VITALDERM - arganowa maska do włosów


Zacznijmy od tego, czemu ją kupiłam. Po pierwsze, bo to maska do włosów, a ja maski lubię. Po drugie, bo olej arganowy w składzie, a moje włosy ten olej lubią. Po trzecie, bo lekki silikon, a taki silikon powinien ujarzmiać moje odstające kłaczki. Po czwarte, bo opakowanie mi się spodobało. Po piąte, bo takiej maski jeszcze nie miałam. 







 Opakowanie jest w porządku. Choć ja nie przepadam za produktami do włosów w które trzeba wsadzić paluchy, ale maski z reguły w takich się znajdują. Zakręca się szczelnie, łatwo wydobyć maskę do ostatniej kropli. Konsystencja jest gęsta, budyniowa, fajna. Łatwo się rozprowadza na włosach, nie spływa z ręki w trakcie nakładania. Pachnie dość mocno, trochę chemicznie, ale znośnie. Słodko. 

Producent twierdzi, że: Zawiera marokański olej arganowy, znany od wieków ze swoich właściwości zdrowotnych i upiększających plus niezbędne witaminy, olej migdałowy oraz proteiny jedwabiu. Natychmiast po użyciu przywraca włosom nawilżenie, witalność i zapewnia strukturze włosów jedwabistą gładkość, miękkość i blask. Po zastosowaniu Maski arganowej włosy wyglądają całkiem inaczej: nabierają pięknego połysku, łatwo się rozczesują, łatwo układają, stają się miękkie i przyjemne w dotyku. (...) Sposób użycia: nałożyć maskę na umyte, wilgotne włosy na całej długości. Odczekać 5 minut i dokładnie spłukać wodą. Stosować do 3 razy w tygodniu. 

Używałam jej i przed i po myciu, na krócej, na dłużej, pod czepek, bez czepka - wszystko zależało od mojego wolnego czasu i ochoty. Jak działała? Średnio. Co prawda lekko dociążała włosy, ale nie na tyle, by mnie zadowolić. Odrobinę nawilżała. Mam wrażenie, że kolor włosów po tej masce był lekko matowy. Włosy nie były sypkie, choć ułatwiała rozczesywanie. Po kilku godzinach od umycia, włosy zbijały się w strąki. Gdybym miała ją ocenić, dałabym jej 2/5. Nie planuję powrotu. Znam lepsze, tańsze i ładniej pachnące maski.

Skład: Aqua, C12-15 Alkyl Benzoate, Sorbitol, Cetyl Alkohol, Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil, Amodimethicone & Cetrimonium Chloride & Trideceth-12, Glyceryl Stearte & PEG-100 Stearate, Polyquaternium-39, Stearamidopropyl Dimethylamine Lactate, Dimethicone, Fragrance, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Hydrolized Silk Protein, Phenoxyethanol & Chlorphenesin & Methylisothiasolinone, Panthenol (Pro-Vitamin B5), Tocopheryl Acetate, Citric Acid.

Znacie ją? 

42 komentarze:

  1. Oj...chciałabym lubić maski do włosów, tzn. hm...lubię to jak traktują włosy, ale nie lubię ich trzymać :D Zdecydowanie jestem leniwa :D Szkoda, że ta się u Ciebie nie sprawdziła, ale bardzo się cieszę, że lubisz takie produkty bo będziesz zadowolona.... :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ostatnio częstotliwość nakładania masek też spadła, bo nie mam czasu ani ochoty :D Ale tym bardziej widać działanie każdego kosmetyku :) :***

      Usuń
  2. a miałam na nią ogromną ochotę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie podziałałaby inaczej? Najbardziej złościł mnie fakt matowienia włosów.

      Usuń
  3. uff dobrze, że jej jednak nie kupiłam! bo po pierwsze jak nie działa to po co? a po drugie teraz już p oczasie wiem, że argan nie dla mnie: p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi ulżyło a miałam ją w rękach :D

      Usuń
    2. A u mnie argan działa jak najbardziej : tylko to matowienie włosów średnio mi się podobało :D

      Usuń
  4. Zaciekawiła mnie początkowo ale po recenzji widzę że to jednak nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na innych włosach zadziała lepiej :)

      Usuń
  5. nie widziałam nigdy wcześniej tej maski .
    na razie nie wiem czy argan mógłby mi pasować,póki sama nie wypróbuję go na swoich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już próbowałam i mi pasuje :D dlatego też pokładałam w niej nadzieje, a tu psikus.

      Usuń
  6. Być może to zależy od włosów, bądź to już jestem nie wypał.
    ps. zapraszam do mnie na rozdanie kosmetyczne

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy21:50

    Ja ją mam i jestem zadowolona. Jeden minus - trzymam ją na włosach około 5h! :/ wtedy moje włosy są miękkie, śliskie, nawilżone i ładnie podkreśla moje fale. :) Pozdrawian.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, ze się nie sprawdziła :-/ Przyznam, że kusiła mnie dość mocno, teraz wiem, że odpuszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na innych włosach by podziałała, ale szczerze mówiąc nie wiem na jakich.

      Usuń
  9. Nie znałam jej wcześniej, ale jakoś mnie nie skusiłaś ;) Wolę dodać kilka kropel samego olejku do maski nakładanej na włosy, efekt jest świetny, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tak robię. : Ostatnio nawet za każdym razem, bo nie mam czasu na olejowanie. Ale nawet z olejem zauważyłam matowienie włosów :(

      Usuń
  10. Nie widziałam nigdzie tej maski. Szkoda, że średnio się u Ciebie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i lepiej, że nie widziałaś :D

      Usuń
  11. Szkoda, że okazała się taka kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie produkt nie dla mnie, skoro działanie takie..mh..byle jakie..
    Maski które stosuję na włosy muszą solidnie nawilżać by ujarzmiać moje szalone włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też, musi zachować idealną równowagę między nawilżeniem, dociążeniem a świeżością i sypkością włosów :)

      Usuń
  13. mam takie suche siano, że moich włosów nie obciąża nic, a do tego skrajnie suchą skórę głowy, którą zajmuje się dermatolog. Nawet o tej marce nie słyszałam, szkoda, że maska nie spisała się jakoś szczególnie dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję, mam nadzieję, że w końcu opracujesz idealną dla potrzeb Twoich włosów pielęgnację :)

      Usuń
  14. szukam jakiegoś złotego środka na włosy, warto pomyśleć nad tym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie się sprawdzi :))

      Usuń
  15. Strasznie tęsknię Balbinko :)
    Jeszcze tylko przeprowadzka i z przyjemnością zabieram się za nadrabianie zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że wracasz :-) Sama rozumiem zaległości, niby nadrabiam czas, gdy mnie nie było, ale wciąż nie jestem na bieżąco :)

      Usuń
  16. Ciekawa konsystencja, ale działanie z tego co piszesz niezbyt:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja była super, uwielbiam takie budyniowe :))

      Usuń
  17. Szkoda, że się nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  18. Już się na nią napaliłam, bo olejek arganowy w składzie, ale jak tylko przeczytałam, że włosy się po niej "strączkują", to podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie ten olej zachęcił, a tu psikus...

      Usuń
  19. Chciałam ją kupić zachęcona na ogół pozytywnymi opiniami,przemiła pani z drogerii dayli dała mi kilka próbek,które nie sprawdziły się u mnie,więc zrezygnowałam z jej zakupu. Poza tym w tamtym czasie najbardziej potrzebowałam odzywki i zdecydowałam się na tą z vital derm z tej serii którą mam do dziś jest baardzo wydajna i całkiem skuteczna w zestawie z nawilżającym szamponem daje zadowalające efekty. Również w połączeniu z rossmanowską Alterrą dobrze się zgrywa i jestem z niej całkiem zadowolona. Na jesieni mocno mnie to zaskoczyło,na zimę jest stanowczo za lekka nawet w połączeniu z nawilżającymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest to jedyna maska jakiej stosuję, co prawda raz na miesiąc i trzymam ją na włosach conajmniej godzine, jest REWELACYJNA. Warto wg mnie zwrócić uwagę na to, że jest to MASKA a nie MASECZKA. Aplikacja zalecana przez producenta, czyli na 5 minut nie daje jej w ogóle szansy na wniknięcie w strukturę włosa. Wiem co mówie ;) Dlatego polecam szczerze, raz na tydzień, nałożyć na włosy, worek foliowy na głowę, recznik i śmigać po domu przez 2 godziny ;)

    A swoją drogą, zawsze zastanawiały miec skąd się biorą drakońskie ceny kosmetyków z olejem arganowym. Byłam kilka razy w Maroku (olejek arganowy produkuje się właśnie ten, jest on nazywany złotem Maroka) i zawsze przywoziłam sobie pół litrową buteleczkę tego olejku (100%), która dzieliłam się z mamą i koleżanką i starczała mi na 2 lata ;) Koszt - 40 zł. A wszystkie kosmetyki drogeryjne, w których rzekomo ten olej jest na 5 pozycji kosztują krocie ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Marzena13:44

    miałam tę maskę kilka razy i uważam że jest rewelacyjna. Pani w aptece mi ją poleciła i miala rację. Przestały wypadać mi włosy mało tego zaczęły rosnąć nowe.Zdecydowanie polecam!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger