Zaktualizowana wishlista 2013

Ostatnio pisałam podsumowanie starej listy moich marzeń i zachcianek kosmetycznych <klik>.  Dziś czas na wyznaczenie sobie nowych celów aż do końca 2013 roku. Ciekawa jestem na ile z nich mój portfel mi pozwoli. Następne podsumowanie w grudniu :-)

Znów listę podzieliłam na części: włosową, kolorową i pielęgnacyjną.




1. Suszarka do włosów z zimnym nawiewem i jonizacją
2. Szczotka jonizująca
3. Duży ręcznik z mikrofibry
4. Dtangler
1. Lakiery Essie - najlepiej od razu całą szafę poproszę.
2. Róż Lily Lolo Oh lala
3. Revlon Balm Stain - mam jeden kolor, bardzo polubiłam, chcę więcej!
4. Paletka Cieni Sleek, bo w końcu trzeba nauczyć się malować oczy.

1. Kosmetyki Phenome
2. Kosmetyki Pat&Rub
3. Kosmetyki Fridge - okrutnie drogie, ale kuszą mnie bardzo, szczególnie te pod oczy.

Listę zachcianek skróciłam jak tylko się dało :D 

Chętnie poznam Wasze marzenia kosmetyczne, te małe i te duże :-)

Miłego dnia,
Balbina.

żródła zdjęć: klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik, klik

52 komentarze:

  1. dołączam się jak najbardziej do listy,najbardziej szafa z essie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, chętnie wstawiłabym ją w pokoju :D

      Usuń
  2. paletki sleek i lakiery essie od siebie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Esiaczki już mam 4 i przepadłam, uwielbiam je :)

      Usuń
  3. mam 5 lakierow Essie,lubie je ale wole tansze lakiery,mam ochote na miete z salon pro z rimmel
    paletke ze sleek oh so special mam nawet wczoraj robilam z nia makijaz na bloga calkiem fajne cienie ale nie moje ulubione x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idę popatrzeć na makijaż :))

      Usuń
  4. Muszę stworzyć taką swoją listę :D ja spełniłam w tym roku już swoje dwa marzenia: suszarka i nożyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zdecydowanie muszę w końcu zgarnąć jakiś lakier od Essie, koniecznie :)
    polecasz jakąś stronę gdzie są w przystępnej cenie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drogeria e-kobieca, są na prawdę tanie, ale jeszcze nie robiłam tam zakupów :))

      Usuń
  6. z pielęgnacji chcę wszystko;) lili lolo chetnie wypróbuje, a essie to już choroba. a właśnie, mogę pomóc w tej kwestii;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lily lolo już do mnie przyszło (kilka pudrów i bronzer) i po pierwszych użyciach stwierdzam, że są super. Oh lala na pewno u mnie zagości :))

      Usuń
  7. Lubię moją kredkę Revlon, chętnie dokupię kolejną (mazideł nigdy dość ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  8. czaję się na duży ręcznik z mikrofikbry. Mały sprawuje sie bardzo dobrze, ale moje włosy są już za długie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, mi małe też nie wystarczają :))

      Usuń
  9. Posiadam oryginalną wersję Tangle Teezer i przyznam się szczerze, że brakuje mi tej rączki, którą ma Dtangler...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wersję kompaktową i sprawdza się u mnie świetnie, ale właśnie czuję, ze ta podstawowa będzie trudna w użyciu.

      Usuń
  10. A czemu Dtangler, a nie Tangle Teezer, pytam z czystej ciekawości :)
    Mam dwa róże z LL w tym Oh La la - bardzo je lubię :) A na kosmetyki Phenome mam wielką ochotę za sprawą Hexx, szczególnie na peeling enzymatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mam wersję kompaktową TT, jest superświetny, ale na domowy użytek chciałabym coś z rączką :D

      Usuń
  11. Pielęgnację te chcę całą! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Phenome też mam na liście marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby za niedługo udało się nam je spełnić :)

      Usuń
  13. a a ciagle sie jaram jonizującą szczotką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się będę jarać, jak sobie w końcu kupię :D

      Usuń
  14. Fridge - kocham, a moja lista zachciewajek jest okrutnie długa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym większą mam na nie ochotę... skoro Ty je kochasz :)

      Usuń
  15. Sporo z tego też bym chciała ;) A suszarkę z chłodnym nawiewem i jonizacją mam (z Philipsa). Nawiew fajny, ale jonizacja nic nie daje, włosy się i tak elektryzują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, a ja właśnie z myślą o elektryzowaniu mam na nią ochotę...

      Usuń
  16. Anonimowy00:16

    O Fridge nigdy nie słyszałam, ale chcę kupić Johna Mastersa Organic. Często jestem w Złotych Tarasach w Warszawie, ale ciągle w rozjazdach i zapominam o tym :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy00:23

    Fridge to kosmetyki w podobnej cenie do Johna Masters. A JM używa nawet Oprah Winfrey. Czytałam, że są świetne. Chociaż te Fridge też brzmią świetnie. Ja na razie kręcę sera samodzielnie ;) Moje kosmetyki też są bez konserwantów, etc. Stoją max 2 tygodnie w lodówce. Ale z chęcią przetestuję wszystko :D Zapomniałam podpisać się. Kasia z poczty. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przetestuję wszystko co naturalne i ma piękny skłąd :D

      Usuń
  18. piękna oprawa Twojej chciej listy :) Essie też mnie kusi :>

    OdpowiedzUsuń
  19. z kolorówka sama z chęcią bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś chęć na Essie, ale mi przeszło... (:

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tam nie mam zachciewajek - mam wszystko czego mi trzeba (nie wierzę, że to mówię.) :)
    Jedyne czego mi brakuje to cieliste szpilki i czarne baleriny...

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam paletkę Sleek Au Naturel, bardzo ją lubię i polecam :) Niedługo pewnie skuszę się na jej siostrę - Oh! So special, bo ma również piękne kolory i pozwoli mi stworzyć więcej możliwości makijażu :) Paletki nie są takie drogie, a dla osoby, która chce poćwiczyć i jest początkująca, będą na pewno wystarczające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na to liczę, ja - jako początkująca 'malarka' :D

      Usuń
  23. Szafę Essiaków dla mnie też - może być miniaturowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D kiedyś uzbieramy zobaczysz :*

      Usuń
  24. 4! O tej szczotce już dzisiaj drugą wzmiankę czytam, więc musi być dobra:)) mam na nią chrapkę:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam na nią oooogromniastą chrapkę :)

      Usuń
  25. polecam Ci tę suszarkę od Philipsa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, już na nią zbieram :-)

      Usuń
  26. Ojjjj, suszarka, taka profesjonalna by mi się bardzo przydała. Moja obecna ma chłodny nawiew ale jest słaba do tego wyje jak odrzutowiec ;)
    Revlon Balm Stain - nigdy nie widziałam/ nie próbowałam. Chyba ślepa jestem, skoro w drogerii na nią nigdy nie zwróciłam uwagi :)
    Niemniej, ciekawa alternatywa dla normalnych szminek/balsamow/blyszczykow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredka revlona jest super, mam jeden kolor bardzo mi się podoba :)) A suszarka, to marzenie, szczególnie, że moje włosy wyglądają lepiej po wysuszeniu suszarką niż naturalnie :))

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger