WISHLISTA CZĘŚĆ I - włosowe zachciewajki

Ahh pomarzę dzisiaj :-) miałam taki post przygotować przed Mikołajem, ale nie zdążyłam (ale ten czas leci...). Sama nie wiem jakim cudem nagle zrobił się 21 grudnia. O ile nie będzie końca świata, a liczę, że nie będzie ;-) to będę mieć listę swoich zachciewajek (- fajne słowo :D) Taka ściąga dla Aniołka, który przynosi prezenty pod choinkę :-)

Aniołek raczej nic z tego nie wybierze, ale będę mieć w końcu swoją wishlistę :-) Dziś tylko włosowo, nad twarzą i kolorówką muszę się trochę zastanowić. 


Zachciewajki włosowe:

1. Dtangler szczotka do włosów - mam już TangleTeezer'a wersję kompaktową (która jest fantastyczna!), ale na prawdę fajnie by było mieć szczotkę do włosów z rączką. Poza tym TT miałabym ciągle w torebce, a tak ciągle przekładam z torebki do łazienki i na odwrót.


źródło


2. Ręcznik z mikrofibry - taaaaki duuuuży, żeby łatwo mi było ogarnąć włosy. Takie ręczniki nie uszkadzają włosa.


źródło
3. Suszarka do włosów z zimnym nawiewem i jonizacją. Zastanawiam się nad tą SalonDry Control HP8183. Bardzo chętnie poczytam Wasze zdanie na temat najlepszej suszarki!


źródło

4. Szczotka jonizująca, np Braun SB1 - jeśli ktoś miał, używał, będę wdzięczna za opinię.


źródło
5. Rosyjskie kosmetyki - marzą mi się przeróżne maski, odżywki, szampony. Natura Siberica, Babuszka Agafia i inne... :-) jak do tej pory spróbowałam tylko Ruską Banię i bardzo mi przypadła do gustu. Inne też na pewno kiedyś spróbuję!


źródło

 6. Przygarnęłabym na pewno jeszcze jakieś ciekawe oleje, ale nie tylko ze względu na włosy, ale i na twarz. Jestem olejomaniaczką i najpierw mogłabym zużyć choć trochę tych, które mam. Ale w przeciwieństwie do kosmetyków, nadmiar olei zupełnie mi nie przeszkadza :-)


źródło
To są wszystkie zachciewajki włosowe jakie mam. Nic a nic nie umiem już wymyślić. Macie jakieś pomysły? 

Ot i stworzyłam swoją włosową wishlistę, mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się zdobyć te rzeczy. Najbardziej zależy mi na dobrej suszarce.

56 komentarzy:

  1. Widzę, że mamy podobne zachciewajki, kosmetyki rosyjskie, oleje i suszarka z funkcją jonizacji też mi chodzi po głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może Mikołaj to przeczyta :-)

      Usuń
  2. 2- jestem na tak:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sobie marzyłam o TT i w tym roku moja siostra jest moim Aniołkime;) a taką suszarkę też chętnie bym przygarnęla;p

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne zachciewajki :) TT (ale zwykły, bez rączki) zażyczyłam sobie pod choinkę :D a co! taki ręcznik też by mi się przydał (początkowo używałam koszulki bawełnianej czy pieluszki tetrowej, ale przerzuciłam się na ręcznik, bo włosy schną jednak szybciej). ja bym jeszcze chciała taki cieniutki ładny turbanik, do zakładania na czepek (żeby nie robic z ręcznika, bo jest wielki i spada), no a co do kosmetyków, to nawet nie piszę :D lista życzeń nie ma końca i nie znika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! turbanik też by mi się przydał! ciekawa jestem jak TT się sprawdzi u Ciebie :*

      Usuń
  5. Też chciałabym wersję TT ale z rączką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to raczej z rączką jest Dtangler :)

      Usuń
  6. a mnie bardzo zaciekawiła ta jonizująca szczotka, bo nigdy o niej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że kiedyś ją przetestuję i opiszę :)

      Usuń
  7. Też chciałabym oleje ;D i półprodukty do tuningowania masek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, półprodukty też powinny się tu znaleźć!

      Usuń
  8. Mam szczotke jonowa ale innej firmy(panasonic skladana do torebki). Eliminuje elektryzowanie. Trzeba nia dluzej czesac wlosy i prostuje je troche.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajnie, chciałabym lekko je wyprostować!

      Usuń
  9. Trzymam kciuki, żeby Gwiazdor spełnił Twoje życzenia-też mi się marzy TT.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie dzielnie testuję moją TT i sprawia mi to wiele przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie prezenty przynosi Dzieciątko. Może jednak coś z tego wybierze? Szczotka Brauna jest super, sprawdziłam na sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informację, mam nadzieję, że kiedyś będę mieć możliwość jej zakupu :)

      Usuń
  12. sama chciałabym kupić ręcznik z mikrofibry ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że kiedyś wejdziemy w jego posiadanie! :)

      Usuń
  13. Fajna lista! Spełnienia życzeń :D!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja teraz dostałam zapas olejków do wlosów :) Najbardziej jestem zadowolona z arganowego!
    Pozdrawiam z malinowego klubu i dodaje do obserwowanych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. arganowy to mój nr jeden w pielęgnacji! :-)

      Usuń
  15. Ja mam suszarkę Babyliss, nie wiem nawet, czy ma jonizację, ale ma zimny nawiew i rzeczywiście gdy na koniec zastosuję zimny nawiew, to włosy są takie przyjemniejsze w dotyku po suszeniu, a nie suche i spuszone, jak to bywało przy innych suszarkach ;) W sumie to moja pierwsza porządna suszarka, może dlatego widzę taką ogromną różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie bardzo bym chciała przede wszystkim z zimnym nawiewem :-)

      Usuń
  16. Ależ masz wymagania, no-no... ;-)))

    Rosyjskie specjały i mnie pociągają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, wcale nie takie straszne :D mam nadzieję, że kiedyś 'dorobię' się tych prezentów :-)

      Usuń
  17. Naprawdę ten Tangle jest taki super? Też rozglądam się za dobrą suszarką- ale nie znam się zupełnie w temacie więc jeśli będziesz miała coś na oku to chętnie poczytam co ma mieć itp..rosyjskie wynalazki też jak najbardziej kuszą..w sumie ręcznik też:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest cudowny! już nie wiem jak czesałam włosy bez niego :-)

      Usuń
  18. Uwielbiam ręcznik z mikrofibry. Jeśli chodzi o oleje to na mojej liście jest arganowy. Z kosmetyków rosyjskich zdecydowanie polecam balsam marokański :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ah spróbuję ten balsam! olej arganowy to mój nr 1 i na włosy i na twarz :-)

      Usuń
  19. Wesołych Świąt i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. cześć ;-)
    pierwszy raz jestem na Twoim blogu i widzę, że mamy takie same wymarzone prezenty! ;D
    chociaż nie jestem olejomaniaczką - boję się ich nadmiernej ilości ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj :-) ja jestem bardzo zaprzyjaźniona z olejami :) ciekawe czy mikołaj wpadnie na moje prezenty :D

      Usuń
  21. czy Tangle jest naprawdę tak super? chciałam kupić przyjaciółce, która ma problem z rozczesywaniem włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest idealny :-) świetnie sobie daje radę i na sucho i na mokro i jest bardzo delikatny :-)

      Usuń
  22. Też chętnie wypróbowałabym rosyjskie kosmetyki, jeszcze żadnego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam ruską banię - odżywkę do włosów i jest świetna :-) mam nadzieję, że inne też są takie fajne

      Usuń
  23. Także mnie kusi ręcznik z mikrofibry. Można je dostać w zwykłych sklepach? Pozdrawiam serdecznie Malinową koleżankę i dołączam do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc jeszcze ich nigdy nigdzie nie widziałam, ale jak zauważę, to dam znać :-)

      Usuń
  24. Mam tego Dtanglera. RAJ, poprostu RAJ dla włosów. Nie mam porownania z TT ale ponoc DT jest taka sama z tym, ze ma dluzsze zabki i czesze cale wlosy, a nie tylko po wierzchu jak TT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejna opinia, która skłania mnie do zakupu :))

      Usuń
  25. kupiłam suszarkę z Rowenty z jonizacją i zimnym nawiewem za 70 zł i jestem zadowolona. bardziej niż TT czy DT kusi mnie szczotka z naturalnym włosiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kiedyś okazję poczesania się taką szczotką, ale moich włosów w ogóle nie chciała rozczesać.

      Usuń
  26. Punkt 1 też chcę :P a mam taką maskę do włosów jak w punkcie 5:P znaczy niebieską ale z tej serii:) a i dziękuję za paczuszkę zawartość cudna :) :*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podobało :)):*

      Usuń
  27. Anonimowy17:35

    W Biedronce jest teraz zestaw 2 ręczników z mikrofibry, jeden 50x90, a drugi 70x140 - powinno wystarczyć na objęcie włosów:) cena 24,99zł za komplet ;) ja nabyłam turkusowe -milusie ;) pozdrawiam
    Anastazja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ekstra! dzięki za informację. Mam nadzieję, że mi ich nie wykupią :)) wielkie dzięki! :)

      Usuń
  28. ja ostatnio zakupilam szczotke do wlosow i jak narazie jestem zachwycona :) stara poszla w odstawke

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger