Balsam do rąk - żurawina i cytryna - PATandRUB


Miałam o nim nie pisać. Kupiłam go tylko na próbę, całe 50 ml. Przecież to za małe jest, żeby recenzować. 50 ml kremu z moją częstotliwością używania, z moimi suchymi łapskami powinnam zużyć w tydzień! A jednak nie... jednak jest ze mną już półtora miesiąca... I duża wydajność to nie jedyna jego zaleta.

pat and rub na wakacjach


Według producenta: 'Rewitalizujący Balsam do Rąk to bomba dobroczynnych substancji pielęgnujących zamknięta w kosmetyku naturalnym. Znakomity Balsam dla bardzo zmęczonej i suchej skóry dłoni. Odnawia, nawilża, zmiękcza, rozjaśnia, koi, uelastycznia skórę rąk. Zawarte w recepturze składniki minimalizują negatywny wpływ detergentów i innych czynników  podrażniających lub wysuszających skórę. Żurawina działa przeciwstarzeniowo. Olejek cytrynowy poprawia wygląd skóry: wygładza ją i rozjaśnia. Rewitalizujący Balsam do Rąk świetnie się wchłania i pachnie orzeźwiająco cytryną.'

Skład: Aqua, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Decyl Cocoate, Glycerin, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Hydrogenated Olive Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Fruit Extract, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Glucoside, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Sodium Phytate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citrus Medica Limonum Peel Oil, Citral, Geraniol, Citronellol, Linalool, Limonene.

Wbrałam wersję mini, bo potrzebowałam jakiegoś przyjemnego maluszka do torebki. Kosmetyk dostajemy zafoliowany, co widać na zdjęciach. Tubka jest przyjemna, miękka i wygodna w użyciu. Konsystencja kremu, jest... no cóż, kremowa i lekka. Dość szybko się wchłania, ale pozostawia delikatną olejową warstwę na skórze. Na szczęście po użyciu dłonie się nie kleją i prawie od razu można siadać do komputera bez obawy o oblepienie klawiatury. Jednak jego główną cechą jest zapach - cytrusy delikatnie przełamane czyś ciepłym, prawdopodobnie żurawiną, ale mój nos nie jest w stanie tego ocenić. Pachnie bardzo orzeźwiająco, bardzo cytrynowo. Na szczęście lubię takie nuty w kosmetykach, dlatego jestem zadowolona, ale jeśli ktoś je unika, powinien omijać balsam rewitalizujący P&R z daleka. Nie da się ukryć, czuć cytrynę bardzo mocno. W dodatku zapach dość długo utrzymuje się na skórze, ale nie jest już tak intensywny jak prosto z tubki.

Jeśli chodzi o działanie, to przede wszystkim spodziewałam się większego nawilżenia. Pod tym względem mnie nieco rozczarował, bo znam tańsze produkty, które lepiej sobie z tym radzą. Po pierwszym użyciu byłam nawet zła na siebie, że się na niego zdecydowałam, bo po dwóch godzinach od aplikacji (w tym czasie nie myłam rąk, nie zmywałam naczyń ani nie robiłam nic, co mogłoby spotęgować wysuszenie skóry) czułam, że dłonie są lekko suche! Jednak po kilku następnych aplikachach odkryłam szereg jego zalet. Fakt, może nie nawilża mojej skóry tak jakbym chciała (przypominam, że mam bardzo suche dłonie i mało co mnie satysfakcjonuje). Ale nie mogę odmówić mu niesamowitego działania rewitalizującego. Widocznie ta bomba dobroczynnych składników z opisu producenta jest prawdą, bo przy regularnym stosowaniu wyraźnie zauważyłam poprawienie stanu skóry dłoni, paznokci i skórek... Skóra jest gładka, lekko rozjasniona i wygląda po prostu zdrowo. A to kolejny problem moich rąk, mimo regularnej pielęgnacji wyglądają na suche i zniszczone (komu od czasu do czasu przytrafia się egzema, ten wie, o co mi chodzi!).

Dlatego mimo niezbyt spektakularnego nawilżenia podejrzewam, że będę do niego wracać.
Inne jego zalety mi to rekompensują. Krem do rąk można kupić na stronie producenta w cenie 19 zł (KLIK). Jednak warto polować na promocje, bo pojawiają się bardzo często i są odczuwalne. Teraz mam ochotę spróbować wersji otulającej, bo miałam masło do ciała z tej linii i bardzo dobrze go wspominam :-)

I co Wy na to?

pat&rub folia
krem do rąk
pat and rub
krem do rąl

43 komentarze:

  1. Ja jestem na niego chętna, zużywam mnóstwo kremów do rąk, więc zapewne i na ten przyjdzie odpowiednia pora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zużywam mnóstwo :-) Kremy do rąk to chyba najszybciej wykańczane kosmetyki. Zawsze muszę mieć kilka otawrtch :-)

      Usuń
  2. Wspaniała wydajność i piękny skład :) Ojjj kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :D sama długo myślałam o kosmetykach P&R i w końcu spełniłam swoje małe marzenie. Prawie każdy mi pasuje :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja moż enie uwielbiam, ale całkiem dośc bardzo lubię :D

      Usuń
  4. mam ten krem, nie czuję tak szybko uczucia wysuszenia ale dość często po niego sięgam, jestem maniaczką kremowania dłoni .

    OdpowiedzUsuń
  5. zaciekawił mnie ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. już dłuższy czas nosze się z zamiarem zakupienia czegoś tej marki, ale jakoś jeszcze mi chyba nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja długo się zbierałam w sobie zanim zrobiłam pierwsze zamowienie. Ale z większości kosmetyków jestem bardzo zadowolona :-)

      Usuń
  7. Mam ale zapach zupełnie mi nie przypadł..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jest sporo osób, które go nie lubią :-) Mój na szczęście lubi cytrusy :D

      Usuń
    2. Mój nos miało być :D

      Usuń
  8. Kiedyś kremowałam dłonie od wielkiego dzwonu, gdy były szorstkie od wysuszenia. Teraz stawiam na regularność, ale mistrzynią w tempie ich zużywania nie jestem, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ja jestem. Kremuję non-stop :)

      Usuń
  9. Szkoda, że nawilża średnio. Ja mam właśnie ostatnio bardzo suchą skórę dłoni i szukam jakiegoś ratunku. A co być skutecznego poleciła?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio bardzo polubiłam zapach żurawiny. Na mini wersję bym się skusiła, może akurat przypadłaby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem własnie, czy to co przełamuje cytrusy, to żurawina. Wg nazwy niby tak, ale nie jestem w stanie tego stwierdzić :-)

      Usuń
  11. Mam inną wersję- trawa cytrynowa. :) Zgadzam się z Tobąąą co do słabego nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam trawę cytrynowa, ale ten nawilża lepiej. Tamten dla mnie był dużo za słaby :-)

      Usuń
  12. Fajny ten kremik :) Bardzo dużo kremów zużywam, bo nawilżam dłonie kilka razy dziennie, więc rozejrzę się za promocją i kupię, jak tylko się jakaś pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam na promocją, tym razem mam ochotę na wersję otulającą :D

      Usuń
  13. czuje się skuszona i jestem bardzo ciekawa jego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy, nie każdemu się spodoba :-)

      Usuń
  14. Wygląda fajnie. Żurawina i cytryna bardzo do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój nos uważa, że to ciekawe połączenie :D

      Usuń
  15. lubię orzeźwiające zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :-) i uwielbiam zapach cytrusów.

      Usuń
  16. Był czas, że śliniłam się na kosmetyki P&R. Teraz mi przeszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe wiem jak to jest :D Mi troszkę przeszło dopiero jak kupiłam kilka :D

      Usuń
  17. Rozglądam się za takim kremikiem, dzękuję za polecenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, jeśli recenzja pomogła w wyborze :-)

      Usuń
  18. dla mnie to on nie jest bo ja niestety szukam tylko w kremach silnego nawilżenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nawilżenie też jest bardzo, baardzo ważne, ale przy nim podoba mi się działanie na skórki i paznokcie -)

      Usuń
  19. Ogólnie lubie kosmetyki tej firmy a tego kremu jeszcze nie używałam ale chetnie przetestuje; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto spróbować. Zwłaszcza, kiedy nie ma się wyjątkowo sychej skóry rak, wtedy będzie super.

      Usuń
  20. ja akurat należe do tych co lubią zapach cytryny w kosmetykach i na pewno po przeczytaniu twojej opini się na niego skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, mam nadzieję, że się nie rozczarujesz :-)

      Usuń
  21. Mam ten krem od kilku dni, ale jeszcze nie używałam - czeka w kolejce ;) Cieszy mnie, że masz pozytywną opinię na jego temat, bo ja także mam bardzo problematyczne dłonie.




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby jeszcze dostatecznie nawilżał, to byłby ideałem :-)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger