Akcja denko + minirecenzje

Witajcie! 
Oto zużycia z ostatnich 3 (!) miesięcy. Myślałam, że posty o denku będę robiła po każdym miesiącu, ale nie miałoby to żadnego sensu, bo w grudniu nie skończyłam żadnego kosmetyku, a w styczniu aż dwa ;)) teraz trochę się uzbierało, więc jest o czym pisać.

Wiem też, że wiele osób nie rozumie po co trzymać puste opakowania po kosmetykach, bo w końcu to śmieci. Ale posty o denku uświadamiają mi jak szybko zużywam, co zużywam najbardziej itd... Ogólnie organizują moje myśli ;))  

I z góry przepraszam za zdjęcia, ale światło nie ma litości a mój aparat jest kiepski.













1. Szampon Wardi Shan - recenzja TUTAJ i szczerze mówiąc już za nim tęsknię.


 



2. Tonik do twarzy pielęgnacyjny Eva natura - jak do tej pory mój najlepszy tonik drogeryjny :) Należy mu się osobny post, bo kupiłam już drugie opakowanie.






3. Emulsja dla kobiet w ciąży Babydream - Używam jej jako balsamu do ciała, bardzo często i już od dawna. Sama nie wiem, które to moje opakowanie. Jest tania, baaardzo wydajna, nie zapycha mnie, nie uczula i dostatecznie dobrze mnie nawilża. Nie ma w składzie strasznej chemii i jest świetnym przerywnikiem w używaniu treściwszych balsamów. Nie sądzę bym kiedyś z niej zrezygnowała, chyba że znajdę coś podobnego.




 4. Oliwka pielęgnacyjna Hipp - Krótki, piękny skład, bobasowy zapach i wielofunkcyjność - tak w kilku słowach można ją opisać. Używałam jej do włosów, ciała, twarzy. Polecam. 


  
5. Szampon Babydream - Też wielofunkcyjny kosmetyk jak dla mnie. Używałam go przez półtora roku jako szamponu do włosów, potem skóra głowy się chyba przyzwyczaiła i reagowała przetłuszczaniem i swędzeniem. Ale za jakiś czas może do niego wrócę. Poza tym używałam go często jako żelu pod prysznic, do mycia twarzy, do mycia pędzli. 

Odnośnie tego małego opakowanka Babydreamu (Żel do ciała i twarzy)  to moje zdanie jest takie same. Skład jest bardzo podobny i używałam ich zamiennie. Świetny w podróży.






6. Mój kochany hydrolat różany, już o nim pisałam, recenzja TUTAJ









7.  Płyn do demakijażu oczu - Ziaja - Bardzo dobry płyn, idealnie i szybko zmywa makijaż oczy, a czasem używałam go do całej twarzy. Niestety nie wiem jak sprawuje się przy kosmetykach wodoodpornych bo takich nie używam. Skład mi się nie podoba, ale na razie nie znalazłam lepszego płynu, taniego, który by mnie nie podrażniał. Już mam następne opakowanie



8.  Hydrolat oczarowy - Aromatika - Cudowny hydrolat! Chcę jeszcze :) nie mogę go nigdzie namierzyć, jeśli wiecie, gdzie mogę znaleźć dokładnie taki sam to dajcie znać. Pachnie słodko-ziołowo, nawilża mi buzię, przy czym ranki, krostki i inne niespodzianki goją się w natychmiastowym tempie. Chętnie bym go jeszcze kupiła.




9.  Krem do rąk BIELENDA - pisałam o nim TUTAJ. Mam już kolejne opakowanie, jak na razie to najlepszy krem jaki miałam okazję używać.



10. Próbka kremu do rąk L'OCCITANE - 20% masło shea - no cóż, ciężko stwierdzić po próbce, ale krem mnie rozczarował. Wiem, że to mało wiarygodne, ale dostałam w prezencie kilka 10 ml opakowań kremów tej firmy i wcale mnie nie zachwycają. Za niedługo dłuższy post o nich. 




11.  Green Pharmacy Eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych i farbowanych - napiszę o nim za jakiś czas dłuższą notkę, bo to produkt o którym nie mogę sobie wyrobić wyraźnego zdania ;P Kupiłam następne opakowanie i może jak jeszcze chwilę poużywam to dojdę do jakiegoś wniosku, bo raz mi się podoba, raz nie.

Pozdrawiam,
Balbina

43 komentarze:

  1. Ależ mi się podoba wygląd tego posta! Jest super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :) bardzo mi miło!

      Usuń
  2. Płyn do demakijażu oczu z ziaja jest moim ukochanym, do tej pory nie znalazłam tak idealnego dla siebie kosmetyku do demakijażu jak ten

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie też go uwielbiam, w ogóle mnie nie podrażnia :))

      Usuń
  3. mnie również rozczarował ten krem do rąk L'OCCITANE - 20% masło shea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że nie tylko mnie :)

      Usuń
  4. Bardzo fajny ten hydrolat, tej firmy jeszcze nie miałam a różanych używam stale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę drogi, 34 zł, ale moja buzia go uwielbia :)

      Usuń
  5. miałam ziaję słaba była;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie na szczęście jest idealna :) w ogóle mnie nie podrażnia jak większość płynów

      Usuń
  6. Z tych produktow mialam tylko szampon babydream, ktory z reszta bardzo lubie :) a co do plynu micelarnego, to najlepszy wg mnie jest taki samorobiony z polproduktow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj na pewno taki byłby najlepszy! kiedyś spróbuję, na razie się boję :))

      Usuń
  7. kurcze - spore denko . W sumie nie mialam stycznosci z zadnym produktem . :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spore bo z trzech miesięcy, strasznie powoli zużywam kosmetyki :))

      Usuń
  8. Ładne denko :) ja dzięki zbieraniu opakowań systematyzuję zakupy i nie kupuję na zapas :) no i mam motywacje do wykańczania kosmetyków ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Też chyba muszę zacząć pisać takie posty ;p
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. większość tych kosmetyków znalazłoby miejsce na mojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. część z nich jest na prawdę dobra :))

      Usuń
  11. Z dwufazówek najbardziej lubię Bielendę, ta Ziaja pasowała mi o wiele mniej. Mam ten eliksir Green Pharmacy, ale jeszcze nie zdążyłam go wypróbować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie nie cierpię dwufazówek :(

      Usuń
  12. Ja też nie jestem zachwycona tym kremem L'Occitane, właśnie kończę opakowanie 30 ml...Mam wrażenie, że tylko ładnie pachnie i tak "silikonowo" wygładza ręce, więc wydają się miękkie...A pod spodem skóra jest sucha, co można odczuć np po myciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idealnie opisałaś moje odczucia :))

      Usuń
  13. Chciałabym aby i moje denko tak wyglądało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, to są trzy miesiące :D dziewczyny czasem po miesiącu biją mnie na głowę :D

      Usuń
  14. Hej :) Z tych wszystkich produktów używałyśmy tylko ziaję :) Bardzo dobry płyn do demakijażu :)
    Zapraszamy do nas : http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/
    Obserwujemy i liczymy na rewanż :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam tylko szampon babydream, zawsze mam go na półce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też zawsze jest, choćby w miniaturce :)

      Usuń
  16. Zaciekawiły mnie te hydrolaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczarowy jest po prostu cudowny!! :)

      Usuń
  17. ja denko zrobię pewnie w kolejnym miesiącu ponieważ teraz w lutym zużyłam póki co dwa produkty, może w ciągu tych kilku dni wykończę 3 :)
    Co do Twojego denka jestem ciekawa tego eliksiru ziołowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama jeszcze nie wiem, co o nim mam sądzić :) mimo ż jedna butelka już za mną :)

      Usuń
  18. Szampon BD lubię i ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo osób go lubi, taki standardzik :)

      Usuń
  19. Denko bardzo wciąga, przynajmniej u mnie tak jest mam frajdę z odkładania tych pustych opakowań i tego jak moja denkowa reklamówka się zapełnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię widzieć dużo pustych opakowań :D

      Usuń
  20. oprócz szmponu dla dzieci i ziajki nie miałam nic więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem co sądzisz o szamponie :)

      Usuń
  21. Większości nie miałam, ale kilka recenzji mnie zaciekawiło ;) Ślicznie to ogarnęłaś graficznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się spodobało! :)

      Usuń
  22. krem z L'OCCITANE mi akurat przypadł go gustu, jak widać każda skóra pragnie czego innego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, z wszystkim tak jest :) moje dłonie są wyjątkowo wybredne.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger