Szukam odżywki do paznokci o bezpiecznym składzie.


 Witajcie!

Mam już kilka innych postów 'na końcu języka', ale nie mogłam wytrzymać i muszę Was o to zapytać. Szukam odżywki albo bazy do paznokci o bezpiecznym składzie. Jeśli taką znacie, możecie polecić albo nawet tylko słyszałyście - podzielcie się ze mną tą informacją, proszę.

Myślę o tym już od dawna. Skoro w większości przerzucam się na bezpieczne, naturalne kosmetyki, to nie chcę używać całej tablicy Mendelejewa na płytkę mojego paznokcia. Nie jestem eko-ortodoksem, lakiery do paznokci używać będę, ale fajnie by było mieć bazę albo odżywkę do paznokci, która ma bezpieczny skład. 

Nie zależy mi na jakimś szczególnym odżywieniu paznokci, najbardziej liczy się ochrona płytki przed zafarbowaniem. 

Przeglądnęłam pół Internetu i sytuacja wygląda tak:

- albo odżywka/baza z całą tablicą Mendelejewa
- albo odżywka z krótkim i ciekawym składem kosztująca fortunę, w dodatku nie nadaje się na bazę pod lakiery, bo zawiera oleje.

Od dziś szukam czegoś interesującego po drogeriach, ale będę na prawdę wdzięczna za wskazówki.

Miłego dnia,
Balbina Ogryzek.



47 komentarzy:

  1. Niestety w tej kwestii nie pomogę :( Ale czekam na informację jak już jakąś znajdziesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę pisać o wszystkich, które wpadną mi w łapy :-)

      Usuń
  2. A jakie masz zdanie na temat Eveline 8 in 1? Moja mama była ostatnio u kosmetyczki i zrobiła sobie paznokcie akrylowe i tam babka powiedziała jej że to Eveline jest najlepsza i że musi spróbować - nie wiem czy to dobry pomysł, bo słyszałam też o niej negatywne opinie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki z Eveline na niektórych działają dobrze (np.na mnie:D) ale mają w sobie sporo niezdrowych składników, więc jeśli Balbina szuka natury to nie za bardzo;) Podobno lakiery Golden Rose i Catrice mają jedne z najzdrowszych składów, może podobnie jest w ich odżywkami:)

      Usuń
    2. Z Eveline rezygnuję na pewno :) może gdybym miała straszne problemy z paznokciami zaryzykowałabym, bo wiem, że wiele dziewczyn baaaardzo chwali te odżywki. Moje na szczęście są w porządku, trochę kruche, ale twarde i szybko rosną.

      Luknę na Golden Rose i Catrice.

      Dzięki dziewczyny za podpowiedzi :*

      Usuń
  3. Hej:) Sulphur Busko-Zdrój - Agda PLUS, Skład: aqua, glycerin,alcohol, keratin ,panthenol ,ethylparaben - fajny prawda? Ja używam półproduktów (keratyny, jedwab, gliceryna i jakis olejek) codziennie wieczorem i widzę ogromną poprawę - nreszcie mam mocne i białe od spodu paznokcie:) Jak skończy mi sie olejek do skórek to zrobie sobie własną odżywkę na wzór Agdy PLUS.

    Eveline i inne naszpikowane formaldehydem odradzam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny skład, faktycznie! krótki i prosty :) szkoda, że ten paraben, ale jeden w porównaniu do innych odżywek to pikuś :) pomyślę o niej, dzięki :)

      Usuń
  4. Używam jako bazy po lakiery żelu wzmacniającego z wapniem z KillyS - świetnie się spisuje i lakier długo się trzyma. Niestety nie znam się na składach, więc nie wiem czy jest bezpieczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję znaleźć skład, dzięki :-)

      Usuń
  5. ja niestety na taka odzywkę nie trafiłam. Nawet NailTek którego ostatnio używam ma dużo tych cudów chemicznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę szukać, może coś znajdę :)

      Usuń
  6. sprawdź sobie serum do paznokci z lovely. Nie pamiętam składu a jestem na tel:) słyszałam, że dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, dziękuję za podpowiedź :-)

      Usuń
  7. Lovely z rossmana, Miss sporty ( nazwy nie pamiętam) ale ma taki jasno beżowy-brzoskwiniowy kolor, Joko Bio, one mają dość dobry skład. A z naturalnych metod to oliwa z oliwy, krem nivea klasyczny, moczenie dłoni w wodzie z sokiem z cytryny.
    Eveline odradzam, ma formaldehyd a na wielu blogach czytałam już jak zniszczyły paznokcie, jedna dziewczyna pisała, że nawet paznokieć jej odpadł po dłuższym stosowaniu! Wiem, że blogerki zgłaszały skutki uboczne do Eveline drogą mailową, takie jak białe plamki, bruzdy, ból, puchnięcie, zaczerwienienia, itp. ale czy był na to jakiś odzew z ich strony to nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, gdzieś czytałam na jakimś blogu maila z odpowiedzią, ale już nie mam pojęcia gdzie. Dzięki, pomyślę o nich :) z eveline rezygnuję na pewno :-)

      Usuń
    2. Anonimowy12:23

      Krem Nivea nie ma dobrego składu :/

      Usuń
  8. Ja od siebie polecam Lovely z Rossmanna - ja mam wersję przezroczystą/niebieską. Schnie szybko, ładnie nabłyszcza, skład podobno też not bad, a przede wszystkim działa! U mnie sprawuje się lepiej, niż odżywki Eveline, które owszem, służą, ale nie można ich stosować przez dłuższy czas (stąd wiele krzywd u niektórych dziewczyn ;)). Płytka jest ładna, paznokcie są twarde i nie łamią się tak szybko. Tanie to, więc możesz spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* jutro będę w rossmannie to może kupię :)

      Usuń
  9. ja polecam odżywki z Marizy, są niedrogie, a nie mają formaldehydu i innych świństw, nadają się jako baza

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak znajdziesz daj znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lovely ma w porządku odżywki, osobiście lubię z proteinami pszenicy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam kinetics :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jedynie znam naturalne odzywki ;P Ja nie stosowałam ich na tyle długo, by powiedzieć ze zadziałały, ale opinie mają dobre.

    Pierwszy sposób to moczenie paznokci tak 15-20 min w lekko podgrzanej oliwie z oliwek codziennie min 2 tyg. To wzmacnia paznokcie i też dostarcza witamin. Drugi sposób to smarowanie paznokci hydrolizatem keratyny(u mnie sie nie sprawdziło bo swędziały mnie od keratyny palce wiec odpuściłam). Może Ci się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana za pomysły :* o oliwie słyszałam, choć leniwa jestem na takie zabiegi :D ale za to nie wiedziałam o tym hydrolizacie, może kiedyś spróbuję :)

      Usuń
  14. Anonimowy18:31

    A ja jestem dumna z moich paznokci. Mają ładny kształt i końcówki tak białe, jak po białym lakierze. A nie robię z nimi nic. Jak sprzątam długo to są przezroczyste, później dochodzą i są znowu białe, idealnie białe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje nie są takie bardzo białe, niestety. nie jest źle, ale mogłyby być bielsze.

      Usuń
    2. Anonimowy18:21

      Ja nawet byłam u lekarza, bo myślałam, że to może anemia. Paznokcie mam tak białe, jakby były potraktowane lakierem białym na końcówki. Na szczęście, wyniki badań są dobre. Jak robię French, to używam tylko lakieru (mlecznego lub przezroczystego).

      Usuń
    3. no to świetnie, masz problem z malowaniem białych końcówek z głowy! :-)

      Usuń
  15. Ciezko znaleźć obecnie coś dobrego , ja akurat takich rzeczy nie używam . Moje bez odżywek wygladają dosc ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :) mi jest coś potrzebne jako baza :)

      Usuń
  16. U mnie odżywki na ogół działają odwrotnie, niż powinny. Świetnie sprawdził się u mnie Nail Tek Foundation II, ale niestety nie mam pojęcia, czy skład jest ok, obawiam się, że wręcz przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co widziałam, to niestety nieciekawy ma ten skład :(

      Usuń
  17. ja sobie chwalę Eveline 8w1 ale wiem że sporo dziewczyn na nią narzeka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się raczej na nią nie skuszę, bo ma wyjątkowo długi i nieciekawy skład :-) ale to super, ze CI służy :)

      Usuń
  18. Anonimowy07:37

    Ja na szczęście należę do osób, którym eveline nie zaszkodziło, ale nie ryzykowałabym z polecaniem jej, bo wiadomo jaka jest :)

    Mam do Ciebie pytanie. Od dłuższego czasu czaję się na stronie zrobsobiekrem.pl i nie mam pojęcia co kupić. Głównie zastanawiam się nad kwasem hialuronowym, ale nie wiem który wybrać (cerę zawsze miałam niezbyt problematyczną, bez niespodzianek, jednak trochę suchą, ale ostatnio jak się sobie przyglądam, to mam wrażenie, jakby była bardzo zniszczona i pojawiają się pierwsze zmarszczki). Więc który wybrać? Czy można go mieszać z kremem, czy lepiej kupić olejek makadamia (widzę po komentarzach tam, że niektórzy polecają)?
    Pozdrawiam, Asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, bardzo bym chciała doradzić Ci najlepiej jak potrafię, ale niestety to nie takie proste. Ja używam tylko potrójnego kwasu hialuronowego 1,5%, nie miałam do czynienia z żadnymi innymi do tej pory. U mnie sprawdził się wyśmienicie :) ale wiele dziewczyn uważa, że ten 1% jest lepszy. Ja kupię 1% dopiero jak skończy mi się ten 1,5%, czyli za ok. trzy miesiące...

      Z tego co czytałam przed zakupem kwasu, to można go mieszać z czym się da :) kremem do twarzy, olejem, odżywką do włosów, maską do twarzy i do włosów... U mnie najlepiej sprawdza się z olejem na twarz zamiast kremu, bo ja na razie kremu w ogóle nie używam.

      Jestem wielkim miłośnikiem oleju makadamia, więc go polecam:-) na twarz i na włosy.

      Jestem bardzo ciekawa co ostatecznie wybrałaś :-) jeśli tylko będzie Ci się chciało to napisz później jak się będą sprawiać nowe kosmetyki. Pozdrawiam

      Usuń
  19. ja też szukam jakiejś dobrej odżywki. Jak coś znajdziesz to daj znać.

    OdpowiedzUsuń
  20. polecam odżywkę pierre rene wybielającą. Wspaniale działa na paznokcie, dodatkowo sprawie że wyglądają "zdrowo". Miałam strasznie zniszczone paznokcie-po niej odżyły :)
    http://www.pierrerene.pl/product.php?id_product=49

    OdpowiedzUsuń
  21. Sięgnęłam w stronę Nail Teka CITRA II, którą używam od miesiąca już i jestem z niej zadowolona jak na razie. Widać, że jest słabsza niż klasyczny NT II lecz różnica w składzie INCI jest.
    Będę ją prezentować za jakiś czas, ale jeżeli chcesz to podeślę Ci zdjęcie ze składem chemicznym.

    Dawno temu miałam też Aurigę Si Nails
    Ethyl Acetate, Butyl Acetate, Phtalic Anhydride, Trimellitic Anhydride, Glycol Copolymer, Nitrocellulose, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Dimethiconol, Mercaptopropionic acid

    oraz Sally Hansen Growth Activator
    jest recenzja u mnie na blogu wraz ze składem. Do tej pory po nią sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenia :-) od 5 dni jak na razie używam sobie preparatu KillyS i wydaje mi się, że jest w porządku. Nie ma jakiś szczególnych świństw w składzie a na tym zależało mi najbardziej. Zaraz zaglądnę na Sally Hansen u Ciebie. Dzięki! :-)

      Usuń
    2. Jutro podeślę zdjęcie ze składem :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger