Szampon wzmacniający - Zioła Bajkału

Właśnie przed chwilą wydusiłam ostatnią kroplę tego szamponu (piszę notkę z turbanem na głowie;)), więc najwyższy czas coś o nim napisać.


Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu na bazie ekstraktów z roślin Bajkału.

 


Szampon kupiłam w grudniu razem z Ruską Banią i hydrolatem oczarowym w sklepie internetowym setare.pl do którego serdecznie zapraszam :-)


 
Składniki aktywne:
Olej z cykorii (Cichorium Intybus Oil) - inulina z cykorii dokładnie oczyszcza skórę głowy oraz włosy i zwalcza przyczyny powstawania łupieżu, a także łagodzi podrażnienia skóry i likwiduje jej swędzenie, chroni naturalną, korzystną dla skóry florę bakteryjną oraz poprawia rozczesywanie i wygląd.
Pięciornik srebrny (Potentilla Argentea Extract) – pomocny w stanach zapalnych skóry owłosionej głowy, łupieżu tłustym, wypadaniu włosów na tle łojotoku i zakażeń drożdżakami.
Patrinia sybirska (Patrinia Sibirica Extract) –  czyni włosy miękkie, jedwabiste.
Żeń - szeń (Organic Panax Ginseng Extract) - używany w Azji od tysięcy lat, poprawia krążenie i reguluje metabolizm komórkow, przyczynia się do odżywienia i wzmocnienia włosów. Zeń-szeń jest dobrym środkiem na porost włosów, szczególnie u kobiet.
Organiczny olej z nasion czarnej porzeczki (Organic Ribes Nigrum Seed Oil) - olej z nasion czarnej porzeczki stosowany jest w leczeniu wszelkiego typu podrażnień skóry, atopowym zapaleniu, egzemie, łuszczycy, świerzbiączce, łupieżu, wypadaniu włosów.  Wzmacnia włosy i cebulki włosowe.
Dostępność:
setare.pl

Cena:
14 zł za 250 ml

Opakowanie:
Plastikowe z nakrętką. Nie przeszkadza mi nakrętka w szamponach, ale to opakowanie jest bardzo sztywne, ciężko coś z niego wydusić. Z reguły po prostu odwracałam butelkę do góry nogami i tak czekałam, aż szampon spłynie. Ideałem byłoby opakowanie z pompką :D

Skład:

Aqua with infusions of: Cichorium Intybus Oil, Potentilla Argentea Extract, Patrinia Sibirica Extract, Organic Panax Ginseng Extract, Organic Ribes Nigrum Seed Oil; Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid.
Fajny początek z olejkami i ekstraktami w tej kolejności:  olej z cykorii, pięciornik srebrny, patrinia syberyjska, żeń-szeń, organiczny olej z nasion czarnej porzeczki. Później substancje myjące i konserwanty. Jak dla mnie skład jest fajny i przyjazny, ja nie odnajduję w nim nic szkodliwego. Jeśli coś takiego zauważacie - napiszcie.

Wydajność:
Cały szampon zużyłam w dwa miesiące, myjąc włosy co drugi lub trzeci dzień. W ciągu dwóch miesięcy użyłam 3 razy innego szamponu (Isany z babassu). Biorąc to wszystko pod uwagę wydaje mi się, że szampon można nazwać średnio wydajnym. Taka czwóreczka z minusem w tej kategorii :-)

Konsystencja:
Gęsta.

Zapach:
Ziołowo-słodki. bardzo go polubiłam.

W trakcie użycia:
Bardzo przyjemnie się nim myje włosy, łatwo się pieni, nie plącze.

Efekty:
  PLUSY: Szampon nie powoduje plątania włosów, nie wysusza. Moja skóra głowy się z nim polubiła, nie podrażnił jej. Dobrze domywa oleje. Używając tego szamponu często decydowałam się nie nakładać odżywki do spłukiwania, po prostu nie czułam takiej potrzeby. Po umyciu włosów tym szamponem pozwalałam im schnąć i najwyżej wcierałam w nie kroplę oleju lub odżywki bez spłukiwania. Dodatkowo: nie powróciło wypadanie moich włosów. Intensywne wypadanie zahamował u mnie TEN SZAMPON plus picie soku z pokrzywy i wcieranie jej w skórę głowy.

MINUSY: Cóż, jest to dobry szampon do codziennego mycia włosów, ale nie było żadnego efektu "wow!". Nie przedłużał szczególnie świeżości moich włosów. Standardowo używałam go co drugi lub trzeci dzień.

Podsumowując:
Bardzo przyjemny szampon do codziennego mycia. Spełniał wszystkie moje życzenia, jedynie nie dorzucił nic od siebie :D W każdym razie mogę go polecić. Na razie chcę przetestować inne szampony, ale całkiem możliwe, że jeszcze do niego wrócę. Obecnie niekwestionowanym królem moich szamponów pozostaje Wardi Shan.
Miłego dnia, jak idą porządki?
Balbina Ogryzek 

39 komentarzy:

  1. Rozglądam się po blogach i mam wrażenie, że jestem sama ze swoim założeniem "kij z szamponem, wezmę maskę" :D
    Poza tym, uwielbiam wyciągi w tych kosmetykach - zupełnie niespotykane na polskim rynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestes jedna-jestem z Tobą-tak samo myślę.

      Usuń
    2. kuszą rosyjskie kosmetyki, kuszą :-)

      Usuń
  2. Zachęciłaś mnie tym składem, wydajnością i ceną do tego wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie szukam szamponu,który przyniósłby efekty,o których piszesz

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam go, ale niestety zawiera składnik, który oblepia mi włosy. :( poza tym reszta na plus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, szkoda. a nie wiesz co je oblepia?

      Usuń
  5. Mając włosy przetłuszczające się na codzień używam cyklicznie trzech szamponów. Żeby moje włosy się nie znudziły jednym, bo już tak bywało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tylko dwóch używam na zmianę :-) mi się tylko raz znudziły babydreamem, ale używałam go przez pół roku prawie non stop (tylko raz na dwa tygodnie inny) już teraz wiem, że to był błąd :)

      Usuń
  6. Uwielbiam zapach ruskiej bani :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może się skuszę na niego... u mnie porządki tylko poremontowe, wyjechałam na święta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie czytałam u Ciebie :D fajnie, też bym chciała raz w życiu nie przygotowywać świąt :-) kiedyś też wyjadę! :)

      Usuń
  8. Wardi Shan? Pierwszy raz słyszę, pisałaś już może o nim?
    Bardzo ładne tło w zdjęciu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam, kliknij w 'TEN SZAMPON' to Cię do niego przeniesie :D tło świąteczne, tylko to nie te święta :D

      Usuń
  9. Brzmi w sumie zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi jakoś szkoda na szampon więcej niż 10 zł ;D jestem sknerą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaczęłam wydawać więcej na szampony, gdy włosy wypadały mi w rekordowym tempie... jak wszystko było w porządku to używałam barwy za 2,50 :-)

      Usuń
  11. Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
    pełnych wiary, nadziei i miłości.
    Radosnego, wiosennego nastroju
    (mimo tego śniegu co leży wkoło:-),
    serdecznych spotkań w gronie rodzinnym
    oraz wesołego "Alleluja":)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wesołych Świąt życzę !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. jak pomyślę ile jeszcze szamponów przede mną do przetestowania :P to kręci się w głowie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie definitywnie wart zapamiętania, bo ciężko mi znaleźć szampon o przyjaznym składzie, który będzie dobrze domywał włosy i skórę głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od siebie mogę tylko polecić, na prawdę warto spróbować! :-)

      Usuń
  15. akurat tej serii nie próbowałam, ale mam kilka ulubionych szamponów rosyjskich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już marzę o następnych :-)

      Usuń
  16. dobry szampon do włosów to bardzo ważna sprawa, z tego względu, że obecnie praktycznie każdy myje włosy codziennie. w związku z tym włosy szybko się przetłuszczają i ogólnie mogą być zniszczone, bo dokładamy do tego suszarki i prostownice. ja wolę wydać trochę więcej na szampon, (stosuje procerin), ale mam pewność, że długo będę mogła cieszyć się z dobrych włosków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie usunę tego komentarza, choć to ewidentna reklama :-) weszłam na Twoją stronę i muszę przyznać, że nie wydałabym ponad 100 złotych na szampon, mimo dość dobrego składu.

      Usuń
  17. Mnie skład trochę nie zadowala w tych szamponach choć i tak czasem zdarza mi się kupić jakiś kosmetyk o podobnym składzie zwłaszcza jak porywam coś z półek podczas szybkich zakupów. Potem jestem nie zadowolona, że nie przyjrzałam się dokładnie każdemu składnikowi z osobna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, tak jest często podczas zakupów na szybko :)

      Usuń
  18. Szapmony Bajkał są naprawdę godne polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten wyjątkowo przypadł mi do gustu :-)

      Usuń
  19. Właśnie siedzę na stronie sklepu z Baikal Herbs i się zastanawiam... Potrzebuję pinie czegoś, co powstrzyma wypadanie mych włosów i... sama nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana,jaki sok z pokrzywy piłaś(zdjęcie),wcierałaś go bez rozcienczania?mari.zuch123@gmail-będę wdzięczna za odpisanie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger