PALMER's krem-masło kakaowe - mały smrodek.

Pewnego razu było sobie masło. Kakaowe. Leżało w kosmetycznej kolejce na kiedyś tam samotne i smutne, bo nie przyciągało niczym szczególnym. Ani opakowanie nie wołało 'Otwórz i skosztuj mnie!' Ani wspomnienia z innym kosmetykiem tej firmy nie były na tyle pozytywne, by ręka sama po nie sięgnęła. (Palmers, kokosowa odżywka do włosów) Więc czekało na lepsze czasy. Cierpliwie.

masło kakaowe palmer's

Producent opisał go tak: "Unikalna i wyjątkowo bogata formuła kremu na bazie masła kakaowego wzbogacona witamina E oraz emolientami o wyjątkowym działaniu nawilżającym i natłuszczającym, dzięki czemu skóra staje się miękka, gładka i elastyczna. Krem-masło pozostawia na powierzchni skóry naturalny połysk i zapach. Penetruje do głębokich warstw skóry, eliminuje objawy suchości, zaczerwienienia, przywraca odpowiednią gładkość i miękkość.Idealny do skóry normalnej i wrażliwej." 

Skład:Water, Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Urea, Propylene Glycol, Isopropyl Palmitate, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Isopropyl Lanolate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Fragrance, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Fragrance (Parfum), Bentonite, Stearyl Alcohol, Mineral Oil, Lanolin Alcohol, Tocopherol Acetate, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Yellow 5 (CI19140), Orange 4 (CI15510), Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Linalool.

Masło siedziało w najzwyklejszym opakowaniu, ani to ładnym, ani brzydkim. Zabezpieczone było plastikowym wieczkiem, choć nie wiem, czy możemy nazwać to zabezpieczeniem (wolę szczelne folie). Kiedy już nadszedł jego czas i masło kakaowe firmy Palmers ujrzało światło dzienne, powoli acz skutecznie zaczęło zwracać na siebie moją uwagę.  

Zaczęło się niefortunnie. Pierwszy kontakt z tym masłem skończył się u mnie zmarszczonym i wykręconym nosem. Gdzie się podziały te wszystkie zapewnienia, że pachnie czekoladą? Kto jak kto, ale ja doskonale znam zapach czekolady, czekolada to moje drugie imię. Dlatego po pierwszym poniuchaniu byłam mocno rozczarowana. Zapach co prawda ma w sobie nutkę kakao, ale poza tym jest intensywny, mdlący, duszący i do tego długo utrzymuje się na skórze. Pomijając moje subiektywne nosowe odczucia, to zauważyłam, że zapach wywouje skrajne emocje. Moja mama nie mogła mnie znieść przez pierwszą godzinę od nałożenia masła. Moja znajoma była zachwycona, koniecznie musiałam jej powiedzieć, czym tak pachnę, zapisała sobie nazwę i następnego dnia kupiła masło dla siebie. I tak było z każdym. Jedno jest pewne, nikt nie przechodzi obok tego zapachu obojętnie. 

Pomijając zapach, masło wyjątkowo dobrze się u mnie spisało. Mam skórę dość suchą, zwłaszcza na łydkach i ramionach, potrzebuję długotrwałego, głębokiego nawilżenia. To masło dało radę. Nazywam go masłem, choć to w zasadzie jest krem z gęstą, bardzo treściwą konsystencją. Używanie (chwilę na bezdechu :D) było wyjątkowo przyjemne, bardzo łatwo się rozprowadza na skórze, szybko wchłania, genialnie nawilża na długo i zostawia lekką, nieklejącą się wartwę ochronną. To jak do tej pory najlepszy nawilżacz, jaki miałam okazję używać (czyżby mocznik?). W dodatku faktycznie sprawia, że skóra staje się bardziej miękka, elastyczna i gładka. Gdyby nie męczący zapach i bardzo niska wydajność, zostałby moim ulubieńcem.  

Podsumowując, zaletami masła-kremu kakaowego Palmer's są:

- superfantastyczne niesamowicie głębokie i dlugotrwałe nawilżenie,
- fajna konsystencja,
- szybkie wchłanianie,
- przyzwoity skład,
- przyzwoita cena,

Minusy:
- zapach!
- słaba wydajność,

Znalazłam fajną promocję (KLIK), gdzie masło kosztuje 20 zł.

Znacie lubicie, polecacie coś innego supernawilżającego? Do tego smrodka już nie mam ochoty wrócić, ale możliwe, że spróbuję innych wariantów zapachowych tej firmy.

WYNIKI KONKURSU - KLIK


masło kakaowe opinie
palmer's masło kakaowe

masło kakaowe palmer's
masło kakaowe
masło kakaowe

41 komentarzy:

  1. Słyszałam o nim dużo dobrego, ale jeszcze nie stosowałam. Pewnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już raczej do niego nie wrócę, może spróbuję innych wersji zapachowych :-)

      Usuń
  2. Miałam od nich dwa produkty i .... "nie"! :( Minus za opakowania - niestety.... nie lubię takiej szaty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie przypadło do gustu, lubię uzywać coś, co pięknie wygląda, a jak już nie zachwyca opakowaniem, to niech choć zachwyca zawartością :-)

      Usuń
  3. produkt wygląda bardzo treściwie, lubię takie produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :-) jak do tej pory jest najbardziej treściwym kremem do ciała, jaki miałam okazję używać.

      Usuń
  4. ja kiedyś miałam ich brązujące i też był smrodek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, bo nie chcę się już natknąć na kolejnego smrodka :-)

      Usuń
  5. Kiedyś trafiłam na konsultatntę tej firmy w superpharm i pokazywała mi to masło do ciała. Zapach również mnie odrzucił, fuj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * konsultantkę oczywiście ;)

      Usuń
    2. W takim razie dobrze, że to nie tylko mój nos jest taki wybredny :D

      Usuń
  6. Ostatnio mnie strasznie ta firma kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie jakoś do niej nigdy specjalnie nie ciągnęło :-)

      Usuń
  7. Anonimowy13:36

    Mam i lubie zapach intensywny ale ja go lubie mieszkam w anglii i kupuje je w promocyjnej cenie 2,99£ normalnie kosztuje nieco ponad 4£

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super, taniocha :-) ważne, że lubisz zapach, gdyby mi bardziej podpasował, to chętnie bym do niego wróciła :-)

      Usuń
  8. Ooo, ciekawe, szczególnie teraz na mrozy :)

    Zapraszam do mnie http://czarnulahc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, zużył mi sie w największe upały :D Teraz na zimne dni mam masełko rozgrzewające od phenome <3

      Usuń
  9. a ja lubie ten zapach : p ale aktualnie używam maseł z full mellow ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooj, mam ochotę na jakiegoś full mellow boxa :D

      Usuń
  10. Szkoda, że zapach spaprał wszystko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, dla mnie zbyt męczący był ten zapach :-)

      Usuń
  11. Mam balsam oraz olejek z Palmer's i balsamu nie jestem w stanie zużyć, bo też zapach mnie odrzuca. Ale olejek pachnie już bardzo przyjemnie i chętnie stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że mają jakieś delikatniej pachnące kosmetyki :D

      Usuń
  12. podoba mi się ten opis :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam kremów/balsamów z mocznikiem i bardzo dobrze nawilżają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się właśnie, że to głównie mocznik ostatnio tak na mnie działa. Zaczęło się już dawno od kremu do rąk isany, a teraz sukcesywnie sięgam po więcej kosmetyków z tym skłądnikiem :-)

      Usuń
  14. nie miałam i nie wiem czy się skuszę, dla mnie zapach jest ważny i nie może być duszący;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten dla mnie był wyjątkowo duszący :-)

      Usuń
  15. Skusiłabym się, gdyby tylko ten zapach był inny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego może sięgnę po inny wariant zapachowy ich kremu :-)

      Usuń
  16. mi akurat zapach kosmetyków tej marki nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, każdy ma inny nos :-)

      Usuń
  17. Wyglada jak budyn :) co jak co, ale nie bylabym w stanie uzywac smierdzacego kosmetyku, chyba ze jego dzialanie powaliloby mnie na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, konsystencja naprawdę fajna, tylko zapach męczący. :-)

      Usuń
  18. Dziękuję serdecznie za wsparcie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, wiadome, że będziemy popierać całym sercem! Postawa sklepu jest oburzająca!

      Usuń
  19. Ze swojej strony moge polecic masla do ciala Bielendy, mi najbardziej podobalo sie dzialanie tego z olejkiem arganowym. Choc juz ok 2 lata mijaja od kiedy uzywam masel i olejiw naturalnych, czasem laczac je ze soba. Najlepsze jest maslo shea, zrobilam sobie juz po ran n-ty zapas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknę na Bielendę, dzięki za polecenie, jakoś nigdy marka mnie nie przyciągała :-)

      Usuń
  20. Mam z tej serii balsam do ciała i pachnie prawie tak samo jak czyste masło kakaowe . Aczkolwiek masło kakaowe nie od końca pachnie tak jak czekolada. Gdy ja je używam zapach mi odpowiada niestety gdy używa je ktoś inny mam wrażenie , że zalatuje nawet zapachem ryby . Tak czy siak z balsamu nie do końca jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyste masło kakaowe to dla mnie poezja. Czysta poezja :D To masło niestety mało miało wspólnego z tym zapachem. Jak balsam pachnie jak czyste masło, to podejrzewam, że zapach by mi się spodobał. A nawilża fajnie?

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger