Historia pewnego kubka - o herbacie, imbirze i paznokciach.

Pewnego słonecznego dnia przechodziłam obok Pepco i coś mnie podkusiło, weszłam w pośpiechu. Wyszłam z takim oto kubkiem w ręce. Po prostu musiał by mój. Delikatny, kremowo-różowy, krzyczał 'Będziesz ze mnie pić herbatę!'. Miał rację.


Po powrocie do domu natychmiast zaparzyłam moją ulubioną zieloną herbatę z plasterkiem imbiru. Weszłam pod koc, otworzyłam książkę i już miałam sięgnąć po kubek, gdy moją uwagę przykuły ręce. Moje ręce. Dokładniej skórki wokół paznokci. Klękajcie narody!

Wiedziałam, że nie poświęcałam im ostatnio wiele czasu. Nie oszukujmy się, nie poświęcałam im ostatnio W OGÓLE czasu, mają prawo być lekko wysuszone. Ale kontrast między delikatnym kremowym kubeczkiem a stanem moich rąk był tak przejmujący, że postanowiłam działać.

I nie mam na myśli tylko moich paznokci. Tłumaczę się przed sobą, że to nawał obowiązków odrywał mnie od regularnego olejowania włosów, robienia maseczek na skórę twarzy, dbania o skórki, itd. Ale to żadne tłumaczenie się.

Dlatego od dziś rozpoczynam jesienną akcję regenerację. Nikogo nie namawiam, to taka akcja dla mnie. Ale jeśli się ktoś przyłączy, będzie mi bardzo miło.

W moim przypadku będę skupiać się na: paznokciach, skórkach, rzęsach, włosach i twarzy. Mam zamiar wykonać olejowe serum do rzęs i skórek, wrócić do OCM i do regularnego olejowania włosów. Jak do tej pory wszystko co postanowiłam na blogu  udało mi się wypełniać, mam nadzieję, że i tym razem tak będzie.

Dopiero pisząc tę notkę uświadomiłam sobie, że do każdego z moich regeneracyjnych jesiennych zabiegów będę wykorzystywała jakiś olej. :-) Jak ja bym miała teraz bez nich żyć, no jak? :D



Postaram się zrobić wszystko, by nie wymigiwać się brakiem czasu i nadmiarem obowiązków. Będę zdawać relację tutaj, na blogu. Mam w planach opisać wszystko, co będę serwować moim dłoniom, włosom i twarzy. Oby mi się udało.

Trzymajcie kciuki ;-)

42 komentarze:

  1. 3mam kciuki za powidzenie tej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie, na szczęście, dłonie w dobrym stanie.
    Ale przyznaję, że ich pielęgnacji poświęcam sporo czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ręce i paznokcie też krzyczą o zatroszczenie się nimi :P
    Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie na szczęście ręce i paznokcie korzystają z pielęgnacji włosowej i nie muszę dodatkowo się o nie troszczyć (poza aplikowaniem kremu do rąk). Wiadomo, że do żurnala się nie nadają, ale już wracają do siebie po SLS-owej kuracji garnierem i myślę, ze za tydzień - dwa będzie już całkiem OK.
    Też nie wyobrażam sobie życia bez olejów :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Herbaty zielonej z imbirem jeszcze nie piłam, muszę spróbować :)
    Co do pielęgnacji rąk i paznokci to szczerze mówiąc ostatnio też miałam dla nich mało czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moge sie przylaczyc do akcji:) ale tylko olejowania wlosow xd

    OdpowiedzUsuń
  7. kubek bardzo ładny, miałam kiedyś imbirową herbatę ale nie przypadła mi do gustu. może byłoby inaczej gdybym do herbaty dodawała go w postaci plasterka korzenia, jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja stanu swoich dłoni nie będę może lepiej komentować... Trzymam kciuki za akcję;)!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tez nie mogę życ bez olejów :) w domu mam tyle `ulubionych` kubeczkow ze pije za kazdym razem w innym ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. trzymam kciuki za Ciebie i Twoja akcję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię za to oleje :) Jednak buteleczka i można używać do wszystkiego , kokosowy nawet do smażenia XD Co do kubeczka, to pepco rządzi w tej kwestii. Sama nie tak dawno skusiłam się na dwa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny kubek:) Chyba przyłączę się do pielęgnacji!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi udało się prawie cały wrzesień regularnie smarować 2x dziennie skórki olejem, sama nie wiem, jak tego dokonałam ;) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia :)
    A kubek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dawno już nie byłam w Pepco, a kubek bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. więc czekam na wpisy! ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny kubeczek, taki delikatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytasz w moich myślach bo ja też ostanio myślałam o olejowej akcji na ratunek włosom, i paznokciom! Teraz nie ma jak ale zamieszczę u siebie Twój bannerek i też się pobawię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama mam ten sam problem - ostatnio się trochę zaniedbałam :/ I postanowiłam codziennie ćwiczyć, zacząć olejować włosy, zadbać o skórę (o paznokcie zbytnio nie muszę, dbam o nie cały czas), a Twoja akcja tym bardziej nie zmotywowała. Pomyślałam sobie, że dobrze będzie sobie zrobić jeden dzień w tygodniu RELAX DAY/SPA DAY oczywiście chociaż godzinkę lub dwie - na ile czas pozwoli. A wiadomo, jesień i zima to świetna pora na takie zabawy, bo więcej czasu spędza się w domu. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny pomysł, szkoda tylko, że ostatnio nie mam na to czasu :(

      Usuń
  20. oj napiłabym się takiej herbatki, a kubeczek jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kubeczek jest śliczny!
    A w dbaniu o dłonie, paznokcie i włoski życzę powodzenia! I czekam na relację!

    OdpowiedzUsuń
  22. z takiego kubka każda herbata smakuje wybornie :) piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzymam kciuki :) Włosy olejuje regularnie, ale też mam ochotę zadbac o siebie z olejami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzymam kciuki za wytrwałość w postanowieniu oraz jak najlepszych wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie ma to jak dobry olej:) Trzymam kciuki i czekam na relacje w postach:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przez przeprowadzkę moje dłonie, skórki i paznokcie także są w nie najlepszym stanie i też urządzam sobie taka wewnętrzną akcję pielęgnacyjną. Trzymam kciuki za Ciebie i siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja piłam olej lniany i bardzo pomógł na stan moich paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  28. trzymam kochanie kciuki za powodzenie akcji :-)
    Oj, ale mi chęci na pepco narobiłaś tym kubeczkiem... a tak dawno tam nie zaglądałam

    OdpowiedzUsuń
  29. Powodzenia w akcji regeneracji :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Powodzenia w akcji :))

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie też walka o gładkie dłonie, niestety aktualnie nawet mocznik nie pomaga:(

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy13:20

    Hey Balbinko, jaka szkoda, że nie mogę napisać do Ciebie e-maila. Wiadomość zostaje zwrócona do mnie. Wybacz, że dopiero teraz, ale byłam chora. Cierpię na bezsenność z powodu nerwicy. Źle śpię od sierpnia tego roku. Pomyślałam, że może skorzystasz. Nie mogłam wysłać Ci tego e-mailem. Podaruję Ci bon na zakupy. To 50 zł bon na zakupy w sklepie: www.BingoSpa.eu
    Mam napisane tak: "Bon wartościowy do realizacji w sklepie www.BingoSpa.eu Ważny przy zakupie powyżej 100 zł. Właściciel bonu może wykorzystać bon samodzielnie lub przekazać osobie trzeciej jako prezent. Kod bonu W1 (to jest wytłuszczone) należy wpisać w polu "Bon wartościowy" po dodaniu produktów do koszyka i udaniu się do kasy. Regulamin promocji trwa na stronie www.BingoSpa.eu Bezpłatna dostawa przy kwocie do zapłaty powyżej 100 zł. Mam nadzieję, że bon jest nadal aktualny. Ja na razie nie kupuję nowych kosmetyków, ponieważ mam bardzo dużo kosmetyków z Włoch :D Przy okazji nowości pochwalę się nimi :) Już mam malutkie denko, jak wstawisz swoje, to też przyłączę się ze swoim ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy13:26

    Obecnie używam maski Bingo SPA z 5 algami i masłem shea oraz maskę włosową też z Bingo SPA z kaszmirem i kolagenem. Oczywiście nie tylko je używam. Dodaję do nich półprodukty. Nie mają silikonów, są wydajne, włosy są mięsiste, nawilżone i sypkie. Szampon z Bingo SPA z kolagenem i olejkiem jojoba mimo, że ma SLS nie wysusza. Tak samo jak szampon z zieloną herbatką też z Bingo. Teraz jest oferta Bingo SPA szampony bez SLS. Jeszcze ich nie miałam. Miałam jeszcze z tej firmy żel kasztanowy do nóg. Bardzo go lubiłam. Po męczącym dniu, czy tańcu zawsze dawał ulgę. Mam nadzieję, że będę mogła do Ciebie pisać. Odpisz później proszę. A ten bon wygrałam. Nie przyda mi się, bo nie chciałabym wyrzucać kosmetyków. Kasia :) Dzisiaj mam taniec :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetna akcja:) życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kubek idealny na herbatę :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej;) Fajny blog ;) Może obserwacja?? Zapraszam Cię na mojego nowego posta, pozdr :*

    http://fashion-crown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. No to powodzenia i wytrwałości w postanowieniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy17:38

    Hej jak zrobisz to olejowe serum do rzes?:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger