Organic Therapy Roll-on pod oczy

Od pewnego czasu interesuję się skórą wokół oczu. Nie mam jeszcze zmarszczek, ale od zawsze borykam się z problemem wyjątkowo widocznych cieni po oczami i opuchlizny. Szukam kosmetyku, który przyniesie ukojenie, nawilży cienką i delikatną skórę pod oczami i choć w małym stopniu wpłynie na moje cienie i opuchliznę.

Ostatnio na moje drodze stanął roll on pod oczy z kofeiną, kompleksem REGU-AGE oraz ekstraktem z czerwonych winogron.

Według producenta: 'ten kosmetyk natychmiast przywróci napięcie skóry i usunie ślady zmęczenia. Specjalnie skonstruowana metalowa kuleczka umożliwia wykonanie delikatnego masażu, stymulującego przemianę materii, dając efekt natychmiastowego liftingu. Organiczna kofeina wchodząca w skład żelu redukuje obrzęki i oznaki zmęczenia wokół oczu, przynosi ulgę i rozjaśnia podkrążone oczy. Przywraca świeży i wypoczęty wygląd. Organiczny ekstrakt z czerwonych winogron zawiera unikalny przeciwutleniacz, który neutralizując wolne rodniki, chroni i uzupełnia elastynę i kolagen w głębokich warstwach skóry, przyspieszając jej regenerację.  Regu-Age - opatentowany biokompleks, poprawia mikro-krążenie w skórze, zmniejszając opuchnięcia i cienie pod oczami.' (informacje z opakowania)




Roll-on jest wygodny w użyciu, kulka się nie zacina, łatwo nanieść potrzebną ilość kosmetyku, rozprowadza się bez problemu, szybko się wchłania. Należy uważać, by nie nałożyć zbyt dużo żelu, ponieważ roluje się pod makijażem. Zdarzyło mi się to tylko dwa razy przez moją nieuwagę.

Niestety efekty są niewystarczające. Używałam go półtora miesiąca. To prawda, że po nałożeniu żelu widoczny jest efekt liftingu, skóra jest napięta. Niestety moje cienie nie zmniejszyły się ani odrobinę. W dodatku nie usuwa opuchlizny, skóra nie wydaje się wypoczęta. Nie daje dużego ukojenia, nie odnotowałam szczególnie świeżego wyglądu ;-) Oczywiście, jak się wyspałam to i owszem, skóra była wypoczęta i świeża, ale to nie zasługa tego kosmetyku.

Odnośnie uzupełnienia poziomu elastyny i kolagenu w skórze oczywiście się nie wypowiem :-D

Skład: Aqua with infusions of: Organic Caffeine, Organic Vitis Vinifera Fruit Extract, Glycerin, Amorphophallus Konjac Root Powder, Hydrogenated Castrol Oil, Panthenol, Hydroxyethylcellulose, Regu-Age, Hydrolized Rice Bran Protein, Glycine Soja (Soybean) Protein, Oxido Reductases, Allantoin, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

 
Cena: 30 zł
Pojemność: 10 ml
Wydajność: Półtora miesiąca regularnego używania dwa razy dziennie, rano i wieczorem (zapomniałam dosłownie dwa razy)
Zapach: Lekko ziołowy, słodki, niedrażniący, ledwo wyczuwalny.
Dostępność: Zielarnie, Internet
Czy kupię ponownie? Nie

Teraz zaczynam przygodę z żelem PLANTE SYSTEM, zobaczymy czy podoła zadaniu.
Chętnie poznam Waszych ulubieńców w walce o piękną skórę wokół oczu.

Miłego dnia, Balbina.

źródło zdjęcia

47 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdził. Ja stosuję od ostatnich wakacji roll on z Yes to blueberries, codziennie rano [ jeszcze się nie skończył, jest szalenie wydajny ] i mam mniejsze cienie, opuchlizny prawie nigdy. Znakomicie odświeża i odrobinę napina skórę pod oczami :)

    Oprócz tego na dzień używam po nim żelu z Flos Leku, obojętnie którego, wszystkie na mnie dobrze działają, aktualnie mam ze świetlikiem i aloesem. Na noc nakładam treściwszy krem, teraz jest to Palmers Line Smoothing Eye Cream :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym Yes to... Będę testować różne produkty, aż znajdę ten spełniający moje wymagania :-)

      Usuń
    2. Ja go kupiłam na promocji w Sephorze za chyba 25/ 29 zł, bo normalnie kosztuje 99 zł, co jest ceną powalającą... lepiej na promocji kupić, żeby potem nie żałować, jeśli np u Ciebie by si ę nie sprawdził :)

      Usuń
    3. wow! niezła promocja! gdybym go zobaczyła za tę cenę wykupiłabym kilka opakowań na zapas :D

      Usuń
  2. Szkoda, że sobie nie radzi z opuchlizna i cieniami bo tego szukam w kremach pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, najbardziej zależy mi na zmniejszeniu cieni, choć odrobinę.

      Usuń
  3. Czyli taki trochę Pic na Wodę ten kosmetyk :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, u mnie nie zrobił nic szczególnego, mimo tak pięknego składu.

      Usuń
  4. Balbinko, jestem dopiero po 3 użyciu balsamu z enzymami pijawki, więc nie chcę się zapędzić w opinii :) marzyłam o nim przez kilka miesięcy, ale nie można go było dostać, więc gdy się tylko pojawił- zaatakowałam :) Uzywam go na sam skalp i póki co jestem zadowolona. Nie mam problemu z wypadaniem, więc ciężko mi go pod tym katem ocenić. Co do przyrostu- za krótko uzywam :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko gdzieś ją zobaczę to też kupię, niech tylko mój portfel trochę się ogarnie po maju :D

      Usuń
  5. Skoro na cienie nie pomaga, to mnie nie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, cienie ani drgnęły.

      Usuń
  6. Moja skóra pod oczami jest mocno problemowa, niestety. Zmarszczki mimiczne i zasinienia ;/
    Ideału nie znalazłam jeszcze.
    Krem z Decubal okazał się za słaby.
    Po przeciwzmarszczkowym AA nie widziałam efektów.
    Jeżeli chodzi o samo nawilżenie to bardzo zadowolona byłam z Ziai ze świetlikiem.
    Od kilku dni stosuję krem nawilżająco-wygładzający AA.
    Zobaczymy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby się sprawdził, wtedy i ja po niego sięgnę! mam nadzieję, że w końcu znajdziemy ideał :-)

      Usuń
  7. Niestety cienie pod oczami to mój największy problem. Ciągle szukam jakiegoś fajnego kosmetyku,w domu ciągle albo akcja z ogórkiem albo kostkami lodu. Niestety bez zmian. Wcześniej miała krem z Pharmaceris i Floslek, teraz mam z Ziaji. W kolejce czeka rool-on Rival de Loop .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w końcu znajdziemy ideał, ja nie przestaję szukać :)

      Usuń
  8. Czyli zupełnie nie dla mnie, bo ja nie mam zwiotczałej skóry pod oczami (jeszcze!), ale cienie owszem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, fajnie by było znaleźć coś na te cienie.

      Usuń
  9. Czyli mimo ładnego składu nie warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, uwielbiam łądne składy, ale nic nie zadziałało :(

      Usuń
  10. Ja obecnie używam ujędrniająco-nawilżającego kremu pod oczy z Decubal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ten krem, będę próbować :)

      Usuń
  11. ja lubie kremy mocno nawilzajace pod oczy
    lub na wieczor olejek arganowy zamiast kremu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię olej arganowy :-)

      Usuń
  12. U mnie kulki nie sprawdzały się nigdy :( A ulubieńca pod oczy wśród kremów szukam, teraz zachwycam się działaniem olejku shea - u mnie spisuje się wspaniale...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam, niestety na dłuższą metę samo shea nie wystarcza :(

      Usuń
  13. ja zawsze miałam cienie pod oczami i pogodziłam się z tym,bo wiem,że je zlikwidować to żaden kosmetyk nie da rady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale żeby choć minimalnie zmniejszył, tak troszeczkę :(

      Usuń
  14. Szkoda, że się nie sprawdził. Wygląda ładnie i skład też całkiem fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielkie nadzieje w nim pokładałam, a tu klops.

      Usuń
  15. Też mam strasznie cienie pod oczami ;< moja babcia twierdzi, że nie śpię i to dlatego ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak całe życie słyszę :D

      Usuń
  16. Spodziewałam się więcej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, pokładałam w nim wielkie nadzieje, taki piękny skład...

      Usuń
  17. lubię takie kremiki pod oczy z kuleczką :) daje taki fajny efekt ochlodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, ten zupełnie nie dawał takiego efektu

      Usuń
  18. u mnie na opuchliznę świetnie działają takie maseczki w płatkach. jeśli masz cienie, a się wysypiasz, to albo taka uroda Twoja jest albo nerki zbadaj;)- bo to one mogą być przyczyną zasinień. więcej piwka;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, taka moja uroda:) ale zalecenie postaram się wypełnić co do joty :D

      Usuń
  19. O a taki ładny skład... Wyglądał na porządny kosmetyk. Ale przynajmniej nie zaszkodził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, taki ładny skład, dlatego miałam wielkie wymagania, a tu nic :(

      Usuń
  20. To nie dla mnie, jednak nie kupię, a i tani nie był również..Szkoda, że Ci nie pomógł:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, rozczarował, a duże nadzieje w nim pokładałam.

      Usuń
  21. Też mam często cienie - podkowy pod oczami zwłaszcza jak się nie wyśpię albo nie co jestem odwodniona to od razu się pojawiają ..... mam cienką skórę więc nie wiem czy tu kosmetyk coś wiele zdziała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wciąż mam nadzieję, że kiedyś znajdę jakieś cudo na cienie :-)

      Usuń
  22. Dziewczyny polecam Wam wyprobowac na cienie i generalnie na problemy wokol oczy koreanskie kosmetyki a szczególnie marke Sulwhasoo, zamawiam na ebayu próbki bo inaczej strasznie drogie ale to jedyna rzecz która działa na moje sińce i opuchlizny a próbowałam już dosłownie wszystkiego :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielkie dzięki za polecenie! :-)

      Usuń
  23. Anonimowy12:44

    Dobry pod oczy jest eliksir pod oczy firmy colway :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger