Wyniki konkursu z kosmetykami Calmar - sposoby na włosy

Jak obiecałam, dziś zdradzę zwycięzców konkursu z włoskimi kosmetykami Calmar. Poznałam wiele ciekawych sposobów na piękne włosy, którymi na pewno się z Wami podzielę - zamieszczam wszystkie, opisane w komentarzach lub w ankiecie. Mam nadzieję, że komuś się przydadzą i znajdzie w nich inspirację do dbania o swoje włosy. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Od razu pobiegłam po olej, choć ostatnio na skomplikowane zabiegi nie mam ani czasu ani ochoty. Ale po przeczytaniu Waszych zmagań w walce o piękne włosy czuję się bardzo zmobilizowana i zainspirowana.


  1. Moim sposobem na piękne włosy są odżywki, które sprawiają że włosy są świeże i lekkie.
  2. jest to kremowanie włosów. Moje włosy uwielbiają to! Do tego jeszcze masła/balsamy mają piękne zapachy i nie są brudzące jak oleje :) bardzo lubię również odżywki z Yves Rocher. Uratowały moje włosy :)
  3. Mój sposób na piękne włosy to przede wszystkim systematyczność. :)
    Każde włosy lubią co innego, jednak wszystkie nie lubią rozjaśniania, prostownicy, lokówki, gorącej suszarki. Warto wyeliminować te rzeczy lub chociaż je ograniczyć. O takiej oczywistości jak stosowanie odżywki po każdym myciu nie trzeba pisać. Osobiście co drugie mycie na włosy nakładam olej, a jeśli tego nie robię, to końcówki włosów zabezpieczam odżywką także przed myciem.
    Jak poradziłam sobie z długotrwałym wypadaniem włosów (straciłam przez rok ich połowę):
    - wewnętrznie:
    dieta bogata w NNKT, warzywa i owoce, suplementy: drożdże, skrzypopokrzywa, obecnie: calcium panthotenicum, co rano pyłek kwiatowy z miodem, kelp.
    - zewnętrznie
    wcierki: na zmianę joanna rzepa i olejek łopianowy z ziołami (nie kupowałam nami, tylko 3 razy tańszy rosyjski odpowiednik - newskaja korona), w kolejce czeka olej z czarnuszki, wicierka Babuszki Agafii przeciw wypadaniu i olej navratna.
    co 2-3 dni maska BingoSpa z drożdżami. Re-we-la-cja :)
    I to, co pomogło najbardziej: zawsze raz w tygodniu skoncentrowana maseczka z ziół. Najpierw były to zioła indyjskie, a kiedy mi się skończyły, polskie mielone w młynku. Najbardziej służy mi rozmaryn i korzeń łopianu. Mieszankę ziół zalewam zimną wodą, dodaję łyżecżkę miodu, odrobinę kozieradki i odstawiam na noc. Rano dodaję kilka kropli gliceryny, nakładam bardzo obficie na skalp i trzymam w cieple pod folią 1-2 godziny. Raz w miesiącu zioła zamieniam na hennę, żeby ukryć siwe włosy. Po każdej drogeryjnej farbie włosy mi wypadały.
    Brzmi jakby było tego dużo, ale biorąc pod uwagę, że masaż skalpu to czysta przyjemność, podobnie jak skóra głowy cudownie ukojona ziołami, nie jest to wcale uciążliwe. A efekty naprawdę widać! :)
  4. Mój sposób na piękne włosy: staram się je myć co 2-3 dni, nigdy gorącą wodą, zawsze po myciu używam odżywki - czasem jak mam więcej czasu używam maski. Dwa razy w tygodniu robię olejowanie, wraz z olejowaniem skalpu ^^ Poza tym, bardzo rzadko suszę włosy suszarką, raczej zostawiam je żeby same wyschły :) Co najważniejsze nie kładę się spać z mokrymi włosami i nie rozczesuję ich na mokro. Na noc włosy związuję w luźny warkocz. No i oczywiście zabezpieczam końcówki włosów jedwabiem lub olejkiem arganowym ^^
  5. Maseczka nafta kosmetyczna + żółtko przed co drugim myciem. Ułatwia mi rozczesywanie i reguluje trochę puch na głowie. A po obowiązkowo płukanka rumiankowa lub lniana (obie nabłyszczają i również ułatwiają rozczesywanie)
  6. Moim sposobem na piękne włosy jest optymalna pielęgnacja. Po każdym myciu nakładam odżywkę. Staram się używać tych spłukiwanych (które nie obciążają włosów), ale czasami, z braku czasu, sięgam również po te niespłukiwane. Jestem również fanką odżywek w sprayu:) Przynajmniej raz na dwa tygodnie staram się nałożyć na włosy odżywkę domowej roboty, np. z siemienia lnianego czy też jajka.
    Latem staram się również chronić włosy przed słońcem (na plaży czy w ogródku:) ), aby nie uległy całkowitemu przesuszeniu.
  7. Aby mieć piękne włosy stosuję odpowiednią pielęgnację. Moje włosy są rozjaśniane i suche na długości, dlatego na co dzień stosuję łagodne szampony do mycia włosów bez SLS, a raz w tygodniu sięgam po mocniej oczyszczający szampon, aby oczyścić je z tego, co się na nich nadbudowało - najczęściej są to silikony. Po każdym myciu stosuję też odżywkę odpowiednią dla mnich włosów, najczęściej nawilżającą z dużą ilością emolientów, bo takie najbardziej lubią włosy wysokoporowate, których jestem posiadaczką. Jeśli czas mi na to pozwala nakładam też odżywkę przed myciem szamponem - najczęściej na długość włosów, czyli tam, gdzie są mało nawilżone. Dwa razy w tygodniu obowiązkowo ląduje na moich włosach odżywcza maska. W swojej pielęgnacji włosów staram się sięgać raczej po kosmetyki z naturalnym, łagodnym składem i unikam codziennego używania produktów z silikonami, choć uważam, że i tego typu produkty powinny się w pielęgnacji znajdować, więc od czasu do czasu lubię je stosować, bo zabezpieczą włókno włosa. W okresie letnim zwracam też uwagę na ochronę UV, stosując mgiełki i sera zabezpieczające. Nie męczę tez włosów środkami do stylizacji, bo zrezygnowałam z ich używania na co dzień. Moje włosy przy tej pielęgnacji są miękkie, nawilżone, ładnie się układają i pięknie lśnią :)
  8. Zawsze przed każdym myciem nakładam odżywkę zmieszaną z olejkiem. Na skalp nakładam hinduski olejek z wcierką i ziołami. Śpię tak całą noc i rano myję włosy delikatnym szamponem bez SLS, później nakładam organiczną maskę, np. z algami.
  9. Ostatnio dla moich włosów najlepiej robi olejowanie ( olej łopianowy) również olej nakładam na skalp ponieważ ostatnio borykam się z okropnym momentami swędzeniem głowy. Do tego każdego dnia staram się pić pokrzywę oraz jak wiesz siemie lniane .
  10. Myję włosy szamponem pokrzywowym i używam wody brzozowej jako wcierki. I to jest mój hit, ponieważ włosy 2 dni są świeże,dobrze się układają i wizualnie jest ich więcej. Moje włosy po żadnej odżywce/ masce niebyły takie ładne jak po wodzie brzozowej.
  11. Moim sposobem na piękne włosy jest używanie delikatnych kosmetyków, które nie wpłyną dodatkowo na wysuszenie ich. Zabezpieczam końcówki, a w skórę głowy wcieram specjalne odżywki, które wzmacniają cebulki moich włosów i pobudzają je.
  12. Włosy myję pod letnią wodą, nie za zimną i nie za ciepłą.Staram się często myć włosy odpowiednimi szamponami. Suszę je tylko w wyjątkowych sytuacjach, a i wtedy zimnym nawiewem, bo ciepły niszczy włosy.Stosuję balsam do włosów i odżywkę.Obowiązkowo co miesiąc chodzę do fryzjera na podcięcie końcówek :)Staram się odżywiać zdrowo,jeść dużo warzyw i owoców i unikam stresu.
  13. ostatnio odkryłam świetny sposób który jest znany kobietą od dawnych lat a jest olejowanie w atomizerze mieszam odpowiednią ilość do moich włosów oliwy z oliwek olejku rycynowego i czasami cytryny spsikuje włosy i zostawiam na kilka godzin lub całą noc
  14. urodzic się z nimi
  15. Najpierw olejek, najlepiej mi służył kokosowy, choć z Alterry, czy też z Alwerde też mi służą, Te do ok. 2 h przed myciem, mycie to zwykły szampon, po tym odżywka z Alterry z granatem , bądź maska z Biovax albo Seri. Po umyciu jedwab na górną partię,a
  16. Dbam o włosy, myję je letnią wodą. Zawsze przed myciem nakładam odżywkę o prostym składzie bez silikonów zmieszaną z olejkami. Tu wybieram: kokosowy, arganowy, masło kakaowe, z róży, oliwę z oliwek, macadamia, sezamowy, lniany, słonecznikowy, masło shea. W skalp wcieram: oleje hinduskie: olej Sesa, Dabur Vatika, Amla by Khadi, stymulujący wzrost włosów by Khadi, Heenara, olej rycynowym z naftą i witaminami A+E, często dodaję jajko, drożdże, mleko. Robię własne wcierki na porost włosów. Robię też własne spraye do włosów. Później zmywam wszystko łagodnym szamponem, nakładam maskę na pół godziny. Zmywam chłodną wodą. Robię włosom płukanki miodowe, rumiankowe, z siemienia lnianego. Nie suszę, nie stosuję prostownicy, nie farbuję, nie robię trwałej :)
  17. Olejowanie i wcierki i w ogóle działanie na cebulki.
  18. Aby włosy były zdrowie,lśniące i zadbane wcale nie trzeba zbyt wielkiej wprawy, ważne by wprowadzić przy tym choć trochę zabawy, no bo wiadomo,że przyjemniej się pielęgnuję, gdy się uśmiech na twarzy maluje. Nie warto robić rzeczy,których się nie preferuj
  19. Mycie szamponem Garnier z cytryną i białą glinką, odżywka ( jeszcze nie znalazłam idealnej), czasem olej i serum z Avon z olejem arganowym na długości, dodatkowo na końcówki jedwab- obecnie Biosilk
  20. Stosuję przeróżne maski, odżywki i oleje... Najlepiej "wspominam" serię z Avon z olejkiem arganowym. Maska i olejek to to, co kocham!:)
  21. Mój ulubiony zabieg to maska, odżywka i szampon z tej samej serii. Wtedy wiem, że działają tak, jak mają działać.
  22. Serum wzmaciniające Biovax A+E, jedyny rewelacyjny produkt który ujarzmia moje włosy, dięiki niemu nie są napuszone i suche ;)
  23. Najważniejsza jest dla mnie ochrona przed detergentami i szybki wzrost włosa, by móc na bieżąco pozbywać się zniszczonych końców. Dlatego też wiele daje mi metoda OMO i olejowanie. Nie rozstaję się z wcierkami, bo przyspieszają mój wolny porost włosów. :)
  24. Nałożenie kremu do rąk ISANA z mocznikiem na włosy na całą noc, umycie włosów Facelle i nałożenie maski z olejkami w składzie,ale ten krem jest moim must have!
  25. Najpierw olejek, najlepiej mi służył kokosowy, choć z Alterry, czy też z Alwerde też mi służą, Te do ok. 2 h przed myciem, mycie to zwykły szampon, po tym odżywka z Alterry z granatem , bądź maska z Biovax albo Seri. Po umyciu jedwab na górną partię,a na końcówki olejek z Alwerde z olejem arganowym. I pozwalam im aby same wyschły. Są lekko falowane przez to :)
  26. Jak każda włosomaniaczka stosuję świadomą pielęgnację. Wraz z mijającym czasem poprawia się ich kondycja. Na co dzień staram się, żeby wyglądały jak najlepiej. Więc jaki jest mój sposób na piękne włosy? Jest to Bioetika lub Biovax z olejami, Facelle i odżywka Isany niebieska. Na końcówki olej kokosowy, kozieradka jako wcierka do skóry głowy. I tyle :) Gdy zdarzy im się tracić nawilżenie na długości to sięgam po odżywkę Joanny miód i cytryna b/s :)
  27. Moim zdaniem szampon i odżywka z firmy nivea są bardzo dobre. Moje włosy po tym zestawie są miękkie, puszyste, lśniące i delikatne :) Oczywiście nie obejdzie się też bez metod domowych ( raz na jakiś czas stosuję maseczkę z jajek i innych składników ). Mam pewne reguły co do pielęgnacji włosów. Pierwszą jest zmywanie szamponu zimną wodą, ponieważ włosy są zdrowsze i szybciej rosną. ;) Drugą zasadą jest suszenie zimnym strumieniem powietrza. Trzecią: suszenie według kierunku rośnięcia włosów. Czwartą jest NIE długie trzymanie włosów w kokonie ręcznika ( powinny być w swoim naturalnym położeniu ). Piątą: Rozczesywanie włosów ( po umyciu ) grzebieniem z uchwytem pod żadnym warunkiem szczotką, ponieważ szarpnięcie włosów szczotką wywołuje wyrywanie ich, co jest niepotrzebne :)  
  28. Po nieudanej zmianie koloru z jasnego blondu na ciemny braz i dekoloryzacji moje włosy są teraz w dość kiepskiej kondycji:)
    Mój plan pielęgnacji wygląda tak:
    dwa razy w tygodniu stosuje maskę do włosów bananową firmy Mila, raz w tygodniu na całą noc nakładam olej lniany na całą długość po każdym myciu w końcóweczki wcieram serum na bazie oleju arganowego
    I przede wszyststkim nie suszę włosów suszarką i nie używam prostownicy!i jestem z tego mega dumna:)
  29. Cały zabieg zaczyna się od zrobienia naparu z nawilżających ziół, np. kłącza żywokostu, prawoślazu lub kwiatów lipy. Odsączam włosy, nakładam maskę, bardzo treściwą (zapominamy wtedy o obciążeniu :P) na to ląduje olej, obecnie Oilmedica (jednak najlepiej wspominam moje serum olejowe z odżwyki hibiskusowej Alverde, oleju migdałowego, aloesu, mleczka pszczelego, pantenolu i wody). czasami podsuszam włosy, żeby olej mógł wsiąknąć we włosy, a maska zadziałała lepiej. Omijam skalp, bo nakładanie czegokolwiek tak treściwego na skórę głowy na całą noc grozi mocnym wypadaniem włosów (w moim przypadku) Rano włosy są jeszcze nieco wilgotne, ale jeżeli końcówki 'zjadły' wszystko, dokładam olej lub maskę i zostawiam na min.pół godziny. Przechodzimy do mycia - oczywiście metodą kubeczkową. Przy okazji robię masaż skalpu z udziałem peelingu (glinka zmieszana z peelingiem z pestek bzu) czasami nakładam środek do oczyszczania skalpu zamiast peelingu. Po myciu znów odsączam porządnie włosy, nakładam maskę (często tę samą, którą nakładałam przed olejowaniem) lub odżywkę z dodatkiem gliceryny lub pantenolu (na ok.15 min) i potem siemię lniane. włosy schną same lub układam tylko grzywkę , zostawiając końce nietknięte nawiewem. Jeszcze tylko kropelka serum i gotowe. Ale to jeszcze nie koniec! bo przy następnym myciu używam maski z dodatkiem imbiru (wygładzenie włosów jak z bajki!) i stosuję płukankę l-cysteinową. Przez następne 1.5-2tyg. treściwą pielęgnację mam z głowy. Włosy dostały wszystko, co chciały, więc potem ograniczam się tylko do mycia i lekkiej odżywki. Zabieg ten robię 2 razy w miesiącu, bo gdy próbowałam robić to częściej (zachwycona efektami) miałam problem z obciążeniem i strączkowaniem włosów.. tym sposobem wyszłam z włosów suchych, strączkujących się i wywijających, cienkich , łamiących się od samej nasady, każdy włosek był zakończony białą kulką.  
Oprócz Waszych cudownych pomysłów jedna z uczestniczek konkursu (Kwiat Lipy - sposób nr 29) wysłała mi swoje zdjęcie- metamorfozę :)) Cudownie patrzeć na takie zdrowe, mocne i lśniące włosy, Kwiatowi Lipy możemy tylko pogratulować!


Ale wracając do wyników. Po długich namysłach i rozważaniach jako zwyciężczynię głównej nagrody wybrałam:

fightthedull

Ponieważ jej sposób (nr 3) wydał mi się najciekawszy i poświęciła sporo czasu na opisanie go :-) 

5 nagród pocieszenia trafi do :

  1. ewelina87tt@gmail.com
  2. ozga.aleks@gmail.com
  3. fencz@wp.pl
  4. 30plusblog@gmail.com
  5. kornelia.wlosiak@gmail.com 
Przedstawiciel kosmetyków Calmar napisze do Was wiadomość o podanie adresów. Gratulacje!

Wszystkim bardzo dziękuję za udział! A za niedługo zapraszam do kolejnej zabawy :)) 

28 komentarzy:

  1. Gratulacje Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje dla zwyciężczyń^^. A ja się biorę za testowanie niektórych sposobów;P

    OdpowiedzUsuń
  3. o to ja na końcu :D
    dzięki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatni będą pierwszymi :P
      gratulacje dla wszystkich :)

      Usuń
    2. gratulacje dla mnie :D

      Usuń
  4. gratulacje dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję i gratuluję :) Moje włosy może nie są piękne, ale myślę, że za rok albo dwa będą :)

    Chętnie przeczytam wszystkie sposoby, chociaż na razie chyba nic więcej do pielęgnacji już nie wcisnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje :*
    Muszę przestudiować te sposoby :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje :))
    Bardzo ciekawe sposoby dbania o włosy zostały tutaj podane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje!:) Na pewno skorzystam z kilku porad:)

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluje,
    dziewczyna ze zdjęcia jest przepiękna, a jej sposób strasznie mnie kusi
    ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbuj, próbuj i podziel się efektami ;)
      i bardzo dziękuję za komplement :*

      Usuń
  10. Gratuluję dziewczyny! ;)
    Kwiatku lipy - piękna z Ciebie dziewczyna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jejku, dziękuję! aż mi się ciepło na sercu robi haha ;)

      Usuń
  11. dziekuję za nagrodę pocieszenia :) i gratulacje dla zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy13:56

    Gratulacje :) Czy pisał do Was dziewczyny przedstawiciel Calmar w sprawie nagrody i nagród pocieszenia?

    OdpowiedzUsuń
  13. ja dostałam już nagrody ponad tydzień temu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger