In case of emergency!

Dziś opowiem Wam o masce do włosów, która gości na stałe w mojej łazience.To moje nie pierwsze, nie drugie a chyba 10 (a może i więcej?) opakowanie tego kosmetyku. Czyli można powiedzieć, że znamy się jak łyse konie ;)

L`Biotica, Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów blond

 
Opis producenta (skrócony):
Efekty:
- intensywne nawilżenie i regeneracja włosów,
- ożywiony i rozświetlony kolor,
- włosy miękkie i gładkie w dotyku,
- nierozdwojone końcówki.

Skład (niedawno zmienili recepturę):
AQUA, CETYL ALCOHOL, CETEARYL ALCOHOL (AND) CETEARETH - 20, CETRIMONIUM CHLORIDE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, ACETYLATED LANOLIN, GLYCERIN, LAWSONIA INERMIS EXTRACT, CITRUS MEDICA LIMONUM PEEL EXTRACT, MEL (HONEY) EXTRACT, PARFUM, LINALOOL, HEXYL CINNAMAL C.I. 19140, BENZYL ALCOHOL (AND) METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE (AND) METHYLISOTHIAZOLINONE, CITRIC ACID, POTASSIUM SORBATE

na zielono - to co mi się podoba,
na niebiesko - kompozycja zapachowa, konserwanty, wydaje mi się, że są w porządku

Skład nie jest zachwycający, na początku emolienty i antystatyk; potem trochę dobroci: olej ze słodkich migdałów, gliceryna, ekstrakt z henny, ekstrakt ze skórki cytrynowej, ekstrakt z miodu; na końcu: kompozycja zapachowa, barwnik i konserwanty. Co dziwne, moje włosy nienawidzą oleju ze słodkich migdałów solo, a w tej kompozycji sprawdza się idealnie :-)
 pełna analiza składu u BlondHairCare - <klik>

Cena:
od 15 do 20 zł

Dostępność:
apteki, sklepy zielarskie

Opakowanie:
Średnio wygodne, muszę tam wkładać całą rękę i wydobywać maskę, nie lubię tego. Zamyka się na zatrzask bardzo szczelnie, nic nie ma prawa się wylać. 

Konsystencja:
Gęsty, żółty budyń. Nie klei się, łatwo rozprowadza się na włosach. Maska jest średnio wydajna, opakowanie wystarcza mi na 7-10 użyć. Ale zaznaczam, że nakładam jej sporo.


Zapach:
Zapach lubię, jest delikatny, słodki, ale nienachalny, typowo kosmetyczny. Utrzymuje się na włosach do kilku godziny po umyciu.

Jak używałam?
Pół godziny przed myciem lub pół godziny po umyciu włosów pod foliowy czepek. Nie używałam na skórę głowy, kilka razy spróbowałam i zero rezultatów, więc szkoda marnować kosmetyk :)

Uwagi:
  1. Ta maska spełnia na moich włosach jedno, ale bardzo ważne zadanie - cudownie nawilża. Nigdy, ale to nigdy się jeszcze na niej nie zawiodłam. To jest takie must have mojej kosmetyczki, mogę jej nie używać przez miesiąc, ale gdy poczuję potrzebę nawilżenia, ona musi być! Na jej opakowaniu powinnam nalepić napis: In case of emergency! 
  2. Odnosząc się do opisu producenta - nie zauważyłam rozświetlonego koloru, w ogóle nie zauważyłam, żeby ta maska jakkolwiek na niego wpływała. Co do rozdwojonych końcówek, to chyba wszyscy wiemy, że to nie takie proste. Jedna maska nas przed tym nie uchroni :) Włosy faktycznie są nawilżone i miękkie w dotyku. 
  3. Maska ta świetnie nadaje się jako baza przy maseczkach spirulinowych, choć w tej wersji wolę mlecznego kallosa.
  4. W opakowaniu maski znajdziemy próbkę serum A+E i foliowy czepek.

Włosy na majówce, po kilku godzinach na wietrze i mżawce. Dzięki Biovax'owi były idealnie nawilżone.


Podsumowanie:
Mimo że skład nie porywa serca, że jest tam olej ze słodkich migdałów, że maska nie spełnia wszystkich obietnic producenta, że znam lepsze kosmetyki! to jest ona podstawą pielęgnacji moich włosów. Odżywki i maski zmieniam, kombinuję, teraz mam fioła na punkcie rosyjskich kosmetyków, ale tej maski jeszcze nic nie pobiło. Czuję, że tak już zostanie :)

Znacie, lubicie?
Balbina. 

88 komentarzy:

  1. Ta maska mnie prześladuje, to chyba znak żeby w końcu ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) może u Ciebie sprawdzi się tak dobrze jak u mnie :)

      Usuń
  2. Ale masz piękne włosy ^^ Nawilżenie faktycznie pierwsza klasa;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjawiskowe włosy, zazdroszczę!
    Kiedyś, dawno temu, miałam tę maskę. Czas zaopatrzyć się w saszetkę i przekonać się, czy moje włosy mają szansę polubić się z Biovaxem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty zazdrościsz? Ja zazdroszczę Twoich :)

      Usuń
  4. Nie próbowałam, ale przymierzam się do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno ją kupiłam i po pierwszym użyciu też mi bardzo ładnie nawilżyła włoski. Zobaczę, co będzie potem... :)
    O Boże, jakie śliczne włosy!!!


    Pozdrawiam,
    Marswi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) trzymam kciuki, żeby zawsze świentnie działała :)

      Usuń
  6. Anonimowy17:05

    Nie miałam tej maski, mam za to wersję do suchych włosów, ale skoro taka cudowna, to kiedyś ją kupię :) Ja widziałam, że pojawiła się nowa wersja z tej firmy- z 3 olejkami tej też jestem ciekawa :) Widziałaś może tę wersję z 3 olejkami? Czy miałaś może tę wersję do suchych? Jeśli tak, to jakie masz porównanie względem tej do blondu? Co robisz z włosami, że tak zmieniły kolor (wcześniej widziałam dość ciemne włosy z historii włosowej, później rudawe, następnie złoto-rude a teraz masz je o wiele jaśniejsze i znacznie chłodniejsze). Słońce rozjaśnia, ale nie ochładza koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, nie widziałam nowej wersji, muszę się rozglądnąć w aptece. Miałam raz wersję do włosów suchych (bardziej pomarańczowe opakowanie), działała podobnie, tylko zapach tej do blondu bardziej mi się podobał :) ale minimalnie, obie u mnie świetnie się sprawdzają.

      Co do koloru włosów, to nie wiem, czemu na każdym zdjęciu mam inny. Chyba to zależy od światła, czy zdjęcie jest z fleszem czy nie... ale też od dnia. Teraz gdy mam je rozpuszczone i trzymam w ręce to są znów ciemniejsze i bardziej rudawe. I chyba to też zależy od mojej pielęgnacji. Wydaje mi się, że po naolejowaniu z reguły mam ciemniejsze włosy, ale to tylko moje przypuszczenia, sama nie wiem jak to z nimi jest :)

      Usuń
    2. Anonimowy16:38

      Maska z 3 olejami jest po prostu idealna! Serdecznie polecam:)

      Usuń
  7. Anonimowy17:08

    Proszę napisz, czym farbowałaś włosy?

    OdpowiedzUsuń
  8. kocham Twoje włosy! a maski nie miałam u siebie, w ogóle, dopiero od dzisiaj mieszka jakakolwiek maska z Biovax u mnie ;) pewnie kiedyś i tak kupię tą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki skarbie :* jaką kupiłaś? :)

      Usuń
  9. Tej nie miałam. Piękne włosy !

    OdpowiedzUsuń
  10. omatulu, kradnę włosy! śliczne! ♥

    zapraszam na nową metamorfozę: http://pear-up.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam jej szczerze mówiąc i trochę się go boję. Dawno,dawno temu używałam jakiś 2 masek z Biovaxa i bardzo srodze się na nich zawiodłam. Puch i zero nawilżenia. Trochę mam obawy przed tą, czy faktycznie jest w stanie tak dopieścić moje włosy jak to u Ciebie zrobiła :)
    BTW - przepiękne włosy:) Przecudownie lśnią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* wiem, jak to jest się sparzyć na jakimś produkcie danej firmy, ja też mam potem awersję do innych kosmetyków :)

      Usuń
  12. Mam maskę Biovax ale do włosów zniszczonych i jestem z niej bardzo zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś bardzo mi nie służyła, ale chyba kupię sobie saszetkę do spróbowania :) Pomarańczową wersję (i mleczną) za to uwielbiam :) Dziękuję za podlinkowanie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS: Podałabyś mi przepis na ten koktajl bananowo-pokrzywowy? :-)

      Usuń
    2. u mnie na szczęście sprawdza się w każdych okolicznościach :) jasne, już piszę u Ciebie.

      Usuń
  14. Jak się pięknie błyszczą:) śliczne włosy Balbinko :*
    Miałam kiedyś maseczkę tej firmy ale na pewno nie taką ale pamiętam że byłam też z niej zadowolona..Muszę się znowu rozejrzeć tym razem dla brązowych może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana :) Mam kilka koleżanek brązowowłosych i są zadowolone biovaxa do ciemnych włosów :))

      Usuń
  15. O matulu jakie Ty masz cudne włosy! Właśnie uświadomiłam sobie, że dawno ich nie widziałam. Te maskę uwielbiam i zawsze ratuje moje włosy kiedy mają jakieś fochy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :* no właśnie, ta maska u mnie robi to samo :D

      Usuń
  16. Lubię Biovaxy :) mam dwa : do włosów ciemnych , i do włosów słabych i wypadających :) obie są super :) kupiłam jeszcze próbkę tego nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci służą. Muszę wypróbować jakiegoś nowego :)

      Usuń
  17. z biovaxu używałam też tej przeznaczonej do konkretnego koloru włosów ale tej do włosów ciemnych. Bardzo zadowolona z niej byłam, ale jak kupiłam słynną latte to czar prysł. Jestem ciekawa tej nowej w takim brązowym opakowaniu, ale ciągle jej nie ma w Superpharm bo wykupiona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze chyba nie miałam latte, ciekawa jestem jak się sprawdzi :)

      Usuń
  18. Kiedyś lubiłam tą drugą wersję, znaną jako Wax do włosów ciemnych (aczkolwiek na opakowaniu nic na ten temat nie ma :P ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie nie polubiłam się z Wax'ami :(

      Usuń
  19. Dawno temu używałam maski Wax, którą mile wspominam. Od tamtej pory jakoś nie było nam już po drodze, ale mają chyba w ofercie spraye, które muszę sprawdzić.

    Twoje włosy są niesamowite ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Hexx :)) mi niestety nie podeszły Wax'y z tego co pamiętam.

      Usuń
  20. To trzeba by ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale ładne włosy!
    Rozjaśniłaś je? Chyba mi umknęło, zapamiętałam Cię z ciemniejszymi).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie, nic z nimi nie robiłam :D kurka jasna, sama nie wiem, jak to z tym moim kolorem jest. Wiem, że zdjęcia trochę przekłamują, ale aż tak? ciągle mam inny kolor :D

      Usuń
  22. Anonimowy10:18

    Balbinko, masz teraz taki sam kolor włosów, który ja mam w naturze. Kiedyś go nie lubiłam...Podobał mi się chłodny i jasny blond. Dzisiaj już mam swoje i naturalne w takim właśnie kolorze. I bardzo się cieszę z tego. Czy Biovax do blondu rozjaśnia minimalnie włosy? Pytam, ponieważ ja nawet zimą mam taki kolorek, mało mi ciemnieją włosy zimą, stają się bardziej rudawe. Ale latem to stają się słoneczne i jeszcze jaśniejsze. Mam obawę, aby wersja do blondu nie rozjaśniła moich włosów, bo dzisiaj lubię mój kolor włosów. Słońce mi niesamowicie rozjaśnia włosy. Latem moje włosy stają się aż za jasne...Kasia z poczty. P.S. Czytałam raport dot. jedzenia. To koszmar. Wszystko jest zatrute, skażone, do wszystkiego dodana jest chemia. Nie ma nic zdrowego...Artykuł nazwany był: "Prędzej wykończą nas żywnością, niż podatkami"! Nawet Angelina Jolie amputowała 2 piersi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, niestety nie zauważyłam, żeby bivax choć minimalnie wpływał na kolor włosów. U mnie działa on tylko nawilżająco. Odnośnie raportu, no cóż, niestety, niezdrowa żywność otacza nas z każdej strony, dlatego tym bardziej musimy być świadomymi konsumentami.

      Usuń
    2. Anonimowy15:09

      Dziękuję :)

      Usuń
  23. To jest też moja maska do której zawsze wracam, od jakichś 10lat mniej więcej; kombinuję, zmieniam maski, próbuję nowe, ale ta jakoś od zawsze i chyba już na zawsze ze mną będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, u mnie jest identycznie :))

      Usuń
  24. Cudowy kolor Ci wyszedl na tym zdjeciu, taki jasny, blyszczacy *.*

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne włosy <3 Tej wersji akurat nie miałam, ale mam Biovax latte i raz włosy są po nim cudowne a innym razem przyklapnięte i takie bez życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie maiłam jeszcze latte, koniecznie muszę wypróbować, ciekawe jak będzie u mnie :))

      Usuń
  26. Anonimowy16:35

    Jak dla mnie jest to maska idealna!
    Włosy rosną po niej bardzo szybko, są duuużo jaśniejsze i zdrowsze ! W aptekach czasem można dostać 500 gram za ok. 25 zł także można oszczędzić nawet 10 zł;)
    Polecam ją szczególnie na lato bo na słońcu włosy są po niej po prostu białe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie też świetnie działa :)) ja staram się ją kupować po promocji, czasem nawet na zapas, bo i tak wiem, że ją zużyję :)

      Usuń
  27. Bardzo lubię maski L'biotici, tej jednak jeszcze nie miałam, ale u mnie najlepiej się sprawdziła ta standardowa wersja z brązowo-zielonymi napisami oraz ta do włosów farbowanych. Na pewno będę jeszcze nieraz wracać do ich produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tej do farbowanych jeszcze nie miałam :)

      Usuń
  28. jakie Ty masz piękne włosy!!!! lubię te maski i jedna juz czeka na mnie w Polsce;) buziaki;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Różne opinie o tych maskach słyszałam, osobiście jej jeszcze nie miałam:)
    Masz piękne długie włosy, tylko pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tą szczerze polecam. Dziękuję :*

      Usuń
  30. Anonimowy10:50

    Nie wiedziałam, że ta maska rozjaśnia włosy. Mam włosy podobne, do Ciebie Balbinko, ale falujące. Mnie słońce zawsze mocno rozjaśnia włosy. Latem, w słońcu moje włosy są bardzo jasne. Taki skandynawski blond. A ja bardzo lubię
    w nich to, że są w ciepłym kolorze. Więc sama już nie wiem, czy kupię tę maskę.
    Nie lubię za jasnego blondu, jaki sam mi się robi po lecie. Moje włosy latem są tak jasne jak u Daryl Hannah. Też nie farbuję włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta maska nie rozjaśnia w ogóle, to tylko producent tak założył, że rozjaśnia. wydaje mi się, że ekstraktu z cytryny jest tam za mało, żeby mogła coś rozjaśnić :))

      Usuń
  31. Anonimowy10:51

    Zapomniałam się podpisać. Kasia z poczty :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy16:37

    Tak na inny temat, widziałyście tegoroczne dziewczynki, które idą do I Komunii Świętej-jakie one są wysokie...Ja też byłam i jestem, ale niektóre są tylko trochę niższe od osób dorosłych w powiedzmy średnim wieku...Ja mam 177 cm wzrostu, ale jak one będą wysokie, jak dorosną...U mnie przeważają same brunetki i szatynki, ewentualnie 2 bardzo ciemne blondynki i 1 jasnowłosa...Gdzie te piękne blondy...W Kościele widzę już prawie same małe brunetki. To młodsze dziewczynki niż te, które idą do I Komunii Świętej. To pewnie przez hormony, niezdrową żywność rozwijają się za szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaja, że to przez niezdrową żywność. Niestety wiele osób nie zmienia w swojej diecie żadnych nawyków.

      Usuń
  33. Ja włąśnie mam zamiar się zabrać za używanie tej maseczki i jestem bardzo ciekawa jak u mnie się sprawdzi. Mnie jej smkład isę bardzo podoba, przynajmniej nie ma jakichś oblepiaczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, też myślę, że skład jest w porządku. Tzn, nie jakiś zachwycający, ale w porządku :))

      Usuń
  34. Blond zdecydowanie nie dla mnie no ,może kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam testować maski do włosów i sprawdzać je na własnej czuprynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :D zdecydowanie wolę maski od odżywek :)

      Usuń
  36. Nie znam (jeszcze). Swoją drogą zastanawiam się, co by było gdyby użyć maskę dla blond włosów na ciemne włosy? ;) Tzn czy byłby fajny efekt rozjaśnienia, czy lepiej nie eksperymentować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podoba mi się to 'jeszcze' w nawiasie :D odnośnie pytania, to nie wiem. Nie wydaje mi się, żeby rozjaśniło. Choć ta firma ma maskę do włosów ciemnych zdaje mi się, że o identycznym składzie tylko ekstrakt z cytryny zamieniony jest na coś innego :)

      Usuń
  37. Miałam podobny ale niestety zawiodłam się na tym produkcie.

    OdpowiedzUsuń
  38. nigdy nie miałam. Piękny masz kolor włosów:) to Twój naturalny ?

    OdpowiedzUsuń
  39. już wszystko znalazłam :) masz super naturalny kolor :P i w dodatku kameleon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie skubaniec się zmienia :D w tym momencie mam zdecydowanie bardziej rude niż na zdjęciu. Nie wiem, czemu tak wychodzą :D i dzięki :*

      Usuń
    2. przynajmniej nigdy się nie nudzi :]

      Usuń
    3. skąd! nudzi mi się często :D co dwa dni mam ochotę farbować włosy :D

      Usuń
  40. Anonimowy10:55

    proszę zrób kolejne zdjęcia włosów ;) i daj znać jak malutki ptaszek się ma :)
    Mamy bardzo podobne włosy. Nie wiem, dlaczego kiedyś nie lubiłam ich koloru...?
    Kasia. P.S. Wyślę Ci dzisiaj e-mail :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu za kilka dni może mi się uda, teraz nie mam żadnego fotografa pod ręką :)

      Usuń
  41. Piękne masz włosy :))
    Ja właśnie czekam na serię L'biotica do włosów przetłuszczających się :>

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam tę maskę do włosów!:)

    Obserwuję i zapraszam do mnie :) http://ekonaturalnie.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, na pewno zaglądnę :-)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger