Aktualizacja włosów - STYCZEŃ

Witajcie! 

Dużo spóźniona włosowa aktualizacja, ale ostatnio bardzo rzadko nosiłam je rozpuszczone. Puszyły się, zbijały w strąki i elektryzowały (pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna!!). Nie mogę się już doczekać wiosny!!

Z lewej zdjęcie z 10 grudnia, z prawej z 22 stycznia. 
Na zdjęciu wyglądają o wiele lepiej niż w rzeczywistości, puszą się i nie są przyjemne w dotyku.



Pielęgnacja przez ostatni miesiąc:

Mycie:
- Wardi Shan co jeden, dwa lub trzy dni <recenzja-klik>
 

Olejowanie:
- olej makadamia,
- maska 7 olei <recenzja-klik>

 

Maski:
- Maska spirulinowa <recenzja-klik>

- maska ruska bania z miodem i jagodami
 

Odżywki:
- Isana z babassu

- Alterra z granatem
 

Zabezpieczenie końcówek:

- masło shea
- olej makadamia

Wcierki:
- Green Pharmacy eliksir

Inne:
- Peeling skóry głowy <klik>



*****************************************************************************


Czy u Was też jest dziś tak pięknie? Na każdej gałązce jest gruba warstwa lodu. Niestety, poruszanie się po chodnikach nie jest już takie piękne ;))











Macie jakieś sprawdzone sposoby na elektryzowanie włosów?


Pozdrawiam gorąco mimo lodu za oknem!
Balbina Ogryzek

41 komentarzy:

  1. Zima daje po tyłku;) Pięknie to tylko wygląda na zdjęciach i przez okno;( Zazdroszczę, że masz jeszcze Isane z babassu. Włoski bardzo ładne, kolorek świetny. Te proste wyglądają rewelacyjnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana! Co do Isany, używam jej po kropelce :))

      Usuń
  2. To co narobił deszcz i mróz na drzewach, samochodach itd. jest fajne, ale niezbyt bezpieczne, niestety.

    Jak się spisuje u Ciebie olej makadamia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej makadami u mnie rządki ostatnio!! przygotowuję się do postu na jego temat. Ale już mogę napisać, że działa fantastycznie! :))

      Usuń
  3. U mnie też lodowe krzaczki wszędzie ;) Niestety sama meczę się z elektryzowaniem ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię te krzaczki :)) i fajny avatar :))

      Usuń
  4. Tak, u mnie też zima wyprodukowała takie piękne lodowe krzaczki, aż żałowałam, że nie mam przy sobie aparatu, żeby to udokumentować ;)

    Włosiska masz piękne, bo długie, zazdroszczę długości ;) A z elektryzowaniem też się męczę, jedwab trochę pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! a ja mam właśnie wrażenie, że jedwab i inne silikony wzmagają elektryzowanie...

      Usuń
  5. Mnie na elektryzowanie pomogło odstawienie silikonowego serum i zastąpienie go mieszanką olei: kokosowy, masło shea, macadamia, avocado i arganowy, z duuużą ilością tych pierwszych dwóch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że to napisałaś! Właśnie od pewnego czasu mam wrażenie, że silikony wzmagają elektryzowanie! Od dwóch tygodni to sprawdzam, stosuję zamiennie z masłem shea, i po masełku się nie elektryzują :)) więc silikony muszą poczekać na wiosnę :))

      Usuń
  6. Piękne włoski :) I długość do której darzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja nie wiem czy włąśnie nie wolę trochę krótszych :)

      Usuń
  7. Oddaj mi proszę gęstość Twoich włosów :) Są cudowne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :) kiedys były jeszcze bardziej gęste.. :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. i Ty to mówisz ze swoimi lokami...? eh :)

      Usuń
  9. Otagowałam cię :). Wyjaśnienie : http://the-marthe.blogspot.com/2013/01/pierwszy-tag-na-blogu.html


    Pozdrawiam,
    Marswi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne masz te włosiska :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje włosy są coraz jaśniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie nie wiem, czy na prawdę jaśnieją, czy tylko tak wyszły na zdjęciu :)

      Usuń
  12. Ale masz dużo tych włosów... Zjaśniały ci włosy od grudnia, rozjaśniałaś?
    otagowałam cię:
    http://mariglod.blogspot.com/2013/01/kolejny-tag.html
    zapraszam do zabawy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem, czy zjaśniały na prawdę, czy tylko tak na zdjęciu wygląda... ale stosowałam spirulinę, to może zjaśniały? dziękuję! :)

      Usuń
  13. Włosy masz cudowne. A zima u mnie jest bardzo piękna, baśniowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) mi się zima teraz też podoba, tylko trudno się poruszać :))

      Usuń
  14. mi się włosy nie elektryzują ale dlaczego to szczerze nie wiem:P a pogoda bleee nie ma nic pięknego w zimie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wolę lato, ale jak jest zimno i sucho można wytrzymać :)) gorzej jak się śnieg roztopi...

      Usuń
    2. doczekamy się i tego :P

      Usuń
  15. mi się wyjątkowo nie puszą i nie elektryzują w tym roku ;) może spryskaj je silikonowym sprayem albo nałóż więcej jedwabiu?
    ale masz gęste włosy, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*
      no właśnie im więcej silikonów tym bardziej się elektryzują...

      Usuń
  16. Zostałaś nominowana http://eko-swiat.blogspot.com/2013/01/zostaam-wytypowa.html Zapraszam do zabawy. Naprawdę włosy na zdjęciu wyglądają ładnie. Zima faktycznie pięknie wygląda na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, dziękuję!!:)

      Usuń
  17. Masz wspaniałe włosy ,widać,że dbasz o nie.Zdjęcia są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne :) Moje całkowicie przestały się elektryzować po odstawieniu sylikonów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje niestety jeszcze się elektryzują, ciągle nie znalazłam na to sposobu...

      Usuń
  19. Anonimowy14:38

    spirulina rozjaśnia włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że tak. Gdzieś o tym czytałam, a po efektach na moich włosach wydaje mi się, że na prawdę rozjaśnia. Ale ze spiruliną nie można przesadzić, przynajmiej w moim przypadku, bo wtedy mam bardzo suche włosy.

      Usuń
  20. Pomóżmy wiośnie! Zjedzmy śnieg! ;)

    Masz śliczne włosy. Na zdjęciach nie widać, żeby były problematyczne. Jak misię kiedyś elektryzowały to kremowałam sobie dłonie (kremem do dłoni, ale balsam do ciała też się nada), łapałam włosy w koński ogon i ...o rany jak to nazwać? - głaskałam je. Ale nie długo, tak ze 3 razy. Pomagało :3
    A szczotkę czystą masz? Jeśli jest brudna to też może być powodem elektyzowania się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe w koću chyba na prawdę zacznę jeść śnieg z desperacji!! :) szczotka mi nie elektryzuje, mam tangle teezera i na prawdę jest dobry :-) teraz uspokiło się elektryzowanie ale w styczniu i lutym było apogeum :-)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger