Nowości, promocje, przeceny...

Witajcie!

Miałam wczoraj trochę czasu, żeby w końcu na spokojnie poszwendać się po Galerii, zaglądnąć do różnych sklepów, pooglądać, powzdychać i w większości odłożyć na półkę :-) Ale nie wróciłam bez trofeów, napotkałam kilka promocji z których skorzystałam. I z każdej rzeczy jestem zadowolona, a to super uczucie :D

Na pierwszy rzut niech pójdzie Pepco, sklep, o którym istnieniu nie miałam pojęcia. Masa pierdółek do dekoracji domu w baaaardzo niskich cenach. Jest tam owszem sporo badziewia, ale można wyszukać na prawdę fajne rzeczy. Ja trafiłam na lakiery Sally Hansen, po (uwaga!) 9,99zł. Kupiłam od razu trzy :-) Niestety kolory już były mocno przebrane, ale i tak się cieszę, że załapałam się na końcówkę. 



Odwiedziłam też SuperPharm gdzie do mojego koszyka wpadły 2 lakiery Essie.... I koniec z lakierami! Już żadnego więcej w tym roku :-) Nie mogłam się oprzeć, wszyscy tak je zachwalają. Ciekawa jestem czy na prawdę są takie fenomenalne. Aktualnie jest promocja, drugi za 50 % ceny. 


Dalej w SUperPharm wskoczyła mi do koszyka woda termalna Avene. Przeceniona z 39,99 na 24,99. Przecena dość duża, a woda termalna i tak mi się kończy, więc jestem zadowolona.


Poza tym w Superpharm jest promocja soku z aloesu, jeśli się nie mylę to za 11 zł. Dowiedziałam się o nim od mammyhelenki :-)Cena bardzo atrakcyjna, butla ogromna, będzie i do picia, i na włosy i na twarz... wszechstronny :-) Swojego zdjęcia nie dodaję, bo już stoi w lodówce.
źródło
 
Jako trzeci, był sklep o wdzięcznej nazwie Home&You, gdzie mogłabym przeglądać figurki, ręczniczki i inne świeczki przez kilka godzin. Trafiłam na mydelniczkę drewnianą z dziurką :-) jak znalazł na moje mydełko Aleppo. Przeceniona z 39 zł na 11,70. Urodą nie zachwyca, ale nie jest też brzydka.


Na koniec odwiedziłam Biedronkę w zupełnie innym celu, ale w moje łapki wpadły kolorowe pudełka za 14,99. To mniejsze w sam raz na nowy domek dla moich lakierów do paznokci, a większe na kosmetyki.





W taki oto miły sposób pozbyłam się pieniędzy. Ale z każdego produktu jestem zadowolona. Najbardziej na świecie nie lubię tego uczucia po zakupach, kiedy wydałam na coś pieniądze, a w domu dochodzę do wniosku, że niepotrzebnie. Dlatego teraz sto milionów razy oglądam jedną rzecz i nad zakupem zastanawiam się na prawdę długo.

Może natknęłyście się na jakieś godne polecenia promocje? :)

Pozdrawiam,
Balbina Ogryzek

43 komentarze:

  1. Naprawde za ok.11 zl trafilas na ten sok aloesowy? To bardzo,bardzo niska cena! Ja swoj kupilam w sklepie zielarsko-kosmetycznym( i tak szukalam w swojej okolicy najtaniej jak sie dalo) za 42 zł!! Zatem zrobiłaś interes życia ;) Pepco to tak mało znany sklepik a szkoda, mają czasami kosmetyki znanych marek za grosiki:) Trzeba tylko czuwac nad dostawami, poniewaz towar w chwile sie rozchodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, strasznie tanio ten sok wyszedł. Zawsze też kupowałam dużo drożej. Ciekawe czy to znaczy, że ten aloes jest jakiś gorszy? No nie wiem, spróbuję to wybadać :D

      Co do pepco, to muszę zaglądać tam częściej :))

      Usuń
    2. Nie no,spokojnie :) Może jest krotszy termin waznosci, albo po prostu im towar w ogole nie schodzil (taka miejmy nadzieje;))

      Usuń
  2. Widzę, że i tak wszędzie w Pepco był większy wybór niż u mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli w takim razie powinnam się cieszyć? :)

      Usuń
  3. Anonimowy16:11

    Bardzo lubię Twojego bloga :) Dzięki Tobie poznałam krem do włosów 7 olejów z mydlarni i zaczęłam myśleć o swoich włosach. Masz swój fanpage na fb?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się zarumieniłam! :)) dziękuję to strasznie miłe!! Nie, nie mam fanpage'a na fb, nawet o tym nigdy nie pomyślałam, ale może kiedyś. jeszcze raz serdecznie dziękuję, będę mieć wspaniały humor przez cały dzień :))

      Usuń
  4. Świetny blog , zapraszam na mojego . ;)
    Obserwujemy ?
    loveforeverskarbie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. I mnie kusza te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj się skusić:)) po pierwszych oględzinach i próbach malunku wydaje mi się, że warto :))

      Usuń
  6. Chyba muszę nawiedzić pepco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nawet wiem w jakim celu :D

      Usuń
  7. Kuszące lakiery, ciekawe pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podobają :)

      Usuń
  8. Miętka z CSM SH i bordowy esiak <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Esiak już na paznokciach i chyba sie zakochałam :))

      Usuń
  9. a ja jak na złość nie mam Superpharmu blisko ;( a ten aloes tak bardzo bym chciała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam blisko, a ten aloes taki ciężki, musiałam go taszczyć do domu, prawie mi torebkę urwał :D

      Usuń
  10. Fajne zakupy, a tej mydelniczki to Ci niemalże zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi :))

      Usuń
  11. Nie ma problemu z myciem mydelniczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie wiem, dopiero kupiłam, za jakiś czas dam znać :))

      Usuń
  12. zazdroszczę bordowego essie i pepcowych zdobycz, muszę się tam wybrać :D
    pudełka z biedronki - czuję się skuszona :D dobrze, że jestem chora, bo inaczej już bym je miała u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. o, za taką mydelniczką musiałabym się rozejrzeć :D
    ogólnie widać, ze zakupy Ci się udały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak wróciłam bardzo zadowolona :))

      Usuń
  14. Też zakupiłam ten aloes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby był dobry. zawsze kupowałam droższy i ten mi się teraz wydaje podejrzany :)

      Usuń
  15. Mydelniczka fajna, tylko trzeba będzie ją suszyć by nie zbutwiałą i niezagniła ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy lakier jest super. Sok z aloesu jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, ze będzie też super malował :))

      Usuń
  17. Ja żałuję że nie mam nigdzie blisko SuperPharm;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też niestety nie mam, ale raz na jakiś czas robię wyprawę, bo są tam super promocje:)

      Usuń
  18. O, ja również dorwałam tą wodę Avene na tej samej promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam o niej wiele dobrego :))

      Usuń
  19. Pepco uwielbiam:-) Można tam znaleźć naprawdę perełeczki.
    Ciekawa jestem w jakiej cenie jest teraz essie w SP?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeden kosztuje 34.99 a za drugi dałam jakieś 17.50 :)

      Usuń
  20. świetne są te pudełka z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaką pojemność ma ten aloes?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger