Pharmaceris - krem redukujący rozstępy TOCOREDUCT

Dzień dobry!

W lutym odkryłam u mojego młodszego brata rozstępy na plecach. Biedak przerażony, postanowiłam coś na to poradzić. Nasza rodzicielka w przypływie paniki pobiegła do apteki i poprosiła o 'najlepszy, najskuteczniejszy krem na świeże rozstępy'. Pani ekspedienta uznała, że właśnie krem firmy Pharmaceris spełni swoje zadanie. Jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam do recenzji.

Pharmaceris M, Tocoreduct Forte (Krem redukujący rozstępy)



Od producenta:
"Preparat o specjalnej formule dostosowanej do wymagań skóry kobiety w ciąży oraz po jej zakończeniu. Skutecznie spłyca głębokość rozstępów na biuście, brzuchu, biodrach, pośladkach i udach. Redukuje barwę rozstępów, które przybierają kolor otaczającej je skóry. Wykazuje natychmiastowe działanie ujędrniające i uelastyczniające. Utrzymuje odpowiednie nawilżenie skóry. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia plam.
Witamina E - wychwytuje wolne rodniki, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry,
Proteiny z dyni zwyczajnej - regenerując włókna kolagenu i elastyny przywracają skórze elastyczność i odpowiednie napięcie,
Ekstrakt owocowy - skoncentrowane soki owoców oraz kwasy owocowe przyspieszają odnowę komórkową,
Masło shea - ma właściwości łagodzące i zmiękczające. "

Skład:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Glyceryl Stearate SEButylene Glycol, Shea Butter (Butyrospermum Parkii), Dimethicone, Cetyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Sodium Polyacrylate, Vaccinium Myrtillus Ertract, Carbomer, Triethanolamine, Hydrolyzed Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seedcake, Saccharum Officinarum (Sugar cane), Acer Saccharirtum (Sugar Mapie) Extract, Citrus Aurantium Dulcis Ertract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Extract, Disodium EDTA, Methylparaben, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Ethylhexlglycerin, Parfum, Benzyl Alcohol

Tak patrzą moje oczy na ten skład ;-) 
na czerwono - to co mi się nie podoba
na niebiesko - to co jest mi obojętne 
na zielono - to co jest fajne.

Jeśli macie inne zdanie, chętnie posłucham, mało znam się na składach, wszystko to robię na własne potrzeby.

Moja opinia o składzie:
Najwięcej mamy w nim parafiny, gliceryny, na szczęście jest też masło shea, i silikon.  Potem mam wrażenie, że to już tylko szczątki dobrych skadników. Oświećcie mnie, ile % maksymalnie może być witaminy E w kosmetyku (Tocopheryl Acetate)? Wydaje mi się, że śladowe ilości. Natomiast na pewno maksymalne dopuszczalne stężenie Triethanolamine w kosmetykach nie spłukiwanych wynosi 2,5%. Czyli zielonych ekstraktów i innych przyjemnych dodatków mamy w małych ilościach. Nie jest to zły skład na moje oko. Średni. Z tego co zauważyłam firma zmieniła konserwanty, w starej wersji było 5 parabenów.

Cena: ok 40 zł za 75 ml

Dostępność: apteki

Zapach: Pachnie mi kremami z apteki :-) ale przyjemnie. 

Konsystencja: W sam raz, łatwo się rozprowadza na skórze.

Wchłanianie: Dość szybko, choć pozostawia tłustą warstewkę, której mój brat bardzo nie lubi. 

Wydajność: Fatalna! Preparat należy wcierać dwa razy dziennie przez minimum dwa miesiące! Tubkę zużyliśmy w 3 tygodnie. Nie wiem, ile by kosztowała dwumiesięczna kuracja, chyba mniej więcej 120 zł.  

Efekty: Żadne. Ani jeden rozstęp się nie zmniejszył. Co mnie szczególnie nie dziwi patrząc na skład.

Podsumowanie: Nie jest to zły krem, całkiem przyjemny, jednak ja umiejscowiłabym go w kategorii nawilżających balsamów do ciała, a nie preparatów redukujących rozstępy ;-) A na 75 ml balsamu do ciała nie będę więcej wydawać 40 zł. Za tę cenę mogę ukręcić bratu bogate masełko (co zresztą robię od pewnego czasu, ale o tym później). 

Trochę żałuję tych 40 zł wydanych na krem, a jeszcze bardziej żałuję tych 3 tygodni straconego czasu. Mimo wszystko, choć od początku niespecjalnie wierzyłam w działanie tego kremu, chciałam sprawdzić czy może coś 'drgnie'. Niestety.

Natomiast coś 'drgnęło' odkąd wcieramy moje samorobione masełko. Ale o tym za niedługo. 

Miałyście do czynienia z tym preparatem? 

Miłego dnia,
Balbina Ogryzek.

47 komentarzy:

  1. Nie wierzę, że cokolwiek pomoże na rozstępy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, pewnie masz rację. Ale chciałabym je chociaż spłycić, sprawić, żeby trochę wyblakły przed wakacjami :-) kremy na pewno nie usuną ich całkiem, ale może choć troszkę... okaże się :-)

      Usuń
    2. Słyszałąm że z 1 fazy można nawet kremem wyleczyć ale powyżej 2 to tylko kosmetyczka a (chyba) 4 nic na świecie nie ruszy. Szkoda, żeby do końca życia młody chłopak miał rozstępy - więć moze zamiast kremów 2-3 zabiegi u kosmetyczki? Jak się ten problem zaniedba albo nie dopilnuje to potem nie znikną, nie ma wypełniacza na rozstępy

      Usuń
    3. Myślimy o tym, ale zdecydujemy się na kosmetyczkę chyba dopiero na jesień, bo teraz trzeba by było chronić skórę przed słońcem, a wiesz, lato, basen, jeziorko itd :-)

      Usuń
  2. niegdzy nie miałam doczynienia z preparatami na rozstępy, bo nie był mi potrzebne. Nie wczuwałam się też w składy. Nie jest mi to na razie potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy13:09

      To współczuję, że pakujesz na siebie tyle chemii...

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że maxcom miała na myśli, że nie wczuwa się w składy kosmetyków na rozstępy, a nie wszystkich kosmetyków jakie używa :-)

      Usuń
  3. Z tą marką nie miałam ogólnie jeszcze do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam ochotę na ich krem z kwasem do twarzy :-)

      Usuń
  4. szkoda, że nie pomogło, biedak, może kosmetyczka coś poradzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będziemy próbować u kosmetyczki ale bliżej jesieni :-)

      Usuń
  5. Ja uzywalam juz wszytskiego na rozstepy i niestety nadal sa widoczne. Blizna to blizna nie zejdzie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale żeby chociaż zbladłą :-)

      Usuń
  6. Brat pewnie szybko rośnie?

    Mam do dziś (!) rozstępy "poprzeczne" z czasów, kiedy bardzo gwałtownie urosłam jako nastolatka. Czasem ktoś mówi, że dziwnie mi się robią rozstępy, bo na ogół robią się takie "podłużne", gdy człowiek przytyje, a ja wtedy rosłam "wzwyż" i z najmniejszej osoby w klasie stałam się 'w normie" (choć miałam nadzieję,że może będę wysoka?) ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój brat jest wyjątkowo wysoki jak na swój wiek :-) i to na pewno jest przyczyną, rośnie jak strzała. Dopiero niedawno 'zwolnił' i wtedy dopiero pojawiły się rozstępy. Bardzo są widoczne?

      Usuń
  7. W zasadzie to jestem na "nie" jeśli chodzi o kosmetyki firmy Eris (i jej pochodne)nic mi w tym kremie nie pasowało: ani konsystencja ani cena z tak małą tubkę - to nie jest tak że na wszystko narzekam ;) ale jednak czegoś jednak człowiek oczekuje po kremie niż tylko ładnego zapachu; podobna sytuacja była z odżywka do włosów tej firmy - najgorsza jaką do tej pory miałam...

    Wracając do rozstępów - "białe kreski" porobiły mi się za czasów młodości: szybki wzrost, zmiana wagi itd i wiem ich nic nie ruszy, bo można je tylko spłycić ale nie zlikwidować, ale na pocieszenie dodam znam osobiście 2 przypadki, 2 kobiety którym rozstępy same zniknęły po jakimś czasie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha i w aptece to jest nie ekspedientka a farmaceuta/aptekarz ;) Kiedyś nazwiesz tak farmaceutę to się obrazi że zdegradowałaś go do poziomu "sprzedawcy" :P Było nie było jakąś wiedzę maja...

      Usuń
    2. Anonimowy13:09

      odnośnie wiedzy, to czasem bardzo ubogą wiedzę mają. Nieraz chcieli wcisnąć mi kit. Dlatego samemu lepiej można znać się od nich. Nie wszyscy znają się na składach, działaniu i danym problemie...

      Usuń
    3. Anonimowy20:49

      To śmieszne co piszecie o farmaceutach, naprawdę.
      Oczywiście, że mają wiedzę i to sporą.
      Wiesz dlaczego wciskają kity? Bo nie schodzą, bo są drogie, zalegają na półkach, a biznes jest biznes. ;)
      To tak jak "danie dnia" w restauracji.
      Geniusze.

      Usuń
    4. Anonimowy12:57

      Nie obrażaj mnie, jak nie znasz sytuacji! Miałam dość poważny problem ze skórą, którą nie chcieli wyleczyć, ani lekarze, ani farmaceuci! Nic nie pomagało, a oni twierdzili, że tak musi być! Pieniądze potrafili brać! Sama się wyleczyłam i dzisiaj nikt nie uwierzyłby, że miałam tak chorą skórę. Oj, geniuszu...chyba sama jesteś taką "farmaceutką", skoro tak bronisz ich...Poza tym, u mojej Mamy nawet nie potrafili zdiagnozować poprawnie kaszlu...Tak, rzeczywiście, niektórzy farmaceuci są niesamowitymi specjalistami, którzy "pozjadali" wszystkie rozumy, pisząc kolokwialnie. Same geniusze i alfy i omegi ;)

      Usuń
    5. Dziewczyny, peace&love :-)

      Usuń
  8. na pewno nie kupię, skoro nie działa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety. Choć może gdybyśmy używali przez dwa miesiące coś by drgnęło?

      Usuń
  9. Nie miałam przyjemności używać tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli chodzi o spłycenie rozstępów polecam krem Noscar :) Nie należy niestety do najtańszych, ale naprawdę działa... Pomimo uzywania kremy Pharmaceris przeciw rozstępom w ciąży i tak popękała mi paskudnie skóra na brzuchu - uratował mnie właśnie Noscar. Z całego serca polecam Ci przetestowanie go :) Pozdrawiam, lawendowezakatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy20:39

      Ja miałam ten krem no scar i nie działa.

      Usuń
    2. próbujemy różnych rzeczy, dzięki dziewczyny za opinię, luknę na skład :-)

      Usuń
  11. ja nigdy nie używałam, takie preparaty nie są mi potrzebne. Mimo to dobrze wiedzieć że pod tym względem nie ma co na ten krem liczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i dobrze, ze nie potrzebujesz! :D

      Usuń
  12. drogi produkt, szkoda że nie zadziałał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, trochę szkoda mi pieniędzy :-)

      Usuń
  13. U mnie pojawiły się rozstępy, gdy dobre kilka lat temu zrzuciłam trochę nadprogramowego ciałka. Po używaniu kremu na rozstępy Flos Lek, wraz z zalecanym masażem (to było chyba takie poszczypywanie, nie pamiętam, ale w każdym razie zgodnie z tym, co pisało na opakowaniu) i jeszcze przed wykończeniem tuby rozstępy znikły i już nigdy nie wróciły. Niestety nie mam pojęcia, czy można go jeszcze dostać, bo na stronie Flos Leku nie mogę go znaleźć, to było to http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=15142
    Cena naprawdę niewielka, pamiętam że był dostępny w aptekach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za polecenie :-) mu też masujemy na różne sposoby :-)

      Usuń
  14. Ja nie mam problemów z rozstępami, ale moja siostra owszem- swego czasu sporo urosła w krótkim czasie i teraz ma wyraźne rozstępy na plecach... Dlatego chętnie doradziłabym jej kosmetyk, który mógłby jej pomóc. Pharmaceris będę jej stanowczo odradzać po Twojej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, mój brat też ma rozstępy dlatego, ze szybko urósł :-)

      Usuń
  15. jak widać nie każdy drogi kosmetyki jest rewelacyjny w działaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, to już doświadczyłam wiele razy :-)

      Usuń
    2. Anonimowy20:29

      nie zgodzę się z tym, ten krem jest świetny...trzeba tylko długo i regularnie stosować, a nie kilka razy i już chce się żeby zniknęły...

      Usuń
  16. Anonimowy13:06

    Najlepiej od razu pójść na laser

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam za tym samorobionym masełkiem! :D I mam nadzieję, że niedługo tu wrzucisz jego skład!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem beznadziejnym rozstępowym przypadkiem. Żałuję, że pierwsze pojawiły się w wieku, w którym sama nie wiedziałam co to jest i że to nie zniknie, ani że nikt z dorosłych nie przejął się tak moim problemem... Wprawdzie mam 'zaatakowane' inne rejony, ale oby bratu się udało wygrać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staramy się, ale nie jest łatwo. chciałabym przynajmniej je spłycić albo rozjaśnić, żeby nie rzucały się w oczy, bo strasznie go to męczy :-) może gdy nadejdzie jesień pomyślimy o laserze, jeśli nic nie pomoże.

      Usuń
  19. Anonimowy20:25

    nie wiem co Ty chciałaś osiągnąć stosując krem tylko 3 tyg... żeby efekt był dobry potrzeba min 3 miesięcy regularnego stosowania rano i wieczorem, codziennie. dodatkowo peelingi,masaż itp. chcesz pozbyć się roztępów - wytrwałości, coś za coś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy20:28

      Racja! Ja stosuję ten krem ok 3 miesięcy i efekty są znakomite! wytrwałość i regularność stosowania są bardzo ważne. Ja masaż wykonuję gąbką antycelulitową Syrena i wcieram dodatkowo olejek Nivea, efekty widać. Oczywiście cena jest trochę wysoka, ale inne preparaty nic na mnie nie działały...

      Usuń
  20. I've heard good things about this pharmaceris product! Going on my wish ♥ list now.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger