WISHLISTA CZĘŚĆ II - kolorowe zachciewajki

Jeśli chodzi o kolorówkę, to moja wishlista chyba nie będzie mieć końca... Bo nie mam wielkich zapasów kosmetycznych :)) Mam zupełne, minimalne minimum. 


Zachciewajki kolorowe:

1. Palety cieni Sleek - najlepiej wszystkie :P a jeśli już muszę wybrać to STORM. Zawsze mi szkoda pieniędzy na cienie, bo mam dwie lewe ręce w twarzowych 'malunkach'. 


źródło


2. Puder mineralny Lily Lolo - najlepiej od razu z trafionym odcieniem :D Z wszystkich pudrów mineralnych to właśnie Lily Lolo ma dla mnie najlepszy skład, niestety nie można zamówić próbek, więc na razie używam EverydayMinerals, żeby oswoić się trochę z minerałkami.
źródło
3. Róż Lily Lolo oh la la - cudo, cóż można dodać :-) z reguły używam tylko bronzera, ale ten róż ma taki śliczny odcień... 


źródło

To są moje główne marzenia. Lista oczywiście nie jest zamknięta (jaka kobieta ma zamkniętą listę kolorowych kosmetyków!?). Chętnie przygarnęłabym jeszcze:

- wszelkie dostępne podkłady mineralne wszelkich dostępnych (i niedostępnych) firm, żeby znaleźć idealny dla mnie.
- szminki Mac'a i innych firm...
- meteoryty Gurelein,
- lakiery Essie, Opi....
- i coś by się jeszcze na pewno znalazło.....

ale to już są takie "dodatkowe" marzenia. Moim priorytetem są te trzy pierwsze. I mam nadzieję, że w ciągu roku uda mi się je zakupić :-)

38 komentarzy:

  1. puder tez mi się marzy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że za niedługo nasze marzenie się spełni :)

      Usuń
  2. Mam puder Lily Lolo, ale nie jest jak dla mnie najlepszym z możliwych. Jest OK i to wszystko, ostatnio lepiej na mnie leżą wszystkie formuły EDM (najlepiej stare, bez LL). Zaczęłam też "dogadywać się" z Lucy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, a ja wszystkie pudry z EDM mam z LL. I strasznie mnie to złości:P Na szczęście do tej pory nie zauważyłam zapychania, a zapycha mnie prawie wszystko. Ale wolałabym, żeby nie było tam tego składnika. Zazdroszczę, że masz bez LL.

      Usuń
  3. Ja właśnie robiłam sobie makijaż i wyszła mi ładna lista tego co potrzebuję. A paletkę sleeka mam jedną i oczywiście przepadłam, kocham ją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś czuję, że ja też bym ją pokochała!

      Usuń
  4. Meteoryty są wspaniałe, ale jak wiadomo jest to kosmetyk, który się albo kocha, albo nienawidzi, mnie od razu uwiodły, kilka miesięcy odkładania zaskórniaków i mam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś czuję, że ja bym je raczej pokochała :D już tyle razy obok nich przechodzę, ale jednak cena odstrasza :))

      Usuń
  5. Ja jak na razie chcę tylko białą kredkę do oczu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na szczęście niewygórowane marzenie :D

      Usuń
  6. Sama chętnie wypróbowałabym jakiegoś minerałka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam EverydayMinerals od kilku miesięcy i bardzo mi się podobają :))

      Usuń
  7. ten róz ma b.ładny odcień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest wręcz cudowny! :)

      Usuń
  8. nie znałam Lily lolo ale brzmi świetnie :D


    Szczęśliwego nowego roku ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana i nawzajem!! Nazwa Lily Lolo też mi się podoba :D

      Usuń
  9. Obawiam się że jakbym opowiedziała o swoich zachciankach było by ich baaardzo dużo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak myślałam na początku :) ale prawda jest taka, że tylko te trzy są dla mnie najważniejsze :)

      Usuń
  10. Paletka wygląda świetnie, te kolory na pewno by mi podpasowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, kolory są boskie !
      :)

      Usuń
  11. Nom, kolor różo śliczny, taki pastelowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa tylko jestem, czy na mnie wyglądałby tak samo dobrze jak na zdjęciu :))

      Usuń
  12. achh...Lily Lolo to jedna z moich ulubionych marek...czesto do niej wracam...Jesli chodzi o Sleeka to chyba bardziej polecam Ultra Mattes - Darks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta paleta też mi się podoba. Chciałabym je wszystkie!

      Usuń
  13. Uwielbiam LL, ma świetne kosmetyki. O moich zachwytach nad podkładem i różem już pewnie wiesz, więc nie będę się powtarzać :D
    Bardzo polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że wiem! Twoje posty to kolejny argument, żeby je wypróbować! :)

      Usuń
  14. kto by nie chciał mieć palet Sleeka? ;d ja z kolei różu bym nie kupiła, jako że nie nauczyłam się porządnie jego obsługi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie też nie umiem używać różu :)) ciągle tylko bronzer. ale ten odcień tak mi się podoba, że ćwiczyłabym i ćwiczyła aż bym się nauczyła :))

      Usuń
  15. ten róż LL też bym chciała, może w końcu kiedyś go kupię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go na pewno kiedyś kupię, tylko pytanie: kiedy? :D

      Usuń
  16. Powodzenia w spełnianiu marzeń, ja już nic więcej nie chcę tylko Sleeka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Paletka ze Sleeka również znajduje się na mojej chciejliście:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że kiedyś będziemy je mieć! :)

      Usuń
  18. Oj róż ma taki piękny kolor, że mogłabym go mieć tylko dla wizualnego efektu :D
    A paletkę ze Sleeka to chyba i ja się zaopatrzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie przepiękny ma odcień! :)

      Usuń
  19. paletkę ową posiadam i powiem Ci, że jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś będzie moja, na pewno! :-)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger