam podobnie ;) kupuję różne pudry, róże, bronzery, a potem i tak mam swojego jednego ulubieńca i sie go trzymam ;) co do pudru mineralnego - to owszem, kupiłam, ale podobnie jest z nim... użyłam kilka razy i tak sobie leży w kąciku na razie... ale pod jakikolwiek puder czy bronzer zawsze nakładam po prostu krem nawilżający... grubiutko, a po 2-3 minutkach nakładam ten bronzer czy coś innego :)) na fryzurę nie mogę się napatrzyc, piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Męczyłam się długo :) Raz wyjdzie a raz nie, niestety. Właśnie z kremem mam problem, bo każdy mnie zapycha :(

      Usuń
  14. Świetna fryzura - też bym chciała takie umieć robić.

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluje warkocza, ja co do fryzur jestem calkowicie beztalenciem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tylko myślisz, musisz popróbować :*

      Usuń
  16. Uwielbiam takie upięcia :) Zawsze proszę siostrę, żeby mi coś takiego wyczarowała bo ja niestety nie potrafię :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, megawygodne. Cały dzień włosy nie przeszkadzają:)

      Usuń
  17. Ty nie umiesz robić fryzur? :O mi nawet kitka czasami nie wychodzi, a patrząc na Twoje włosy, to już w ogóle w siebie zwątpiłam xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem, ciągle to podtrzymuję :D Raz wyjdzie, a częściej niestety nie wyjdzie. Nigdy nie wiem, czy moje włosy będą chciały współpracować :)

      Usuń
  18. Świetna fryzura, mi by taka w życiu nie wyszła, ja nawet zwykłego warkocza umiem tylko na boku robić, bo taki z tyłu mi nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz popróbować, ja się dość długo męczyłam, ćwiczyłam i ćwiczyłam :D raz musiałam rozpleść wszystko i związać w koczka, a raz mogłam wyjść do ludzi :)

      Usuń
  19. piękny ten warkocz ♥ gdybym tylko ja tak umiała...

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny warkocz ;) Ja bronzera tez lubię używać :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaka cudowna fryzura! Ależ Ci zazdroszczę! Chętnie dałabym Ci moje włosy do czesania. Ja z piciem samej wody mam raczej problem, wolę herbaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna, czy dałabyś mi swoje włosy :D Zupełnie nie potrafię kogoś uczesać, nawet zwykłego warkocza (co dopiero francuza) nie umiem zrobić. Nauczyłam się tylko na sobie i nie potrafię tego przełożyć na kogoś (nie mam na kim ćwiczyć) :))

      Usuń
  22. rany, zakochałam się w Twojej fryzurze! :)
    wodę lubię i piję codziennie sporo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi:) to dobrze, że pijesz, ja się teraz też pilnuję :)

      Usuń
  23. Nice hairstyle, I have to tray it ASAP, the result is awesome and it doesn’t seem so hard to do, thank you for the idea! Your have a lovely blog by the way and I am a new follower! Hope you will like my blog and follow back!

    Pop Culture&Fashion Magic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks! I'll visit your blog soon!

      Usuń
  24. Zawsze sie nie moge nadziwic jak to jest mozliwe zeby uczesac sobie samodzielnie na glowie takie cudo.. ;)

    Ja uzywam pudru mineralnego z Bare Minerals i pod spod kłąde zawsze kremu (takiego jakiego aktualnie uzywam, a to sie zmienia ciagle;;p) ale zawsze upewniam sie ze sie dobrze wchlonal, bo jak naloze mineralny na jeszcze lekko wilgotna twarz to podklad lubi sie "zgrdulić".. trzeba uwazac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź, zapamiętam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger