Spektakularne odmłodzenie skóry dłoni kremem.

Mam dla Was dziś coś niecodziennego. Niesamowitego. Spektakularnego i niesłychanego. Rzucającego na kolana i nie do opisania. Choć spróbuję to opisać. Może nie być łatwo. Najwyżej będę posiłkować się słownikiem synonimów. 

Zacznę od opisu producenta. Przygotujcie popcorn. Podtrzymywacz żuchwy, bo może opaść Wam z wrażenia. Możecie robić notatki:


"Innowacyjna szwajcarska formuła, bogata w zaawansowane składniki aktywne o silnym działaniu odmładzającym, intensywnie nawilża, wygładza i regeneruje. Stymuluje odnowę komórkową, wzmacnia strukturę naskórka i opóźnia procesy starzenia.

Zaawansowana technologia YOUTH GENE™ gwarantuje spektakularne odmłodzenie skóry dłoni o 10 LAT w 6 TYGODNI - test samooceny przeprowadzony na wybranej grupie kobiet.

Wyjątkowe połączenie biokwasu hialuronowego i UREA w jednej formule bioHyaluron Plus Complex™ intensywnie nawilża i wygładza. Olejek makadamia przyspiesza naturalną regenerację i odbudowę naskórka. Volufiline™ wspomaga proces zwiększenia objętości podskórnej tkanki tłuszczowej, wyraźnie napinając, ujędrniając i uelastyczniając skórę dłoni. Kombuchka™ przywraca optymalną gęstość skórze. Skutecznie liftinguje i wygładza. Ekstrakt z lukrecji rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt.

KOMPLEKSOWE DZIAŁANIE 8 w 1:
1. Intensywnie odmładza skórę.
2. Przeciwdziała oznakom starzenia.
3. Przyspiesza naturalne procesy regeneracji.
4. Długotrwale nawilża i wygładza.
5. Poprawia jędrność i elastyczność.
6. Rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt.
7. Odżywia i wzmacnia paznokcie.
8. Koi i łagodzi podrażnienia."

Skład: Aqua/Water, Mineral Oil, Glycerin, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Hydrogenated Palm Kornel Glycerides,Hydrogenated Palm Glycerides, Dicaprylyl Carbonate, Betaine, Propylene Glycol, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Urea,Hydrogenated Polyisobutene, Anemarrhena Asphodeloides Root Extract, Saccharomyces / Xylinum / Black Tea Ferment Hydroxyethylcellulose, Hyaluronic Acid, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Panthenol,Allantoin, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, DMDM Hydantoin,Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone, Parfum.


Przebrnęliście? Dobrze. Teraz powiem Wam co o tym myślę.

Tubka jest wygodna, matowa, nie brudzi się. Otwarcie jest OK, nie muszę wysilać tricepsa, żeby wydobyć kroplę kremu. Konsystencja jest wodnista, lekka, ale wchłania się bardzo szybko. Pachnie słodko, całkiem przyjemnie. Zapach krótko utrzymuje się na skórze. Nawilża całkiem przyzwoicie. 

Tyle. Kropka. Koniec. Raczej słabo ja na szumne opisy wyżej prawda? Krem jest OK, ale nie zauważyłam żadnego odmłodzenia. Nawet o rok ;-) A na pewno nie spektakularnie. Niesamowicie rozbawił mnie opis. Mnie - ignorantkę, niemającą nic wspólnego z biochemią kosmetyczną. Ciekawe jak mocno rozbawił kogoś, kto się na tym zna. 

Niesamowicie zaciekawiły mnie tajemniczo brzmiące składniki, ale wiecie co? 

Biokwas hialuronowy (czym się on różni od zwykłego kwasy hialuronowego?) znajduje się w ogonku tego długiego składu. 
Urea, to wiadomo mocznik, ale widoczniej tak brzmi bardziej tajemniczo, substancja fajna, ma go być 5% w kremie. 
Olejek makadamia - czy nie powinno być olej? Olejki są raczej eteryczne. Tak myślę. 
Volufiline™ i Kombuchka™ zdają się być ciekawe, z tego co wyczytałam to kompleksy wypełniające, stymulują powstawanie lipidów w komórkach tłuszczowych. Ale na ile to jest prawda, nie jestem w stanie Wam powiedzieć. 

W każdym razie szału u mnie nie zrobił. Nawilża, to fajnie, moje dłonie są suche i potrzebują nawilżenia. Ale poza tym, to nie widzę fajerwerków.


36 komentarzy:

  1. Mam nadzieje, że żadna osoba, która takie kremy kupuje nie liczy na odmłodzenie o 10 lat:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że jednak ktoś taki się znajdzie :D

      Usuń
  2. Ehhh czyli Twoje dłonie nie czują się 10 lat młodsze ? :D
    Skoro tak dobrze nawilża to będę miała na niego oko...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie odmłodniały ani trochę :D A nawilża fajnie, przy czym szybko się wchłania i jest lekki - w sam raz na lato.

      Usuń
  3. Obecnie trudno zaleźć jest idealny krem do rąk, więc warto o tym pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem to doskonale, na szczęscie mam kilku ulubieńców, o których wiem, że nie zawiodą :))

      Usuń
  4. Jeju. Dostalam go, oddalam, bo ma parafine wiec do wlosow sie nie nadawal a kremow do rak uzywam rzadko. na poczatku wpisu az zalowalam ze go sobie nie zostawilam... Haha ;-) I tez nie lubie zmieniania slowa "olej" na "olejek".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i innych zdrobnień, których jako matka Zochy słucham notorycznie. Włoski. Nóżki. Szufeleczką Zo zamiata schodki. Na zakupki z mamą chodzi. Huśta się na huśtaweczce. Kremik. Gazetka. Wózeczek. Dżizas, do psa tak nie zdrabniam, choć nie boję się że będzie źle potem mówić.

      Eveline i ich pierdylion-w-jednym. :)

      Usuń
    2. Zazdroszczę, że kremów do rąk używasz rzadko. Ja bez kremu jestem w stanie mordować :D Niektórzy lubia parafinę do włosów. Ja ogólnie nie lubię jej do niczego, ale stopy i ręce nie reagują źle. :)) Jak na zwykły krem do rąk, to jest OK.

      Usuń
    3. Heej ja od psa zdrabniam okrutnie. :D A widziałaś chyba mojego potwora na fejsie, więc wyobraź sobie jak to komicznie musi z boku wyglądać. Jak się czasem zapomnę i wyjeżdżam z 'moimi słudziuśkimi komentarzyczkami' do potwora, to patrzą na mnie jak na wariatkę :D:D

      Nie wiem jak Twoja Zocha, ale zauważyłam znów tendecję dziciaków na 'zgrubianie'. To tak komicznie brzmi :D Łycha, psisko, szklana, bucior. A tu słodka mała różowa księżniczka :D

      Usuń
    4. Zgrubianie jakoś mi się nie rzuciło w oczy/uszy. :) Idę szukać Potwora!

      Usuń
    5. Gooopia jestem, pewnie że kojarzę Potwora! Majki najlepszy kolega w poprzednim mieście wyglądał bardzo podobnie. :)

      Usuń
    6. Ja też z moim psem gadam tak, że patrzy na mnie jakbym była nienormalna. Może czuje się infantylizowany, a szczeniakiem już nie jest... ;-)

      Usuń
    7. I generalnie zdrobnienia mi nie przeszkadzają ;-) Tylko do olejow, tlustych i ciezkich slowo olejek mi jakos nie pasuje.:-)

      Usuń
    8. Mój też zdecydowanie nie jest szczeniakiem :D Co do zdrobień, to dopóki nie ma ich w nadmiarze, też nie zwracam na nie szczególnej uwagi. Pewnie nawet sama używam, jak coś jest takie tyciusie malusie :D:D Ale wiem, że są osoby, których recenzja aż roi się od zdrobnień. Aż człowiek nie wie na końcu o czym czytał. Czy o kosmetyku, czy o zabawce dla dziecka.

      Usuń
  5. Mam go w zapasach, ale mi sie nie śpieszy, jakoś nie jestem przekonana do niego wlasnie przez te wszystkie nazwy o ktorych nawet na biochemii nie uczą : p a przez 3 lata miałam jakieś 350 godzin przedmiotów z nazwa biochemia xd a nie mówię o tych z ukryta biochemia w tle xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :D Jaki kierunek skończyłaś? :D

      Usuń
  6. nie znam tego kremu, moje dłonie nie są na szczęście wymagające :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozbawił mnie ten napis na kremie: "10 lat młodsze dłonie w 6 tygodni" haha :D ja bym na pewno go nie kupiła, bo ma parafinę w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na dłoniach nie robi krzywdy, choć też staram się unikać.

      Usuń
  8. ja mam niebieską wersję tego kremu i bardzo go lubię. Moja mama też ma problem z suchymi rękami i bardzo dobrze sprawdza się u niej krem z Ziaji - Kozie mleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kozie mleko kiedyś mocno wysuszyło skórę, ale moje dłonie są wyjątkowo wrażliwe i suche :)

      Usuń
  9. Miałam z eveline taki krem-maska , ale dziwny był lepił się strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten się na szczęście nie lepi, nie zniosłabym tego :)

      Usuń
  10. Kremu do rąk z tej firmy nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy powinnam go szczególnie polecać. Zły nie jest, ale miałam lepsze :)

      Usuń
  11. Mam go ale to straszny przeciętniak i ta konsystencja nie do końca mi odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja dla mnie może być, ale krem cudów nie zrobił :))

      Usuń
  12. Kiedyś miałam inny krem z Eveline i taki też średni, bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no to firma zaszalała z opisem tego kremu ...Nigdy go nie uzywałam i raczej się nie skuszę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spróbować, działa przyzwoicie jak na krem, tylko te opisy trochę zabawne :D

      Usuń
  14. Jestem mało regularna jeśli chodzi o kremy do rąk, lubię takie które szybko się wchłaniają i nie pozostawiają powłoki. :P Nie mam wymagającej skóry w tym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę. Ja kremu używam kilkanascie razy dziennie ;)

      Usuń
  15. Miałam go, taki zwykły kremik do torebki, zły nie jest, ale producenta fantazja poniosła:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, na zmianę z innymi treściwszymi daje radę :))

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger