Małe zakupy i TAGi

Witajcie!

Byłam dziś przelotem w Rossmannie, przeglądnęłam nawet kolorówkę, bo jak wszystkim wiadomo jest obniżka -40%. W sumie duża ta promocja, ale nie używam zbyt wielu kosmetyków do makijażu, mam swoich sprawdzonych faworytów w kilku kategoriach i nie czuję potrzeby testowania nowości. Jedynie szminki i cienie do powiek mnie kusiły, ale trzymałam się dzielnie i NIC, dosłownie nic z kolorówki nie kupiłam. Za to skusiłam się na kilka kosmetyków pielęgnacyjnych, ale to tylko uzupełnianie zapsów, żadnych szaleństw. ;-)




1. Woda termalna do ciała z dodatkiem aloesu i wody różanej CARAMANCE -  gości u mnie pierwszy raz, długo miałam na nią ochotę i w końcu się skusiłam. 

2. Tonik do twarzy Herbal Garden Eva natura ekstrakt z czerwonej koniczyny - ma dość przyjemny skład, może da się nim zmyć makijaż? :)

3. Rival de Loop tygodniowa kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - miałam, używałam, byłam bardzo zadowolona. Ciekawe czy powtórzą swój wyczyn na moje buzi i usuną kilka zaskórników? :) Dokładny opis działania ampułek - KLIK

4. Gliss Kur Hair Repair eliksir z olejkiem pielęgnacyjnym -  masa silikonów, będę stosować jako zabezpieczenie końcówek.

5. Joanna jedwab do włosów -  kupiony w małej drogerii, nie w Rossmannie. Poza tym to samo, co wyżej - masa silikonów, chcę go używać do zabezpieczania końcówek.

Z zakupów jestem zadowolona, oprócz kapsułek Rival de Loop żadnego z wyżej wymienionych kosmetyków nie miałam i jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą. Może miałyście któryś z tych kosmetyków? Bubel czy nie?


                                               ---o---                                        


Zostałam zaproszona do wzięcia udziału w tagu 'Inspire Santa Claus'. Dziękuję bardzo luckywoman :*



Na czym polega zabawa ?

Zainspirujcie swojego Św. Mikołaja i podpowiedzcie mu co chciałybyście dostać tego roku.

Zasady dotyczące prezentu są dwie:

- wymarzonym podarkiem musi być kosmetyk
- cena musi się zamknąć w 25 zł

Zasady dotyczące akcji:

1. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu i napisz kto Cię zaprosił.
2. Zaproś do akcji 10 osób.Poinformuj je o tym :)
3. Umieść baner z linkiem do mnie w swoim wpisie.
4.Daj znać poniżej w komentarzu,że bierzesz udział w zabawie.
5.Z wypiekami oczekuj swojego wymarzonego prezentu!

Akcja trwa od 22 XI do 6 XII

Mój Kochany Święty Mikołaju!
Jeśli koniecznie muszę zamknąć się w kwocie 25 zł (Ty skąpcu!)  to bardzo Cię proszę o jakiś kosmetyk z serii: Baikal Herbals, Natura Siberica albo Receptury Babuszki Agafii...;-)

Zapraszam każdego, kto ma ochotę odpowiedzieć ;-)

Miłego dnia!

38 komentarzy:

  1. Mam ten tonik, jeśli chodzi o zmywanie makijażu to raczej sobie nie radzi ale odświeżenie twarzy po demakijażu lub z rana - super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj szkoda, więc trzeba jeszcze zakupić jakiś płyn :)

      Usuń
  2. Lubię wodę termalną i chętnie po nią sięgam latem, ale o tej wodzie z CARAMANCE nie słyszałam:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glamourka89 dosłownie z ust mi wyjęła te słowa ;) Podpisuję się pod jej wypowiedzią- również wody termalne goszczą u mnie głównie latem, a o Caramance pierwszy raz słyszę... jestem bardzo ciekawa jej działania :)

      Usuń
    2. u mnie też głównie latem, ale ostatnio dużo czasu przesiaduję przed komputerem i w przyszłości się to raczej nie zmieni... a nie znam nic lepszego do odświeżania twarzy jak woda termalna :) Mam nadzieję, że ta się sprawdzi. :)

      Usuń
  3. Ja już list do swojego świętego mikołaja umieściłam na lodówce;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja jest tak długa, że na lodówce by się nie zmieściła :D nie, żartuję. Jeszcze żadnej nie zrobiłam. :) Chciałabym, żeby Mikołaj sam na coś wpadł ;-)

      Usuń
  4. Hmm nie słyszałam o tej promocji w Rossmanie na produkty kolorowe, wiesz może do kiedy Ona trwa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli już nie długo, trzeba się spieszyć :D

      Usuń
  5. Piszę list i piszę - już jest za długi :(

    OdpowiedzUsuń
  6. o, nie wiedziałam, że w rossie jest taka woda termalna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest, jest, długo w około niej chodziłam i się zastanawiałam :)

      Usuń
  7. Tonik troszkę makijażu zmuje jednak lepiej najpierw zmyć czyms do tego przesnaczonym, bo ten tonik napewno tego dobrze nie zrobi. Miałam i próbowałam :) Teraz mam z Garniera i zmywa ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie macie z tym Rossmanem:) Aż muszę się wybrać do drogerii i upolować jakieś przeceny na poprawę humoru że nie ma mnie w kraju i nie mogę skorzystać z tych dobroci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj, ale za granicą są za to przeróżniaste inne dobrodziejstwa :-)

      Usuń
  9. nr.4 przydałby mi się do końcówek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ciekawa jestem jak się sprawdzi. Silikonów ma tyle, że dawno tak dużo na raz nie widziałam :D

      Usuń
  10. Ciekawa jestem tego Eliksiru z Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, na pewno go opiszę :)

      Usuń
  11. Chcę ten tonik :( Chyba na święta skuszę się na niego, jeżeli dorwę jakiegoś Rossmanna w PL ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, że się u nas sprawdzi :)

      Usuń
  12. Świetna ta woda termalna! też bym się na coś podobnego skusiła ;) woda termalna, woda różana, aloes... no jest wszystko (i konserwantów nie ma w składzie? tylko te 3 składniki?). Czekam zwłaszcza na recenzję tych zabezpieczaczy do końcówek ;) co lepsze... o tym Gliss Kur już kiedyś czytałam, że dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie tylko te 3 składniki, dlatego tak mi się spodobała :D oby był dobry, żeby zbyt nie obciążał :)

      Usuń
    2. dzięki :) a ja znowu zaszalałam... kupiłam 'mleczny tłuszcz' czy coś takiego na końcówki, olaboga! co to bedzie... jak tylko wchodzę do sklepu internetowego i widzę te wszystkie cudeńka z eko składami, to jestem jak dziecko w sklepie z cukierkami ;(

      Usuń
    3. brzmi ciekawie :d wiem, też tak mam, ostatnio weszłam do takiego super fantastycznego sklepu zielarskiego i dostałam ślinotoku...

      Usuń
  13. Miałam te kapsułki z Rival de loop, jednak użyłam tylko jedno takie opakowanie w wiec trochę trudno ocenić działanie. Mogę jedynie napisać nie podobał mi się sposób w jakie się otwiera czyli urywanie ogonka. Zapach w miarę przyjemny, skóra dobrze reagowała, nie uczuliło mnie ani nie zapchało mimo tłustej skóry. Gdy miałam przesuszoną buzię to po nałożeniu była lekka ulga. Może jeszcze kiedyś kupie, póki co mam w domu kapsułki dermogal (okropnie pachną).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja bardzo bym chciała dorwać gdzieś dermogal :)

      Usuń
  14. Bardzo fajna prośba do mikołaja, oby dał radę swojemu zadaniu, :) bo z nim to nigdy nie wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, oby dał radę :)

      Usuń
  15. Woda termalna do ciała :) ? Brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę ją stosować do twarzy i dekoltu, ale może kilka razy do całego ciała... kto wie? :)

      Usuń
  16. Ja też nie skusiłam się na nic z kolorówki, bo rzadko robię makijaż i nie potrzebuję zapasów. Poza tym zbieram pieniądze na duże zamówienie z ZSK ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj, też chciałabym zrobić duże zamówienie na ZSK, ale na razie mam mnóstwo całkiem dobrych kosmetyków i muszę je wykończyć. Może dopiero w styczniu zrobię zamówienie.

      Usuń
  17. nie znam tych kosmatyków ale ten tonik do twarzy z chęcią bym wypróbowała ;) fajne tagi może się przyłącze do zabawy...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger