TAG: Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety.

Witajcie!

Zostałam otagowana przez mammehelenki, za co jej bardzo dziękuję. :) 





Was już pewnie bardzo nie zaskoczę, bo o różnych dziwactwach pisałam na blogu.  Ale sporo moich znajomych byłaby zdziwiona, gdyby dowiedzieli się, że...

  • ...używam oleju zamiast kremu! A czasem myję twarz olejem. Jak to olej? Żeby twarz była tłusta?
  • ...peelinguję skórę głowy. Więcej na ten temat TUTAJ <klik>
  • ...nakładam na włosy olej! Czasem na całą noc! Moje sposoby olejowania włosów <klik>
  • ...unikam SLS-ów, parafiny, parabenów i innych... Czemu? Skoro są dopuszczone w kosmetykach na pewno są w porządku!
  • ...szczotkuję ciało na sucho! A to dopiero! Jak psa ;)) Więcej na ten temat TUTAJ <klik>
  • ...używam kosmetyków niezgodnie z ich przeznaczeniem. Jak to Facelle, płyn do higieny intymnej do mycia ciała? Twarzy? Coś okropnego :-)
  • ...nie używam peelingów z drogerii, tylko kawę?! Więcej na ten temat TUTAJ <klik>
Poza tym na prawdę nie mam żadnych mrocznych sekretów. Wszystkie moje pomysły, zabiegi i kosmetyki opisuję na blogu :-) Ale na prawdę sporo moich znajomych nie ma o nich pojęcia.

Taguję wszystkich, którzy mają ochotę odpowiedzieć.
Miłego dnia,
Balbina Ogryzek 

29 komentarzy:

  1. Przyłączam się zatem do klubu "wariatek", he he ;P
    Dla większości- niestety- to rzeczywiście mogą być "dziwactwa"...co nie znaczy, że nie warto być "szalonym" ;)
    Nie ma co się przejmować "opinia publiczną", lecz robić swoje- ku chwale zdrowia i naturalnej urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację :) ku chwale urody!! :) choć szczerze mówiąc, odkąd przeszłam na tę 'drugą stronę' to szalone wydają mi się te osoby, które nagminnie wcierają w siebie chemię i jeszcze wierzą, że działa.

      Usuń
  2. Hah, fajny wpis :D Podobnie jak Prozerpine, dołączam się do wariatek blogowych ;) Kto to widział kłaść na włosy olej, a co gorsza myć nim twarz ;)
    Poczytam o szczotkowaniu ciała, zainteresowałaś mnie tym tematem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nigdy nie przestaniemy ociekać olejami ;)) szczotkowanie polecam - ja się uzależniłam :)

      Usuń
  3. Na początku dziwactwa a potem koleżanki same zaczynają te dziwactwa naśladować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, tylko te wiadomości trzeba ujawniać stopniowo, na raz wywołują za duży szok :)

      Usuń
  4. hmm wydaje mi się, że zdanie z "unikam SLS-ów, parafiny, parabenów i innych... Czemu? Skoro są dopuszczone w kosmetykach na pewno są w porządku!" brzmi dziwnie. Tzn. nie wszystko co jest dopuszczone musi być w porządku dla każdego, ale zdanie ma jakiś dysonans (w sensie, że brakuje po tym stwierdzeniu czegoś np. Skoro są dopuszczone w kosmetykach na pewno są w porządku! Czy aby na pewno?)

    w sumie mamy te same dziwactwa, ja się nie szczotkuję, bo zawsze zapominam o kupnie szczotki... w końcu muszę gdzieś to zapisać by zapamiętać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balbina zacytowala slowa swoich znajomych...

      Usuń
    2. Dokładnie, tak jak napisała Nata-sza :) Co do szczotkowania to polecam khaję.

      Usuń
  5. Małe dziwactwa, ale jakie zdrowe dla ciała i urody.

    OdpowiedzUsuń
  6. Eee tam żadne dziwactwa. Choć mycie twarzy olejem brzmi intrygująco ;P Tez olejuje włosy, peelinguje skalp raz na jakiś czas, unikam SlS, i od nie dawna szczotkuję się na sucho ;P to po poście Aliny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, dla nas to już standard :)

      Usuń
  7. Moi znajomi też by szczęka opadła, gdyby się dowiedzieli, co ja robię z włosami (i nie tylko! :) )


    Marswi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, u mnie - to samo! :)

      Usuń
  8. mam podobnie i moje koleżanki mówią, abym się w łeb popukała zanim użyję oleju słonecznikowego i kawy do peelingu. o oleju na twarz już nie wspomnę, bo to niecenzuralne jest;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehehe - bardzo pozytywne te Twoje dziwactwa:) "Szczotkuję ciało na sucho.a to dopiero jak psa?" ahhaaa - serdecznie się uśmiałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiec moje "dziwactwa" są baardzo podobne ;) noo i też szczotkuje się jak psa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coraz więcej osób się szczotkuje, fajnie :)

      Usuń
  11. jak większość dziewczyn :D
    faceci by się przerazili :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój już się trochę przyzwyczaił :D chyba bardziej przeraziłabym grono moich koleżanek :)

      Usuń
  12. Nie wszyscy poświęcają pielęgnacji odpowiednią ilość uwagi... tacy na pewno nie zrozumieją.

    Też uwieolbiam używać kosmetyków niezgodnie z przeznaczeniem ;))

    A to szczotkowanie na sucho mnie zaintrygowało, gdzieś już kiedyś coś słyszałam ale nic nie pamiętam... lece poczytać notkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczotkowanie gorąco polecam! ja się do niego uzależniłam :)

      Usuń
  13. Haha! Ja rowniez sie dolaczam do grona "wariatow" ;) Mam przyjaciela (facet), ktory czasami do mnie i do mojego TŻ wpada na piwo. Raz podczas takiego spotkania, po % mój TŻ mówi do mojego przyjaciela "A Ty wiesz, ze moja kobieta myje twarz i wlosy żelem do mycia miejsc intymnych?" hahaha Przyjaciel jak to usłyszał to parsknął akurat piwem,ktore pil i popatrzyl na mnie jak na wariata ;) Tak, tak ;) Wspaniale to bylo ;) Inne przypadki uznawania mnie przez innych "świrem"? Mama nie moze sie nadziwić jak przyjezdzam do domu co ja za mikstury wklepuję, wmasowuję. Stuka sie tylko w czolo i wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, u mnie jest podobnie :) na szczęście nauczyłam się już nakładać moje mikstury w taki sposób, ze prawie ich nie widać :) unikam w arten sposób komentarzy :)

      Usuń
  14. Takie "mroczne" sekrety, a dla mnie to codzienność:) Niczym mnie nie zaskoczyłaś:) Choć dużo osób pewnie osłupiało na ten olej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, u mnie teraz wszędzie rządzi olej, a u większości na oleju się tylko smaży. I koniec kropka! :))

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger