Hydrolat z czarnej porzeczki

W ankiecie wiele osób wyraziło chęć przeczytania kilku słów na temat hydrolatu z czarnej porzeczki. Miałam przyjemność używać go dzięki Imprevisivel, której ślicznie dziękuję. Czarną porzeczkę znam dobrze, a hydrolaty uwielbiam.



Dostępność: naturadlapiekna.pl

Cena: 6.20

Pojemność: 50 ml

Opakowanie: z zakrętką, całkiem wygodne, ale wolałabym atomizer.

Zapach: Bardzo ciekawy :-) Przyzwyczajona jestem, że hydrolaty potrafią być niezłymi śmierdziuszkami. Ten na szczęscie zalicza się do kategorii ładnie pachnących. Pachnie naprawdę porzeczkowo, przy tym nie jest to zapach nieprzyjemny i drażniący, tylko delikatny i miły dla nosa.

Działanie: Używałam go jako tonik.  Hydrolat z czarnej porzeczki świetnie odświeżał i koił skórę twarzy. Miał lekkie działanie nawilżające. Spełnił moje wymagania w 100%, był genialnym tonikiem zarówno rano, po przebudzeniu, jak i wieczorem, po przemyciu twarzy mydłem Aleppo. 

Uwagi: Badania podają, że jest to produkt działający antyoksydacyjnie i przeciwzmarszkowo; redukuje zaczerwienienia i wzmacnia ściany naczynek krwionośnych; działa antybakteryjnie i posiada właściowości przeciwzapalne; lekko rozjaśnia i poprawia koloryt skóry. źródło
Oczywiście tego nie jestem w stanie sprawdzić, ale wierzę, że razem w połączeniu z innymi kosmetykami jest dla mojej skóry twarzy źródłem składników odżywczych.

Uwielbiam hydrolaty i wiem, że na zawsze już będą podstawą pielęgnacji mojej twarzy.

Miłego, słonecznego i gorącego dnia!
Balbina.

39 komentarzy:

  1. Mam hydrolat z czarnej porzeczki z ZSK i również jestem w miarę zadowolona, choć trudno mi recenzować hydrolaty (toniki zresztą też), bo nie zauważam bo nich żadnych kolosalnych efektów. Tak czy inaczej, uważam stosowanie hydrolatów lub toników za obowiązkowy krok w mojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, recenzja nie jest łatwa, ale warto zachęcić tych, którzy nie próbowali :-) Odeszłam już prawie całkiem od toników, bo te z lepszym składem nie dawały mi uczucia świeżości, a te, które odświeżały jednocześnie też wysuszały... Może jeszcze czasem wypróbuję jakiś i trafię na perełkę :D Hydrolaty u mnie sprawdzają się w 100% :-)

      Usuń
  2. Może w końcu się przekonam do zamówienia jakiegoś hydrolatu:) Zwłaszcza, że cena nie zabija.
    Żaden tonik mi nie odpowiada, przemywanie twarzy naparami to również nie to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gapa u mnie to był strzał w dziesiątkę. Toniki sklepowe mi baaardzo nie pasowały (teraz czasem coś tam 'skosztuję', ale i tak wracm do hydrolatów) a napary bardziej nawilżały niż odświeżały... :)

      Usuń
  3. nie posiadam żadnego hydrolatu,w każdym razie bardzo ciekawy kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie mam hydrolatu ;-) póki co tonik z ziaji spisuje się całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie troszkę podrażniały :(

      Usuń
  5. Hydrolat z czarnej porzeczki hmm.. jeszcze nigdy nic o nim nie czytałam. Ciekawy produkt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja stosuję swoje ulubione toniki.
    Hydrolatu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś nie mogłam trafić na toniki, które spełniałyby moje wymagania.

      Usuń
  7. Nigdy nie używałam hydrolatów, ale ostatnio też szukam dobrego toniku :) ten hydrolat wygląda bardzo ciekawie i cena jest mega przystępna...

    Pozdrawiam,
    Ewa
    www.la-garderobe.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto spróbować, choć moim ulubieńcem jest oczarowy :)

      Usuń
  8. Balbinka przez Ciebie moja ukochana woda różana może mieć przeciwnika o królowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aswertynko, spróbuj hydrolatu oczarowego, to jest dla mnie mistrz! :)

      Usuń
  9. mam go, przepięknie pachnie- szkoda tylko że taaaki drogi! W zamian czasmi robię sobie wodę porzeczkową - liście zalewam gorącą wodą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam dostęp do liści to może spróbuję! :))

      Usuń
  10. ja używam hydrolatu z oczaru ale nie zachwycił mnie jakoś szczególnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie oczarowy jest na pierwszym miejscu :)

      Usuń
  11. Miałam już kilka hydrolatów, ale z czarnej porzeczki jeszcze nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto spróbować, mi się spodobał :))

      Usuń
  12. Bardzo lubię hydrolaty, głównie jednak zamawiam różany a tu takie cacko opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różany też bardzo lubię, ale najlepszy dla mnie to oczarowy :)

      Usuń
  13. Nie miałam go jeszcze. I to jest powód, żeby sobie sprawić! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja zamówiłam hydrolat z róży mam nadzieje że i mi posłuży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet Ci się zrymowało :D mi służy, lubię go :)

      Usuń
  15. Nigdy jeszcze nie używałam hydrolatu, może się skuszę na ten skoro ma przyzwoity zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet powiedziałabym, że pachnie ładnie :D jak porzeczka :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. o proszę! :) ale fajnie! :)) mój to oczarowy.

      Usuń
  17. Ciekawy produkt, faktycznie warty uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałabym spróbować wszyyystkich hydrolatów :D

      Usuń
  18. Ja mam obecnie hydrolat oczarowy - służy mi bardzo dobrze ale faktycznie troszkę podśmierduje :D jestem ciekawa tego bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, wydaje mi się, że to wszystko zależy od producenta. Raz miała oczarowy, który podśmierdywał :D a raz z Aromatiki, który pachniał ślicznie.

      Usuń
  19. Ja używałam kiedyś hydrolatów w roli toników, jednak nie do końca widziałam jakiekolwiek ich działanie na moją cerę. Trafiłam jednak na tonik, który moje oczekiwania spełnia i innych rzeczy na razie nie próbuję.
    Hydrolaty jednak dobrze służą w rozrabianiu glinek, więc ten porzeczkowy zapamiętam i na pewno się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do glinek najbardziej lubię oczarowy :-) jestem ciekawa jaki to tonik :))

      Usuń
  20. Anonimowy13:51

    This software helps you customize nutrition dependant on your real age, weight, height, and metabolism.
    These days there are virtually 1000's of guys and females who are seeking to create muscle mass and strip off body body fat in purchase to transform the way their bodies' glimpse
    and really feel. Who is this Somanabolic Muscle Maximizer Training Software Designed For.



    My web-site Somanabolic Muscle Maximizer Review

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger