Ostatnie nowości, zakupy, paczki.

Po dwóch denkowych postach nadszedł czas na przedstawienie nowości. Nie jest tego wiele, szczerze mówiąc, przed przygotowywaniem tej notki myślałam, że będzie więcej.

1. Pamiętacie mój list do Mikołaja? Pięć pozycji mam już u siebie :-) Kilka rzeczy znalazłam pod choinką, a biały kubek (który jest moim aktualnym ulubieńcem) i szczotkę Tangle Teezer sprawiłam sobie sama. Jeszcze aparat i termoloki i lista będzie spełniona :-)
świąteczne prezenty


2. Woda termalna, mój kosmetyczny must have. Avene to moja ulubiona, ale Uriage też jest niczego sobie. Warto wspomnieć, że po użyciu Uriage nie ma potrzeby osuszać twarzy.  
Wielka bitwa wody termalnej Uriage, Avene, Vichy.

porównanie woda temalna avene vichy uriage


3. Moje podstawowe zakupy z Mydlarni u Franciszka z grudnia - mydło Aleppo 50%, glinka Beloun, masło shea o zapachu lnu z grejpfrutem. Pierwszy raz skusiłam się na ich cynamonową świeczkę, na razie jeszcze jej nie paliłam, ale niech tylko spadnie śnieg...
♥ Aleppo 35% pierwsze wrażenia
♥ Aleppo 35% po roku używania
♥ Balsam na wagę z masłem shea

mydlarnia u franciszka najlepsze

4. Po dość długiej przerwie sięgnęłam po kosmetyki marki NaturVital, maskę aloesową miło wspominam, choć moje włosy nie lubią dużych ilości aloesu, za to szampon z limonką gości u mnie pierwszy raz. Na blogu opisywałam już odżywkę szałwiową tej firmy, bardzo ją lubię, choć ciężko ją znaleźć.

naturvital

5. Pewnego dnia dostałam tajemniczą paczusię, przemiły upominek od Joanny Myszy z Wyprzedaży Marzeń, która pamiętała, że szukam pędzla do maseczek po mojej feralnej przygodzie z różowym dziwadłem For Your Beauty. Asiu, serdecznie Ci dziękuję!

pędzel sally hansen

6. No i oczywiście lakiery Essie. Jak ja mam wypróbować jakieś inne lakierowe firmy, jak zawsze kupuję tylko Essie. Tym razem wybrałam: blanc, a list, tigh high i w dodatku wysuszacz good to go, który chciałam już dawno wypróbować.
essie nowe lakiery

7. W drogerii Wispol natknęłam się na takie cudo - zabieg laminowania firmy Marion. Jako że mam kłaczki odstające zawsze od głowy, baby hairki nie lubiące ujarzmienia, pomyślałam, ze warto spróbować. Za niedługo powinnam znaleźć trochę czasu na wykonanie tego zabiegu, efekty na pewno pojawią się na blogu. 

laminowanie włosów wispol

8. A tu już zbiór wszystkiego. Henna khadi orzechowy brąz, bo mam ochotę zafarbować włosy, choć na razie się waham :D Kokosowe masło Stenders, ciemnomalinowa szminka Maxfactor i krem do rąk z mocznikiem - chyba zmienili opakowanie, muszę poszukać starą wersję i sprawdzić, czy skład też.
♥ Stenders masło do ciała Południowy Kokos
 
zakupy, paczki

9. Nie mogłabym też nie wspomnieć o mojej paczce od blogowej mikołajki - tekashi z bloga marvelous coffee. Zobaczcie jakie cuda dostałam :-) 
O mojej mikołajkowej paczce.

styczniowe nowości


♥♥♥♥♥
 
Jakie mam plany zakupowe w najbliższym miesiącu? Na pewno małe zapasy podstawowych kosmetyków w Rossmannie, mam ochotę spróbować suchy szampon Batiste, bo od pół roku używam Isany i chciałabym je porównać. Możliwe, że skuszę się na coś z moje nowej wishlisty, ale to tylko przy nadwyżce pieniędzy, w końcu chcę kupić termoloki :-)

43 komentarze:

  1. bardzo podoba mi się ta czapka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, bo to jedyna, którą mierzyłam i nie wyglądałam jak ostatnia sierota :-)

      Usuń
  2. U Ciebie to zawsze fajne nowości są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne nowości i całkiem sporo tego ;) Sama czaję się na kosmetyki do włosów Natur Vital i Equilibria, ale mam czas żeby kupić. Kupiłam ostatnio szampon Batist o zapachu tropikalnym - użyłam go raz i w sumie podobny do tego z Isany jest, ale porównanie chciałabym zobaczyć. Też muszę sprawić sobie Hennę, ale naturalną, chcę nieco ożywić kolor i rozjaśnić nieco, bo włosy zrobiły się mysie, na zdjęciach nie widać, bo używam flesza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doskonale Cię rozumiem, moje zdjęcia też nie oddają nigdy aktualnego koloru włosów. Mój nawet jakoś szczególnie nie 'zmysiał' tej zimy, bywało gorzej, ale już mi się znudził. No nie wiem, na razie myślę o farbowaniu, jeszcze nie jestem pewna.

      Usuń
  4. O widzę mój ulubiony krem z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go uwielbiam, o ile skład się nie zmienił, bo mam jeszcze gdzieś jego inną wersję :-)

      Usuń
  5. daj znać czy ten zabieg laminowania działa na baby hair to może też kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby zadziałał :-) dam znać, na pewno

      Usuń
  6. No to poszalałaś :-D ja aktualnie nic nie kupuję, wykorzystuję zapasy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mi ciężko sobie odmówić :D

      Usuń
  7. fajna czapka, termoloki mam, ale są jakieś słabe dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, mam nadzieję, że u mnie będzie lepiej, bo nic nie chce pokręcić moich włosów :-)

      Usuń
  8. Jestem ciekawa tego Marionowego laminowania, będę wypatrywać recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciągle się nie mogę do tego zabrać, ale obiecuję, że już niedługo :))

      Usuń
  9. Woda termalna Uriage- uwielbiam !!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo ciekawych nowości; )
    Szczotkę TT sprawiłam sobie w tym roku ijestem nnią oczarowana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam mojego tangle teezerka :))

      Usuń
  11. marzę o TT ;D i mydełko Aleppo też muszę sobie sprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. sporo tego, sporo! ja właśnie cały czas poluję na promocję tej słynnej wody Uriage ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Same wspaniałości:) Sporo bym chciała wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przypomniałaś mi, że muszę się wybrać po kolejną butelkę wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten biały kubek jest cudny! Kupiłam go mojej mamie na święta, tak jej się spodobał, że teraz non stop go okupuje :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też używam głównie jego :D

      Usuń
  16. Ale świetne rzeczy! :)))
    A co to za maseczka z cytryny/pomarańczy? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to płatki na oczy, fajnie wyglądają :D

      Usuń
  17. Sliczny ten biały kubek:) Jestem ciekawa recenzji zabiegu laminującego ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładny TT. kolczyki gwiazdki i biały kubek chetnie bym przyjęła;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę nowości. Ja mam szlaban na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne nowości :) Co ciekawe, na niemieckim opakowaniu wody Avene nie ma ani słowa o tym, żeby ją osuszać, przynajmniej ja nie znalazłam takiej informacji, a na polskiej jest to wyraźnie napisane...Sama już nie wiem, czy to konieczne, czy nie.
    Na maskę aloesową do włosów mam ochotę od dawna, ale do Natury zawsze mi jakoś nie po drodze. Kiedyś na pewno ją upoluję ;) I też jestem zakochana w Essie, odkąd spróbowałam, praktycznie nie patrzę nawet na nowości lakierowe innych marek, przepadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ciekawe :-) w takim razie nie wiem, czy jest sens ją osuszać.

      Usuń
  21. Też zbieram się do zakupu henny Khadi. Tyle się o niem naczytałam u Idalii:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładna czapka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podoba, bo tak ciężko dobrać mi czapkę, w większości wyglądam okropnie :D

      Usuń
  23. Świetne nowości :) Woda termalna jest na mojej zakupowej liście już od dawna - w tym tygodniu będę w Super-Pharm to się rozglądnę za tą Uriage . :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się bardzo przydaje przy maseczkach z glinki :-)

      Usuń
  24. Bardzo mi się podobają kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger