85 komentarzy:

  1. Ogromnie mi się wszystkie podobają. Szkoda, że tak nie umiem, ahh gdyby ktoś tylko zechciał mnie tak uczesać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się wszystkie w sumie podobają :D kochana, przed lustro i ćwiczymy! :D

      Usuń
  2. uwielbiam warkocze
    pod kazda postacia
    duzo filmikow jest na you tube krok po kroku jak je robic :) x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego warto poćwiczyć, a nuż się nam uda :D

      Usuń
  3. bardzo lubię fryzurki, które stwarzają wrażenie nieładu i pozornego bałaganu, dlatego 8 to moja faworytka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiele razy próbowałam ją zrobić, niestety mam zbyt śliskie i długie włosy, może jak podetnę to mi się uda.

      Usuń
  4. Uwielbiam wszelkie warkoczowe sploty :)
    Fryzura nr 15 bardzo przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam ją zmajstrować, niestety jeszcze się nie udało :-)

      Usuń
  5. 16- akurat idelana na upał, wiec tą bym wybrała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogólnie warkocze są idealne na upały <3

      Usuń
  6. Niestety jestem warkoczowym beztalenciem, a moje cieniowane włosy same w sobie nie ułatwiają ich zaplatania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena, przed lustro i ćwiczymy warkoczyki :D

      Usuń
  7. Mi się 5 i 15 bardzo podobają, ale mam za krótkie włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoneczniku warkocze wyglądają też ładnie na krótkich, czasem nawet jako mały akcent :-)

      Usuń
  8. Dla mnie 10 i 18 piękne!! Ostatnio nauczyłam się pleść kłosy i często je noszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Mnie kłos kosztuje wiele cierpliwości, ale staram się ćwiczyć :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. 4 to w ogóle cudo :-) i zdjęcie, i włosy, i modelka :)

      Usuń
  10. Uwielbiam warkocze :) 15 przecudowna !! :) Sama często się podobnie czesze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę, że potrafisz, raz próbowałam, ale nie wyszło :(

      Usuń
  11. Mnie się najbardziej podobają 2 i 5 :). Choć mam dość długie włosy, jakoś nie umiem zrobić z nich żadnego sensownie wyglądającego warkocza...a szkoda, bo można jak widać prawdziwe cuda wyczarować.

    Pozdrawiam,
    Ewa
    www.la-garderobe.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, też mam długie, ale tylko kilka wersji mam wyuczonych, które potrafię spleść. Niestety nie zawsze wychodzą mi tak jakbym chciała, ale uczę się i jestem na dobrej drodze :)

      Usuń
  12. Wszystkie, wszystkie! <3 czemu ja mam dwie lewe ręce ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. makapaka, przed lustro i ćwiczymy :D na Twoich wyszłyby cuuudne :))

      Usuń
  13. Przy 17. zbierałam szczękę z podłogi ^^
    Warkocze lubię, czasem sobie coś zaplotę, ale odkąd podcięłam włosy, te moje warkocze jakieś takie bezkształtne wychodzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo... 17 robi wrażanie, choć wydaje się być wykonalna :D spróbuję coś podobnego zmajstrować :))

      Usuń
  14. Uwielbiam taki "artystyczny nieład", jak np. 4,5 czy 8. Ale za nic w świecie nie umiem robić czegoś takiego. Próbuję, ćwiczę, i nic...:) Jak na razie muszę zadowolić się standardowym dobieranym albo kłosem w wersji "z kucyka":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zawsze wychodzą za grzeczne, za ulizane... też uwielbiam artystyczny nieład :-)

      Usuń
  15. też najbardziej podoba mi się nr 8 :D spróbuję jeszcze dzisiaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak, wyszło? Mi się jeszcze nie udało :(

      Usuń
  16. podobają mi się dosłownie wszystkie te pozycje, piękne włosy i warkocze. U mnie niestety coś takiego nie wyjdzie bo strasznie rzadkie je mam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam koleżankę też z cienkimi włosami, ale tak cudnie robi sobie warkocze... jakoś specjalne dobiera kosmyki, wyglądają uroczo :-)

      Usuń
  17. 2, 5, 8, 13 i 14 genialne :) Ostatnio sama przeglądałam warkoczowe zdjęcia, zachwycałam się jak szalona :D Szkoda, że nie umiem sama takiego czegoś zrobić na głowie. A zdjęcie nr 5 w ogóle jest cudowne, wyraz twarzy, spojrzenie, usta...piękna ta modelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się ta modelka nieziemsko podoba :-) choć nie ma standardowych rysów twarzy, to ma w sobie coś bardzo ujmującego!

      Usuń
  18. 8 i 18 świetne i nawet wykonalne u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj i daj znać, jak się z takimi czujesz :*

      Usuń
  19. piękne warkocze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kocham warkocze w każdej postaci :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne warkocze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy bym chciała, czy nie chciała, na moich włosach zawsze wychodzi rozczochrane;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę, mi zawsze wychodzą za 'grzeczne' :)

      Usuń
  23. Jak ja kocham Emmę Watson, każda fryzura jej pasuje <3 Ja od x czasu próbuję odtworzyć koczek z nr 8, ale ten warkocz mam jakiś płaski i zawsze ląduje tuż przy karku zamiast tak ładnie po środku:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ją uwielbiam :) no właśnie mi też zjeżdża niżej i ogólnie wygląda jakoś nie tak, jak powinien. Próbuję dalej :D

      Usuń
  24. ach! żeby ktoś mi tak ładnie włosy poupinał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bym chętnie oddała moje włosiska w ręce kogoś, kto by mi zmajstrował warkocza :-)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. holenderski jeśli się nie mylę :D ale i modelka śliczna :))

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. też mi ta fryzurka wpadła w oko, choć wydaje się być prosta w wykonaniu :)

      Usuń
  27. Najbardziej mi się podoba 1 i 2, żałuję, że mam za cienkie włosy na takie plecionki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. narja, warto próbować, mam koleżankę z cienkimi włosami, a wychodzą jej CUDA :))

      Usuń
  28. oj tak mam wrażenie, że warkocze dodają takiej szlachetności i od razu wygląda się bardziej dziewczęco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam dokładnie tak samo :-)

      Usuń
  29. Tak naprawdę, warkocz to jedna z nielicznych fryzur, które umiem zrobić, więc wykorzystuję różne warianty i za każdym razem mam coś innego na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Najpierw chciałam wypisywać, ale się poddałam - za dużo jest pięknych fryzur :) Moja mam lubi mi pleść warkocze :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam totalnie dwie lewe ręce do robienia fryzur, zrobienie wysokiej kitki potrafi zająć i kwadrans. Dlatego do takich fryzur pozostało mi siedzieć i wzdychać. Moim ogromnym obiektem zauroczenia są wszystkie fryzury z dobieranym warkoczem przy twarzy, jako opaska - tak jak na zdjęciu 1 i 2, ale też jak 7 i 9 oraz na reszcie z wariacjami tego typu fryzury. W dodatku zawsze nosiłam włosy cieniowane, więc odpadała w ogóle opcja takiej fryzury. Teraz niedługo minie mi rok od kiedy moje włosy widziały nożyczki i prócz tego, że wyglądają mega beznadziejnie, to są długie i równej długości, więc mam małe nadzieje, że jak zawitam do Polski we wrześniu, to ktoś da radę mi zrobić coś tego typu na wesele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może sama spróbuj coś zmajstrować? Wiem co znaczą dwie lewe ręce, kiedyś też nie potrafiłam nawet porządnie związać kucyka :D ale po stomilionowejtysiącpiątej próbie w końcu się udaje :))

      Usuń
  32. Odpowiedzi
    1. 6 próbowałam zmałpować, niestety klapa :(

      Usuń
  33. Nr 5 i 8 choć ja mogę o warkoczach jedynie pomarzyć ;) Ścięłam włosy dawno temu i nie brakuje mi problemów związanych z długością, ale właśnie wszelakich fryzur warkoczowych ehh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak na całkiem krótko? Bo jak nie to czasem wartko zapleść choć kosmyk :))

      Usuń
  34. Świetne fryzurki!:) Uwielbiam warkocze pod każdą postacią;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :-) chyba nie widziałam żadnego, który by mi się nie podobał :))

      Usuń
  35. cudne... ale troszkę przy nich roboty jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, na szczęście warkocze z reguły dłuuugo się trzymają :)

      Usuń
  36. Też bardzo lubię warkocze potrafią urozmaicić najprostsze upięcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie myślę, że każda fryzura zyska gdy doda się jakiś element warkocza :-)

      Usuń
  37. 4 jest genialna- może kiedyś włosy urosną mi na tyle, żebym mogła taką fryzurę zrobić dla siebie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie trzymam kciuki za szybki wzrost włosów :))

      Usuń
  38. Mi bardzo spodobała się 7. - genialne wręcz i bardzo eleganckie, a ja specjalne zapuszczam włosy, aby właśnie tak cudowne warkocze robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 byłaby idealna na większą imprezę... niestety nie potrafiłabym takiego zmajstrować na razie :(

      Usuń
  39. Masz racje, moje ulubione zdjencie to 13:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba waterfall braid :-) śliczny.

      Usuń
  40. mi się 5 i 15 baaardzo podobają, ale mam za krótkie włosy ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  41. Loonita19:26

    U mnie wygrywa ósemka:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  42. Dla mnie to dzieła sztuki na głowie bez dwóch zdań ..moje zdolności ograniczały się zawsze do kucyka :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj, ile bym dała za taką 4. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Warkocze są wieczne :) Mam długie włosy ale sama potrafię zrobić tylko zwykłego przekładańca ....

    OdpowiedzUsuń
  45. Ooooo takie cudo jak na zdjęciu nr 5 to bym chciała..... ale trzeba mieć włosy a nie piórka, chlip chlip... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger