MAXFACTOR cool jade - chłodny jadeit

Witajcie!

Zgodnie z moim postanowieniem nieustannie maluję paznokcie na coraz to różniejsze kolory :-) Dziś na paluchach króluje Maxfactor cool jade (chłodny jadeit). Nazwa mi się bardzo podoba, uwielbiam, kiedy lakiery mają nazwy a nie tylko numerki. Numerki są takie oschłe :-) Już miałam lakier z tej serii MAXFACTOR preety in pink <klik> 

MAXFACTOR COOL JADE



Kolor: Niebiesko zielony, jest w nim ciut mięty, ma coś w sobie z jadeitu :)

Cena: 13,99 zł w Rossmannie,

Trwałość: Utrzymuje się 4 dni. Lubi czasem odprysnąć.

Krycie: Dwie warstwy zapewniają pełne krycie. Niestety, smuży. Konsystencja jest niby w sam raz, ale trzeba się namęczyć, żeby ładnie wyglądał.
Pędzelek: Standardowy. Ani nie wąski, ani nie szeroki.

Zasychanie: Bardzo szybko zasycha.

Dodatkowe Informacje: Kremowy. Nie bąbelkuje. Nie farbuje paznokci przy zmywaniu.

Podsumowanie: Kolor mi się dość podoba, ale myślałam że Maxfactor zachwyci mnie formułą swoich lakierów. Niestety, nie zakochałam się. Niech Maxfactor robi tusze, ale lakiery niech odpuści. Mam kilka podobnych odcieni w swoich zbiorach, więc ten lakier wędruje do rozdania. Może ktoś go ukocha bardziej ;-)
Kilka zdjęć w różnym świetle:







Lubicie takie kolorki? 
Ciekawe do kogo trafi :-)

Miłego dnia,
Balbina Ogryzek.

36 komentarzy:

  1. bardzo ładny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że formuła nie jest lepsza, bo kolor jest przepiękny! uwielbiam takie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jakie piękne!! Śliczne paznokcie, piękny kolor i super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny, chociaż nie kupiłabym go. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię miętuski i niebieskości :-)

      Usuń
  5. najbardziej z tych wszystkich kolorów podoba mi się... kształt Twoich paznokci - są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha dzięki :D to dużo dla mnie znaczy,b o jak byłam dzieckiem to starsznie obryzałam paznokcie i zmieniłąm ich kształt. Długo musialam czekać i napracować się, żeby wyglądały przyzwoicie :)

      Usuń
  6. ślicznie wygląda na Twoich pięknych paznokciach, ale ja nie przepadam za takimi kolorami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja je lubię, szkoda, że formuła nie jest lepsza.

      Usuń
  7. Piękny kolor na ładnych paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor, dokładnie takiej chłodnej miętowej zieleni szukam - jak na razie wszystkie są albo za zielone, albo za pistacjowe, albo za ciemne :/
    Pozdrawiam :) Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor faktycznie ładny, ale fopruła mi nie pasuje :-)

      Usuń
  9. Kocham takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie kolorki to lubię, oj lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie bym go zostawiła, gdyby się ciut lepiej spisał :)

      Usuń
  11. Piękny ! Ostatnio poszukuję jakiegoś ładnego mietowego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po mojej akcji lakierowej zapoluję na mięte z essie :-)

      Usuń
  12. jadeit to mój ulubiony kamień- mam kilka jadeitowych naszyjników, także ten lakier podbił moje serce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uwielbiam ten kamień :-)

      Usuń
  13. Uwielbiam ten kolor! Kurczę,chyba mamy identyczny kształt paznokci,patrząc na te zdjęcia mam wrażenie,że widzę swoje dłonie z dłuższymi pazurkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz piękne dłonie i paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, to bardzo miłe :-) ja za nimi nie przepadam, ale nie narzekam, mogłyby być gorsze :-)

      Usuń
  15. Cudowny kolor i przepiękne pazurki ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie odcienie :)
    Masz wspaniały kształt paznokci!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się, co do samych numerków! Nazwy kolorów rządzą, jakoś tak od razu inaczej widzę kolor lakieru i mam pomysły na niego, jak ma jakąś fajną nazwę :) Sam w sobie kolor jest piękny, ale nie trafiona formuła może faktycznie zniechęcić nawet do najpiękniejszego koloru. Ja raz w życiu tylko próbowałam lakiery Max Factor, i ostatni... A dlaczego? Bo był to lakier, który powinien mieć nazwę "Nigdy nie zasycham" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, dlatego go pożegnam, nawet nie będzie mi go bardzo szkoda. :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger