Coś, co nazwałabym kłosem + wyzwanie.

Witajcie, 


chcę się tylko pochwalić moim pierwszym kłosem, w którym wyszłam do ludzi ;-) zrobiony rano, zdjęcia są z teraz, trochę się już sypie. Zamysł był zupełnie inny, miał mi wyjść koczek, nie miało być gumki przy samej głowie, ale wyszło jak wyszło. :-) Nie jest najgorzej, jestem na dobrej drodze do nauczenia się lepszego, więc się cieszę :-)

W połowie robienia ręce tak mi ścierpły, że chciałam jak najszybciej skończyć. 



Przepraszam za zdjęcia, ale nie miałam zbyt wiele czasu, musiałam je robić z ręki. ;-) Nieźle się nagimnastykowałam.





-----o-----

Jak już wczoraj wspominałam, mam wiele rzeczy na głowie ostatnio, ale niestety zero energii! Odżywiam się nie najlepiej i to się odbija na moim samopoczuciu. Całe wakacje jadłam bardzo, bardzo zdrowo, mnóstwo warzyw i owoców, i czułam się świetnie! teraz jestem leniwcem, nie chce mi się nic zdrowego przygotowywać. Ale od dziś to zmieniam! (nie, słodyczy nie rzucam, nie potrafię ;-)) 

Moje nowe wyzwanie to zdrowe śniadania :-) do odwołania. Dziś miałam sałatkę z jarmużu (mój ogródek), pomidorów (moj ogródek), siemienia lnianego i oliwy z oliwek. Pycha! :) Do tego mała kromeczka i pyszna herbatka. 




Trzymajcie za mnie kciuki :-)

Miłego dnia!




43 komentarze:

  1. Ładnie Ci wyszło, ja w ogole nie potrafie takich fryzur sobie robic :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana! Ty robisz sobie tak śliczne fryzurki, że aż mi się nie chce wierzyć, ze to Twój pierwszy kłos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy w którym wyszłam do ludzi :D Kilkakrotnie próbowałam, ale po minucie się zniechęcałam, bo bolały mnie ręce :D dziękuję :*

      Usuń
  3. Pysznie i zdrowo. Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak na pierwszy raz to bardzo ładnie ;))ja niestety nie mam takie talentu jak Ty ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to pierwszy raz który mi wyszedł :D Już kilka razy próbowałam, ale nic z tego nie wyszło, palce mi się plątały :)

      Usuń
  5. w kwestii owoców i warzyw ja idę na łatwiznę i codziennie miksuję sobie kilka owoców w blenderze (z dodatkiem wody mineralnej)

    polecam mieszanki:
    banan (x2) + kiwi (x2) + jabłko

    marchew (x2) + jabłko (1 lub 1) + gruszka

    Marchew (x2) + jabłko + gruszka + śliwka

    do wszystkiego można dodać jeszcze trochę natki pietruszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kochana, szejk to moje drugie imię :D całe wakacje blendowałam co popadło :) to świetny sposób na dostarczenie witamin. Teraz trochę mi się nie chce, z czystego lenistwa (mycie blendera;)) Moje ulubione połączenia to marchew z jabłkiem, albo jabłko z duużą ilością pietruszki, albo banan z czymkolwiek (bo banan jest dobry na wszystko:D)

      Usuń
  6. Hej :) Wyczytałam, u Kingi (simply_a_woman), że dodajesz spirulinę do Kallosa :) Czy mogłabyś mi powiedzieć, ile tak mniej więcej jej dajesz? Akurat mam i lubię, chętnie spożytkuję też na włosy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. probowalam juz kilka krotnie zrobic sobie na wlosach tego klosa i mi za kazdym razem nie wychodziło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pierwszy raz wyszedł, ale trochę się namęczyłam :-)

      Usuń
  8. Fajny wyszedł :) Ja nie umiem pleść kłosa :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, ja też zaczęłam się zdrowo odżywiać i muszę Ci wyznać, że jest to trudniejsze niż mi się wydawało, a minął dopiero drugi dzień! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za Ciebie kochana! :) Ja będę jeśc dalej słodycze, bo u mnie jakaś restrykcyjna dieta się nie sprawdza, ale chciałabym jeść 70% zdrowego jedzenia i 30 % reszty :-)

      Usuń
  10. O proszę jak zdrowo !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaminki przede wszystkim ! :)

      Usuń
  11. Kłos, uwielbiam! Sama często się tak czeszę ;)
    Trzymam kciuki za Twoje postanowienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na razie trzymam się dzielnie! :)

      Usuń
  12. ale piekny! <3 szczegolnie ze od gory zaczety <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, wolałabym, żeby był bez gumkmi, ale nie dałam rady :)

      Usuń
  13. kłosik śliczny :) no i kciuki mooooocno zaciśnięte!! śniadanko = samo zdrowie. ale bym chciała miec swój własny ogródek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własny ogródek to super sprawa :) szczególnie na wiosnę i w lecie, teraz niewiele rzeczy zostało. kciuki trzymaj mocno :*

      Usuń
    2. zaciśnięte do krwi! ;)

      Usuń
  14. Mocno trzymam i życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kłosik wyszedł Ci świetny;) ja na swoich włosach też zrobię może nie tak idealnie ale zrobię ;P wytrwałości w postanowieniu zdrowe śniadanko to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, uczę się dopiero, mam nadzieję, że każdy następny będzie lepszy :)

      Usuń
  16. Tez nie lubie robić kłosa czy francuza. Możesz zrobić kłosa na bok, wygląda równie ładnie a ręce nie wytrzymają ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbowałam kłosa robić, ale mi nie wyszedł. Ja chciałam od razu zrobić taki bez tej gumki przy głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, też bym tak wolała, ale jest dużo trudniej :)

      Usuń
  18. W ramach mojego podziękowania za komentarze nominowałam Cię do akcji mikołajkowej :)
    http://todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com/2012/11/akcja-inspire-santa-claus.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo, dziękuję! :)

      Usuń
  19. Dziękuję:*
    Ja jak na razie nie mam ochoty ani na słodkie ani na ostre. Mam ogólny wstręt do jedzenia:-)
    Pozdrawiam:!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz dużo, dużo zdrowia! :)

      Usuń
  20. dużo energii kochana :) a ja kłosa nie umiem w ogóle więc Twój dla mnie to cud miód i malina :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie by już dawno ręce odpadły! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi zwiędły zupełnie, co chwlię robiłam sobie przerwę i jedna podtrzymywała włosy a druga zwisała dla odpoczynku :D

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger