Przetrwają najlepsi - LAKIEROWY PROJEKT NA KWIECIEŃ

Witam!

Zgodnie z tytułem mojego bloga, szukam ideału :-) Nie interesują mnie rzeczy pośrednie :D a już na pewno nie interesują mnie wielkie zbiory kosmetyków nieużywanych. Dziś słówko o moich lakierach do paznokci.



Moja kolekcja liczy 31 sztuk :-) Dla lakieromaniaczek to pikuś, dla nielakieromaniaczkek to o 30 lakierów za dużo. Sama nie wiem, czy jestem lakieromaniaczką. Uwielbiam kupować nowe, to prawda, ale nie zależy mi na ich chomikowaniu. Co chyba wiecie po moich dwóch lakierowych rozdaniach - oddałam łącznie 19 lakierów. 

Ale do rzeczy. Chcę, żeby zostały u mnie tylko te lakiery, które na prawdę uwielbiam. Którymi  lubię się malować, kolor pasuje do mnie itd. Nie ograniczam się do żadnej liczby, po prostu chcę wyłonić magiczny zbiór moich ulubionych lakierów :-) 

Te, które z jakiś względów mi nie podchodzą, bo to kolor, bo konsystencja, bo nie lubię go i już, oddam Wam. Mam nadzieję, że się nie obrazicie, że znowu oddaję Wam coś, czego ja nie chcę. Ale to nie są złe lakiery! W życiu nie oddałabym Wam starych, zaschniętych - po prostu takich nie mam. Chodzi o to, że nie ma sensu, żeby te lakiery leżały u mnie i się marnowały.

No i znów odbiegam od tematu.

Wymyśliłam sobie projekt od dziś do końca kwietnia. Co pięć dni (albo kiedy lakier odpryśnie;)) będę malować paznokcie innym lakierem. Do końca kwietnia ani raz kolor nie może się powtórzyć. I nie używam tych lakierów, odnośnie których mam już wyrobione zdanie :) Jeśli uznam, ze lakier jest superhiperfantastyczny, odkładam go do mojego pudełka superhiperfantastycznych lakierów. Jeśli lakier mi nie pasuje, odkładam go do pudełka na rozdanie. Aha i jeszcze jedno - najtrudniejszy punkt projektu ;-) Do końca kwietnia nie kupuję ani jednego lakieru. 

Końcem kwietnia spodziewajcie się małego lakierowego rozdania.


Ot i tyle, nic skomplikowanego. Ale chciałam, żebyście wiedziały, żebyście mogły mnie rozliczyć, żebym miała motywację.

Miłego dnia,
Balbina Ogryzek. 

70 komentarzy:

  1. Tamtej wiosny zrobiłam takie czystki w swoich lakierach do pazurów że z 32 zostały mi dwa :)
    Teraz cała moja kolekcja to 4 sztuki. Za to kolory które lubie najbardziej :)

    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba nie będę aż taka drastyczna :D ale mam nadzieję, że zostanie mi tylko połowa :-)

      Usuń
  2. powodzenia w projekcie. Ja ostatnio robiłam też sprzątanie i sporo poleciało do sióstr lakierów i mi zostały tylko te co lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :-) właśnie chcę zostawić tylko ulubione :)

      Usuń
  3. Ciekawy pomysł. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam duuuużo lakierów, a jak chce czymś pomalować to i tak sięgam po swoje 2-3 ulubieńce. Ale pewnie kiedyś się ich pozbędę i zostaną te ulubione :)
    Dodałam się też do obserwatorów i na mojego bloga ewkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, głownie chodziło mi o to, że ciągle sięgam tylko po te ulubione. w takim razie niepotrzebna mi reszta :) dzięki, zaglądnę :)

      Usuń
  5. Oh, też przydałby mi się taki projekt, ale nie wiem czy umiałabym się rozstać z jakimkolwiek z moich lakierów :D mam ich około 50 a nie umiem wyrzucić nawet tych lekko starych :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też jest ciężko rozstawać się z kosmetykami, ale pilnuję się już, żeby nie chomikować, bo to mi nic nie daje :)

      Usuń
  6. Życzę wytrwałości w postanowieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne pudełeczko, strasznie mi się podoba. Muszę sobie sama takie zafundować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. były jakiś czas temu biedronce :)

      Usuń
  8. super pudełeczko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. sporo faktycznie ich posiadasz :) ale nie martw się ja też mam trochę nadmiaru w lakierach ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. cóż, ja jestem od lakierów poważnie uzależniona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czuję, że też jestem, jak tylko odwiedzę jaką drogerię to aż mi się oczy świecą :D

      Usuń
  11. kiedyś może tez tak zrobię, bo mam tyle mniej więcej lakierów co ty, a z wielu nie korzystam wcale! tylko że pewnie wymienię z przyjaciółkami jak kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie niestety otaczają sami faceci, nie bardzo z kim miałabym isę wymienic :D

      Usuń
  12. Ja mam duuużo lakierów, połowa jeszcze nieużywana ;) Czasami oddaję kuzynce te, które mi się znudziły. Ale dla mnie kilka lakierów to za mało, bo szybko znudziłyby mi się takie same paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie, ja wolę mieć kilka ale sprawdzonych, niż worek, tak jak teraz, a większości nie używam :-)

      Usuń
  13. Ambitne wyzwanie :) ja mam lakierów jakieś 15, ale dawno nie kupowałam nowego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie do 10 albo 15 chcę dojść :)

      Usuń
  14. Ja ostatnio też wpadłam w manie kupowania lakierów, zresztą innych kosmetyków też, wszystko przez blogi ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie dziwnym trafem przez to , że prowadzę bloga ograniczam moje zboory :-) chociaż owszem, wiele kosmetyków mnie kusi, rzecz jasna :D

      Usuń
  15. Łooo, ambitne postanowienie :) Ja też postanowiłam sobie zmniejszyć trochę moją kolekcję lakierów, ale mam sentyment i nie mogę się rozstać z ani jedną buteleczką xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, najgorszy ten sentyment!! :D

      Usuń
  16. No to żeś wymyśliła ciężkie wyzwanie. Nie czuję się lakiero maniaczką ale wiem jak to jest próbować nic nie kupić :D Trzymam za Ciebie kciuki ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkiem fajny pomysł :) Ja również nie lubię przetrzymywać u siebie rzeczy, które są mi zbędne. Wolę mieć takie, które się sprawdzają a resztę zazwyczaj rozdaję:) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. w sumie nie liczyłam ile mam ich teraz, ale oprócz dwóch lakierów kolekcji blogerek nie kupuję ich od trzech albo czterech miesięcy :) mam ambicje zużyć lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eh, ja za często kupowałam ostatnio... :(

      Usuń
  20. nie wiem czy wytrzymałabym bez kupowania lakierów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie cieżko, ale może do końca kwietnia wytrzymam :)

      Usuń
  21. ja na szczescie nie mam jazdy na punkcie lakierow i kupuje je naprawde rzadko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł :) A 30 lakierów to naprawdę ładny zbiorek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę go wlaśnie uszczuplić :D

      Usuń
  23. świetny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. powodzenia ja też zrobiłam lakierowe porządki:-)
    kilka trafi do dziewczyn, kilka wylądowało w koszu a i tak zostało jeszcze z 15 ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj kciuki! :-) 15 to dobra liczba! :D

      Usuń
  25. Bardzo mi się podoba Twój sposób na wykorzystanie tych lakierów! :

    OdpowiedzUsuń
  26. Pomysł świetny, chyba i ja muszę tak zrobić...:)

    OdpowiedzUsuń
  27. do końca kwietnia bez nowego lakieru? ja bym chyba nie dała rady ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę się starać, może się uda :D

      Usuń
  28. Super projekt, też mam sporo lakierów, których nie lubię i nie używam :) Muszę zrobić wiosenne porządki z lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny pomysł:) Dzięki temu będziesz dysponowała tylko tymi lakierami, które w pełni spełniają Twoje oczekiwania:) Jestem ciekawa, ile z nich trafi do pudełka superhiperfantastycznych:) Trzymam kciuki za realizację projektu:) Masz rację, takie podzielenie się swoimi planami na blogu motywuje do działania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, trzymaj kciuki mocno, bo jestem leniem i mój zapał z reguły jest słomiany... muszę na prawdę mocno się starać, żeby przeprowadzić coś do końca :-)

      Usuń
  30. ależ niesamowicie świetny pomysł!!! ale mimo to chyba nie dałabym rady :D kupiłam sobie taki rozpuszczalnik od Inglota i teraz rozpuszczam każdy, który mi się zeschnie- dzięki temu mogę mieć milioooony lakierów! (mam nawet taki od mamy z 90 roku :p) /K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niesamowite, z 90 roku :D ja mam najstarszą celię, ma chyba z 10 lat, ale przebiłaś mnie całkiem :D

      Usuń
  31. kurczę, jak tak patrzę na moją kolekcję to codziennie powinnam mieć paznokcie pomalowane każdy innym kolorem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha albo każdy paznokieć innym! :D

      Usuń
  32. He, he, no świetne postanowienie, świetne ;) Ja mam malutko, więc na razie problemu nie mam ;)
    Miłego dzionka

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajny pomysł :D Ja lubię pomalowane paznokcie ale strasznie się wkurzam, gdy nie kryje dobrze albo długo schnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, dlatego chcę ograniczyć lakiery tylko do tych superfajnych które malują szybko, schną szybko i bezproblemowo :)

      Usuń
  34. Bardzo fajny pomysł na lakierowe hmmmm "denko" ? :D
    Ja bym swoją prawie setkę też musiała przejrzeć. Choć jak robiłam im ostatnio fotki, to oddałbym może 4... do reszty jestem przywiązana ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jestem okrutnie przywiązana do kosmetykó, ale teraz się staram i pozbywam tych niepotrzebnych :-)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger