ESSIE thigh high and the motorbike!

W moim domu mieszkają małe złośliwe chochliki, które zaginają mi czasoprzestrzeń. Rano obiecałam, że notka pojawi się już za moment, dwa razy mrugnęłam powięką, a tu już późnie popołudnie. Macie sposób na te paskudne stworzenia?

Już od dawna chciałam Wam pokazać Essie thigh high, który kupiłam sobie jesienią zeszłego roku. I to właśnie do jesiennych miesięcy (zimowych też) ten kolor pasuje najbardziej, bo wiosną i latem sięgam po pastelowe róże, mięty i inne niebieskości. Wykorzystałam wczorajszą przejażdżkę motorem (jako pasażer, więc bez oklasków proszę :D) i zrobiłam mu parę zdjęć. Mam nadzieję, że się Wam spodobają, bo nie było łatwo!

sesja na motorze

Essie thigh high mam już rok, więc zbadałam go na wiele sposobów. Jak większość lakierów tej marki szybko i łatwo mi się nim maluje, natychmiastowo zasycha i nie sprawia żadnych trudności. Nie odpryskuje w ogóle, dopiero po kilku dniach da się zauważyć starte końcówki. Jeśli nie mam czasu na przemalowanie, to dokładam jeszcze jedną warstwę i wygląda to OK. Od kilku miesięcy jednak używam za każdym razem topu Essie good to go, więc wysychanie jest natychmiastowe a lakier trzyma się jeszcze dłużej. Nic więc dziwnego, że odechciewa mi się sięgać po lakiery innych marek...

Kolorem przypomina mi bardzo, ale to bardzo dojrzałe czereśnie. Nie przepadam ani za czerwienią, ani za shimmerowym wykończeniem, ale w tym przypadku thigh high porwał moje serce. Co w nim takiego szczególnego? Nie mam pojęcia, ale uwielbiam nim malować paznokcie, zwłaszcza, że do pełnego krycia potrzeba jedynie dwie cienkie warstwy. Kolor kojarzy mi się z Gwiazdką, ale na motor do skóry też pasuje. Co o nim sądzicie?


on the motorbike photos
sesja na motorze
zdjęcia na motorze
essie thigh high
motorcycle photos
photography motorcycle
essie opinie
essie thigh high
essie thigh high
essie thigh high
essie thigh high

LINKI:

99 komentarzy:

  1. boski kolor! zazdroszczę, zawsze chciałam się przejechać na motocyklu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście (albo na nieszczęście) mam w domu dwóch maniaków motocykli. Takich prawdziwych maniaków. Lubię jeździć jako pasażer, ale W ŻYCIU sama bym go nie poprowadziła.

      Usuń
  2. Świetny pomysł na zdjęcia :) Lakier też bardzo mi się podoba, lubię takie czerwienie, ostatnio coraz mocniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci sie podoba :-) Może kiedyś jeszcze coś w ten sposób zaprezentuję i zdjęcia będą bardziej dopracowane, ale tym razem nie chciałam za bardzo męczyć mojego motorowerzysty :D I tak nie ma ze mną lekko!

      Usuń
  3. Balbinko, to zdjęcie w lusterku MEGA!!!! Ale nie o tym nie o tym :D W hebe do 17.09 wg informacji zawartych na stronie pisze, że 3 lakiery Essie w cenie 2 :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! :D :* Dzięki za info, ale chyba nie uda mi się zdążyć :-( Ale może to i lepiej, bo parę dni temu kupiłam trzy nowe kolory przez Internet :D

      Usuń
  4. No zdjęcia zdecydowanie są szałowe!! :) Aż zawołałam mojego chłopaka i kazałam mu zbierać na motor żebyśmy też kiedyś mieli takie fajne, hihih ;D Ale serio, oklaski za zdjęcia skoro za jazdę nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo jak miło, pozdrów chłopaka :* Dzięki :-)

      Usuń
  5. Marzy mi się Essie, ale jakoś zawsze szkoda mi pieniędzy i zawsze potrzebuje czegoś innego ;D Na motor bym chyba nigdy nie wsiadła ;D Nawet jako pasażer :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się już oswoiłam z motorem, ale na początku też się bałam :D

      Usuń
  6. Bardzo ładny kolor :) a zdjęcia naprawdę klimatyczne, świetnie się oglądało ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest boski! wiesz przez Ciebie kolejny mi się lakier spodobał wrrr : c

    OdpowiedzUsuń
  8. wow idealnie pasuje do tej kurtki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy niektóre zdjęcia były robione w trakcie jazdy?? Szalona:) Kolor śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne te zdjecia :D Lakier ma swietny intrnsywny kolor :) Chcalabym sie kiedys tez sir przejechac na motocyklu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście (albo i nie) mam okazję aż za często :-)

      Usuń
  11. Zdjęcia są genialne, niby pokazują lakier ale ja w nich widzę coś więcej :) Uwielbiam takie zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było to moim zamierzeniem, cieszę się, że się udało :-)

      Usuń
  12. Ale wspaniałe zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lakier jak lakier, ale zdjęcia powalają :) Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdjęcia takie piękne<3 motor<3 a lakier cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super pomysł na zdjęcia, bardzo mi się podobają :) no i lakier oczywiście też ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. masz bardzo ładną płytkę paznokcia :) kolor lakieru też mi się podoba ;) a zdjęcia super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że tak uważasz, bo długo jako dziecko obgryzałam paznokcie i musiałam walczyć, żeby jakoś wyglądały :-)

      Usuń
  17. Co tam lakier - zdjęcia kochana GENIALNE!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolor lakieru, muszę koniecznie wypróbować! i do motocykla pasuję ;-)
    Zapraszam do mnie http://www.blog.pollyanna.pl/ lub http://www.pollyanna.pl/
    Pozdrawiam
    Pollyanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :-)

      Usuń
  19. Te zdjęcia po prostu niesamowite:D Lakier faktycznie bardzo jesienny, również uwielbiam taką tonację, kiedy robi się zimno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że takie kolory ciepłe mnie ogrzewają :D

      Usuń
  20. jakie zdjęcia...WOW! :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Balbinka Ty wariacie ;-D :-*

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne zdjęcia:) Kolor na paznokciach też, kojarzy mi się z odcieniem wytrawnego wina;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ma coś takiego w sobie :-)

      Usuń
  23. ZAJEBISTE FOTY!!! W ogóle jaki pomysł!!! Nooo Ogryzku - jest mOC!!! Przedostatnia fota - powaliła mnie do reszty!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny kolor, a prezentacja pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  25. Całkiem przyjemny kolorek ;) I wieelki plus za sposób pokazania nam tego cuda! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawy sposób na post, chociaż widząc zdjęcia zrobione podczas jazdy mam ochotę Cię wytargać za ucho i wytłumaczyć Ci (najlepiej bardzo głośno i nerwowo), dlaczego to niebezpieczne. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś :D :* ale ja nie jestem akrobatą, a to jest motor, na którym się tak wygodnie siedzi i ma oparcie, że serio można jechać bez trzymania się :D Jakby to był ścigacz, to jechałabym przytulona do pleców M. i tylko modliła się o dotarcie do celu :D

      Usuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Balbino, weź napisz kiedyś poradnik jak robić takie zdjęcia - bo ostatnio jak widzę u Ciebie duży postęp nastąpił w tej dziedzinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Króliczku, stokrotne dzięki, ale ... :D Moim jedynym sposobem jest robienie 100 zdjęć jednej rzeczy i z tego ze dwa mi się spodobają... więc nie jest to za bardzo profesjonalna porada :D ale strasznie, strasznie się cieszę, że widzisz postęp :*

      Usuń
    2. Haha, robię tak samo, wybiorę dwa zdjęcia ale reszty i tak mi szkoda usunąć :)

      Usuń
    3. Mi też, a potem, przewalają mi się na dysku, aż robię jedno wielkie czyszczenie :D

      Usuń
  29. to jest najlepszy lakierowy post jaki kiedykolwiek widziałam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serducho mi topnieje, dzięki! :*

      Usuń
  30. zrobiłaś piękną sesję essie. jestem pod wrażeniem pomysłowości, kolor lakieru przypomina mi czerwone wino. piękny jesienny

    OdpowiedzUsuń
  31. cudny kolor, uwielbiam takie. No i zdjęcia genialne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie z reguły nie przepadam za czerwienią u siebie, ale ten mi pasuje :D :*

      Usuń
  32. Kolor jest piękny,ale sesja zdjęciowa bajeczna.Jeszcze nie widziałam tak rewelacyjnego posta,przedstawiającego lakier do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolor jest bardzo elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. śliczne zdjęcia, a kolor lakieru idealny na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w zimne miesiące sięgam po'ciepłe' lakiery :-)

      Usuń
  35. Chyba sama sobie go sprawię! <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam niestandardowe zdjęcia, więcej poproszę .. a kolor idealny na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ładny kolor :))
    Świetne zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  39. Kolorek jest śliczny, ale ja cały czas nie mogę się przekonać do czegoś ciemniejszego niż krwista czerwień, no i jeszcze tylko czarny wchodzi w gre :D Jak coś jest bordowe, brązowe, szare to zmywam po jednym dniu, bo mam wrażenie, że moje palce są jakieś brudne i źle pomalowane, nie wiem czemu tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak sama sobie wkręcasz :D Też tak mam, że jak coś wymyśle, to żeby wszyscy mnie przkonywali, to nic nie zmieni :D

      Usuń
  40. Zdjęcia są cudowne! Kolor też bardzo ładny, ale sposób w jaki go zaprezentowałaś, fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Przepraszam, nie mogę się powstrzymać - od lakieru zdecydowanie bardziej zainteresował mnie sam motocykl :) Choć kolor Essiaka ładny i typowo jesienny, to większe emocje wzbudził właśnie jednoślad ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie się musisz kiedyś przejechać :D Ja uwielbiam właśnie takie choperki :-)

      Usuń
  42. Wiesz co, jakikolwiek lakier byś mi w taki sposób pokazała - biorę w ciemno :) Możesz pracować w marketingu! Jakie foty.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana slicznie dziękuję, staję na rzęsach, nie zawsze wychodzi, ale jak się Wam podoba, to pękam z radości! :*

      Usuń
    2. Za to ja jestem przekonana, że niejedna dziewczyna właśnie pęka... z zazdrości! Bo piękne pazury, cudny lakier, motor mega no i kierowca pewnie równie spoko ;)

      Usuń
    3. Spoko spoko :D DZIĘKI wielkie za tak miłe słowa :*

      Usuń
  43. a już myślałam, że jeździsz to mogłybyśmy razem śmigać ;p
    bardzo fajna sesja, świetne zdjęcia! i sam Essie ładny i pasuje do skóry! :)
    w ogóle co to za moto, Shadow czy Intruder? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOoOoo Kasiu umknął mi ten komentarz! Jeździsz? Ale fajnie! Zazdroszczę, ja bym się za bardzo bała. Na Intrudera mamy ochotę, ale to pewnie za parę lat jak uzbieramy trochę kasy :D Nie śmiej się, ale na chwilę obecną zapomniałam co to za motor, taka ze mnie ignorantka... Jak tylko zobaczę mojego faceta to się zapytam albo samo mi się przypomni :D

      Usuń
    2. heh no jeżdżę :D chopppery to nie moja bajka, preferuję nakedy czy jakieś sportowo-turystyczne :)
      aktualnie mam Yamahę XJ600 S, ale planuję sprzedać i przesiąść się na coś innego :)

      Usuń
    3. Ale ekstra! mielismy kilka s-turystycznych, ale ja jednak najbardziej lubię chopery. A jak kiedyś uda mi się przejechać Harleyem (jako plecak wciąż) to umrę z radości :D

      Usuń
  44. Kolor cudny. Muszę zapisać i kupić.
    Świetne fotki.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolor piękny, ale pomysł na sesję - rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  46. wow! sesja na motorze i ta czerwien !!!

    OdpowiedzUsuń
  47. Łooo matko, te zdjęcia! Ja wiem, że lakier gra pierwsze skrzypce, ale człowiek o tym zapomina, gdy na takie ujęcia patrzy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger