Lakier hybrydowy - wady i zalety - Rzeszów

O lakierze hybrydowym wiedziałam tyle, co nic. Gdzieś tam mignęło mi przed oczami, że jest, istnieje i niektórzy go noszą, ale nie czytałam, nie szukałam informacji ani w żaden inny widoczny sposób nie okazywałam zainteresowania przez długi czas. Jednak wiedziałam, że zbliża mi się kilkudniowy wyjazd, a przecież lubię mieć pomalowane paznokcie. A nie będę mieć czasu się nimi zająć przed wyjazdem, a tym bardziej w trakcie podróży. Nie miałam zamiaru brać ze sobą lakieru do paznokci. Nie chciałam się przejmować tym, czy już odprysnął, czy nie. Dlatego pomyślałam, że to dobry moment, by pierwszy raz wypróbować lakier hybrydowy.

lakier hybrydowy


Mieszkam na Podkarpaciu, więc oczywistym jest, że szukałam salonu kosmetycznego w okolicy. Wybrałam Lilly Ann Studio (Rzeszów, ul. Mickiewicza - praktycznie centrum rynku), ze względu na mnóstwo prawdziwych zdjęć na stronie. Za lakier hybrydowy zapłaciłam 40 zł (nie pamiętam już czy to czasem nie była promocja i jaka jest cena regularna). Poniższe zdjęcie wykonałam na dzień przed założeniem hybrydy. Na paznokciach mam jedną warstwę bezbarwnej odżywki, a przed wizytą u kosmetyczki spiłowałam płytkę na krótko.

lakier hybrydowy niszczy paznokcie

Wszystko trwało hmmm... niech się zastanowię... niecałą godzinę? Szczerze mówiąc, to nie jestem pewna, bo czas mi minął na pogaduszkach. Pani Marta najpierw szybko i sprawnie ogarnęła moje skórki, potem odtłuściła płytkę i wzięła się do roboty. Na paznokciach mam lakier hybrydowy firmy Mistero Milano, a poniższe zdjęcie pokazuje paznokcie na drugi dzień po założeniu hybrydy.

hybryda wady i zalety

Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że jest nałożony przepięknie. Jeśli chodzi o grubość to lakier hybrydowy jest praktycznie identyczny jak zwykły. No OK, jest może milimetr grubszy. Albo pół milimetra. Pani Marta nałożyła mi go idealnie równo przy skórkach i przy końcówkach. Lakier hybrydowy na wakacje okazał się genialnym pomysłem. Fantastycznie było od czasu do czasu zerknąć na paznokcie i stwierdzić, że wszystko jest w jak najlepszym porządku! Przetrwał w stanie idealnym nawet dwa całe dni na plaży, a wiedzcie, że nie oszczędzałam sobie grzebania w piasku i zbierania muszelek! A poniżej lakier i włoska pizza. Tęsknię za nią!

hybryda na wakacje

Gdyby moje paznokcie rosły wolniej, na pewno ponosiłabym lakier hybrydowy dłużej, a tak... 13 dni i postanowiłam się go pozbyć. Poniżej zdjęcia tuż przed próbą ściągnięcia. Jak widzicie - stan idealny.

hybryda wady i zalety

Teraz pewnie wszystkie kosmetyczki złapią się za głowę, ale... lakier postanowiłam ściągnąć sama bez specjalnych płynów. Tak sobie wymyśliłam i od razu musiałam spróbować, no nic na to nie poradzę. Przeszukałam internety wpisując hasło 'jak usunąć lakier hybrydowy w domu?' i znalazłam informacje, że wystarczy zmywacz z acetonem, wacik, folia. Wacik namoczyłam zmywaczem, przyłożyłam do paznokcia i owinęłam folią. Miałam tak trzymać przez 10 minut. Pewnie zmywanie poszłoby mi szybciej, gdybym co minutę nie sprawdzała, czy to już :D Zmyć, zmyłam, ale przyznam, że następnym razem wybiorę się do kosmetyczki, bo zdecydowanie za długo to trwało i za dużo z tym zabawy. Po ściągnięciu lakieru opiłowałam delikatnie płytkę papierową polerką, żeby wygładzić lekkie nierówności i ogólnie skróciłam długość paznokci (nierówno, wiem, ale musiałam zrobić zdjęcie zanim zaszło słońce!). Oprócz tego, że płytka była matowa w miejscu, gdzie był lakier hybrydowy i skórki wysuszyły mi się po trzymaniu w waciku ze zmywaczem, nie zauważyłam żadnych nieprawidłowości. Wtarcie oleju i pomalowanie paznokci bezbarwną odżywką załatwiło sprawę.

lakier hybrydowy rzeszów

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona, że w końcu się zdecydowałam na lakier hybrydowy. I nie, nie myślcie sobie, że teraz będzie tylko hybryda na paznokciach, o nie! Za bardzo kocham moje lakierki, to po pierwsze. Po drugie, nie wygrałam w totka, żeby płacić regularnie za manicure. Ale wiem, że jest taka opcja, wiem, że mi się podoba, wiem, jak to wygląda i jeszcze kiedyś na pewno sobie taką przyjemność zafunduję (najprawdopodobniej na Święta, bo jeszcze się tak nie zdarzyło, żebym miała czas na pomalowanie paznokci przed Wigilią. Dobrze jest, jak włosy zdążą mi wyschnąć, a co dopiero paznokcie;))

Zalety: Szczerze mówiąc widzę prawie same zalety. Przepiękny, intensywny kolor, błysk, cienka warstwa lakieru hybrydowego, utrzymywanie się 2 tygodnie w nienaruszonym stanie (szkoda, że nie mogłam sprawdzić dłużej, ale ten odrost już niezbyt fajnie się prezentował), brak osłabienia moich paznokci.

Wady: Nie ma się co oszukiwać, chociaż trafiłam na bardzo niską cenę zabiegu, to i tak nie mam zamiaru wydawać tyle pieniędzy regularnie. Zmywanie zaliczam do wad, ale to moja wina, powinnam odwiedzić kosmetyczkę (podobno są nawet specjalne płyny bez acetonu, sprawdzę to następnym razem), ale to znów wygenerowałoby koszty. 

Gorąco Wam polecam salon Pani Marty, ja się wybiorę na następny lakier hybrydowy przed świętami i planuję czerwony kolor połączyć ze złotem, co Wy na to? :-)

Z przyjemnością poczytam co myślicie na temat lakieru hybrydowego :-) Balbina :*

LINKI:
- Essie thigh high and the motorbike
- Olejowanie paznokci
- Eveline 8 w 1
- Essie muchi muchi
- Pielęgnacja paznokci

74 komentarze:

  1. masz bardzo ladny ksztalt paznokci :) Kolorek niebieski piekny na wakacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale osiągnięcie tego kształtu wiele mnie kosztowało. W podstawówce obgryzałam je jak oszalała, przez co potem rosły mi straszne łopaty... Długo się męczyłam z nimi, żeby rosły takie jakie są. A i tak w niektórych miejscach jeszcze przypominają łopatki ;-)

      Usuń
    2. Anonimowy11:28

      o jejku na prawdę obgryzałas? jestem pod wrażeniem! może dla mnie też jest ratunek... ja obgryzałam przez 15 lat i na tych wakacjach powiedziałam stop i przestałam, jednak paznokcie to wciąż łopaty :( szersze niż dłuższe i nie mam pojęcia jak to zmienić... myślisz, że regularna pielęgnacja może coś zdziałać? czy raczej wybrać się do specjalisty?

      Usuń
    3. Myślę, że regularna pielęgnacja na pewno może coś zdziałać, ale nie chcę odradzać Ci specjalisty. Może specjalista będzie lepiej wiedział co robić? Ja obgryzałam hmmm.. jakieś 8 lat, tak myślę na oko. Potem przestałam, ale paznokcie wyglądały koszmarnie. Przez długo czas spiłowywałam boki, choć wtedy nie wyglądało to dobrze, bo skórki odstawały. Ale po pewnym czasie same skórki zaczęły przylegać do paznokci i powoli, powoli paznokcie wracały na swoje tory. Skórki dodatkowo smarowałam różnymi olejami. I choć pozbyłam się łopat (nie całkiem, gdy ktoś się pzyglądnie, to dostrzeże delikatne rozchylenie się płytki), to przez moje obgryzanie każdy paznokieć wygląda inaczej. Jeden ma dłuższą płytkę, inny krótszą, dobrze to widać, gdy porównuję np palec środkowy z lewej ręki z tym z prawej. Spróbuję kiedyś napisać o tym długą notkę, ale nie wiem czy uda mi się zrobić odpowiednie zdjęcia, żeby dokładnie pokazać o co mi chodzi.

      Usuń
  2. kurcze zachęciłaś mnie :D a, że mieszkam w Rzeszowie to przynajmniej już wiem gdzie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja jestem naprawdę zadowolona z jakości wykonania. A widziałam lakiery hybrydowe moich koleżanek robione gdzie indziej. Mój był najładniejszy :D

      Usuń
  3. Zachęciłaś mnie także:D Masz ładny kształt paznokci, u mnie każdy ma praktycznie inny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, długo się napracowałam, żeby nie straszyć ludzi :-)

      Usuń
  4. Pięknie to wygląda! I masz świetny kszłat płytki. Bardzo mi się podoba! :)
    Sama czasem rozmyślam nad hybrydą, ale za bardzo kocham moje lakiery ;) Jednak myślę, że jest to genialna opcja na urlop, gdy chcemy mieć ładne i zadbane paznokcie, a szkoda nam tracić czas na poprawki czy martwienie się czy coś tam nie odprysnęło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Właśnie jeśli chodzi o urlopy i święta, to uważam, że pomysł jest świetny. Na pewno sobie zrobię na Gwiazdkę :))

      Usuń
  5. Ja się jeszcze nie zdecydowałam na hybrydy, choć kuszą mnie od dłuższego czasu. Piękny kolor, swoją drogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :-)

      Usuń
  6. Z wielkim zainteresowanie przeczytałam Twój post, rzadko wciągają mnie paznokciowe nowinki jednak hybrydy z uwagi na niezwykłą trwałość postanowiłam sobie zamówić. Zestaw z lampą i lakierami, pokombinuję coś w zaciszu domowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem ciekawa co będziesz o tym sądzić. Ja na pewno nie będę na razie zamawiać zestawu, bo nie mam wprawy w malowaniu, ręce mi się trzęsą i nie umiem zrobić tego tak ładnie jak kosmetyczka :-)

      Usuń
  7. Balbinko Ty Rzeszów?!?!?!?! No way :D


    Mnie się hybrydy podobają bardzo ale kurcze 244 lakierów (że nie wspomnę o tych do zdobień i samych zdobień :D) zobowiązuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że Rzeszów, najlepsze miasto na świecie przecież :D:D:D 244 wow! Sporo! :D Ja aktualnie nie wiem ile mam i choć na pewno nie aż tak dużo, to jednak wolę nie widzieć... :D

      Usuń
  8. Kochana przpiękne były te pazurki :) Ja sama nigdy nie miałam, ale cały czas zastanawiam się nad kupnem swojego takiego malutkiego zestawiku :) Na all są po 100 zł i sprawują się bardzo dobrze, bo moje koleżanki je mają :) Oczywiście i mi jest szkoda moich cudownych lakierów dlatego też jeszcze ich nie kupiłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie na pewno nie będę zamawiać, bo nie umiem tak pięknie i równo malować, jak kosmetyczka. Ale może kiedyś, kiedyś, jak się nauczę :D

      Usuń
  9. ja pewnie kiedyś zrobię sobie paznokcie hybrydowe, ale to zapewne dopiero na własne wesele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Między innymi pod kątem mojego ślubu za rok chciałam wypróbować hybrydę. Było warto :-)

      Usuń
  10. Kolorek prześliczny :-) A hybrydki robię na wyjazdy więc mam z głowy odpryski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na wakacje to świetne rozwiązanie :-)

      Usuń
  11. naprawdę przepięknie wykonany manicure i świetny kolor. u mnie w mieście zdjęcie hybrydy jest za darmo, jeśli robisz od razu kolejny manicure i za 5zł jeżeli tylko chcesz się pozbyć lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  12. gdyby nie to, że bardzo szybko rosną mi paznokcie - pewnie zdecydowałabym się, ale musiałabym chodzić max. co 10 dni... Piękne paznokcie i bardzo podoba mi się kolor tego lakieru :) Lato wróć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, mi też bardzo szybko rosną. I choć wytrzymałam 13 dni, to jednak już byłam dużo za duży odrost.

      Usuń
  13. bardzo estetycznie to wygląda :) nie miałam jeszcze hybrydy, ale pomyślę o tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wyjątkowe okazji od czasu do czasu to świetne rozwiązanie :-)

      Usuń
  14. Świetny odcień lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się wyjątkowo podobał :-)

      Usuń
  15. Czerwony kolor ze złotem to piękne polączenie. Ja raczej nie zdecyduję się na lakier hybrydowy, ponieważ lubie często zmieniać kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię bardzo często je zmieniać, ale od czasu do czasu zdecyduję się na hybrydę :-)

      Usuń
  16. Ja zakochałam się w hybrydach od czasu mojego manicure ślubnego. Na tyle, że kupiłam własny zestaw - koszt wszystkich niezbędnych preparatów, lampy i 4 lakierów na początek to koszt 300zł. Cena 40zł za hybrydę jest bardzo okazyjna, w Krakowie niestety 60-70zł to standard :(
    Co do ściągania, sama za pierwszym razem też męczyłam się z acetonowym zmywaczem i była masakra. Jednak później już kupiłam czysty aceton i poszło sprawnie i bezboleśnie - przy regularnym dbaniu o skórki, aceton nie robi na nich takiej rzeźni ;) Wg mnie to bardzo porównywalne "zniszczenia" - aceton na 10 min raz na 2 tygodnie, a acetonowy zmywacz do paznokci 2-3 razy w tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę, może jeszcze kiedyś skorzystam :-) Ja na razie nie kupię sobie własnego zestawu, bo nie umiem tak ładnie i równo malować jak kosmetyczka :-)

      Usuń
  17. też teraz pierwszy raz zrobiłam hybrydy i są super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie się spodobały :-)

      Usuń
  18. Ja zdecydowałam się na hybrydy na swój ślub, rzeczywiście bardzo wygodne rozwiązanie. Również sama je usuwałam i strasznie się namęczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie chciałam spróbować pod kątem mojego ślubu za rok i teraz wiem, że to świetne rozwiązanie :-)

      Usuń
  19. Anonimowy19:21

    no właśnie z tym ściąganiem hybrydy czy żelu tak jest, mało kto pójdzie do kosmetyczki bo można samej ściągnąć.. potem narzekanie że to za długo trwa lub że paznokieć zniszczony. Bo szkoda wydać 20-30 zł na ściąganie i nałożenie porządnej odżywki przez profesjonalistkę. Decydując się na paznokcie uwzględnić trzeba także że kosmetyczka powinna je ściągnąć. Albo po prostu nie narzekać jak ktoś sam woli bo taniej.. takie moje zdanie. Jak kogoś nie stać to są tańsze opcje ładnych paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja nie chcę, żeby kosmetyczka nakładała mi porządną odżywkę, wolałam przez kilka dni ponosić je 'gołe' i sprawdzić, czy to prawda, że hybrydy niszczą. Moim zdaniem nieprawda, przynajmniej jeśli chodzi o moje paznokcie. A potem wtarłam olej, potem pomalowałam moją nieporządną odżywką i jestem zadowolona. Gdzie tu narzekanie? Cały mój post jest w 100 % pozytywny.

      Usuń
  20. Pewnie zdecydowałabym się na lakier hybrydowy gdyby nie to,że pokochałam swoje paznokcie w wersji naturalnej,pociągnięte tylko bezbarwną odżywką:) a kolorek świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, znam też wiele osób, na których miejscu nie malowałabym wcale paznokci, takie są ładne naturalne. Niestety ja swoich nie lubię, zwłaszcza kształtu, więc wolę jak są pomalowane :-)

      Usuń
  21. Ja znalazłam inny, dużo gorszy sposób na pozbycie się hybrydy, a mianowicie... spiłować lakier pilniczkiem..
    Nawet nie chcę pamiętać ile czasu zajęło mi czekanie aż moje spiłowane paznokcie, (na tyle że aż bolały jak ich dotykałam) odrastały.. Masakra. Już teraz wiem, że jeśli kiedykolwiek zrobię sobie jeszcze hybrydę to pójdę do kosmetyczki, by to ona mi je ściągnęła, już nigdy się sama tego nie podejmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a paznokcie oczywiście piękne, kolor bardzo mi się podoba :)

      Usuń
    2. O matko, aż mnie boli, czytając! :D

      Usuń
  22. Śliczny kolorek wybrałaś :)
    Ja mam dość dużą kolekcję lakierów, więc szkoda by mi było robić hybrydy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też pokaźna :D Ale na te dwa tygodnie można sobie zrobić przerwę :-)

      Usuń
  23. Masz bardzo ładną długą płytkę paznokcia, dzięki czemu nawet krótko obcięte będą wygladały bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za komplement :-)

      Usuń
  24. Ooo :) to jak będę w Rzeszowie chociażby u cioci to sobie zafunduje a co ! :) tylko mi kurde też szybko pazury rosną ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to jest problem. W przypadku hybrydy wolałabym, żeby rosły wolniej :D

      Usuń
  25. Kolorek cudowny :) jeśli chodzi o lakier hybrydowy to miałam na ślubie i byłam bardzo zadowolona jak jest dobrze zdjęty to krzywdy nie robi płytce paznokciowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też kolorek wyjątkowo się podoba :-)

      Usuń
  26. Anonimowy14:22

    Manicure hybrydowy wykonany przez amatorkę zestawem z allegro...no to życzę powodzenia:/
    Widziałam już urzędniczki ,które pożałowały 50 zł miesięcznie żeby hybrydkę zrobić u stylistki( trzymał się 4 tyg.).Kupiły zestaw i ? KLAPA Po pierwsze lakierożel trzeba umieć nakładać dokładnie na paznokieć.Po drugie ich jakość z allegro jest typowo chińska.Po trzecie trzeba umiejętnie przygotować płytkę,nieco ją zmatowić a nie piłować.I o ile paznokcie u prawej dłoni łatwiej pomalować,to lewa przedstawiała już obraz nędzy i rozpaczy.
    Nie na wszystkim da radę oszczędzić.To trzeba wziąć pod uwagę i nie być takim cwanym i wyliczonym ,bo można stracić więcej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale do kogo to piszesz, bo nie rozumiem :-) Jeśli do mnie, to przecież nie miałam wykonany przez amatorkę ani zestawem z allegro. Po drugie argument, że zrobiony przez stylistkę trzyma się 4 tygodnie do mnie nie przemawia, bo po dwóch tygodniach mam już za duży odrost i muszę ściągnąć. Kto jest cwany i wyliczony, proszę wyjaśnij :-)

      Usuń
  27. Twoje pazurki wyglądają przepięknie:) Wybrałaś śliczny kolorek.
    Kilka razy zastanawiałam się nad hybrydami, ale w ostateczności ani razu nie zdecydowałam się na nie. Ale cały czas mam je na uwadze, więc na pewno kiedyś spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, spróbuj, fajna sprawa :-)

      Usuń
  28. U mnie hybrydy niestety się nie sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygląda zdecydowanie lepiej niż 2-3 warstwy zwykłego lakieru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, zwłaszcza, ze czasem sama niechcący pomaluję za grube warstwy i wygląda jakbym miała tipsy :D A tu delikatnie i cienko.

      Usuń
  30. Ja ni moge sie skusić na hybrydy, bo bym umarła z jednym kolorem tak długo na pazurach! : p ale faktycznie to dobra opcja na wyjazdy : )

    OdpowiedzUsuń
  31. Paznokcie o takim świetnym kształcie marzą mi się od dawna. Też obgryzałam jak Ty i muszę przyznać, że to chyba najgorszy nałóg jaki może sobie wypracować dziecko. Co do hybrydy to przez wzgląd na moje częste kontakty z rozpuszczalnikami organicznymi nie byłaby to opłacalna dla mnie opcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obgryzanie to straszne zło. Patrzę na paznokcie rodziców i żałuję, że kiedykolwiek przyszło mi do głowy obgryzanie. Oboje mają szerokie i długie płytki, takie jakie podobają mi się najbardziej :-)

      Usuń
  32. jaz tym lakierem poznałam się miesiąc temu. na moje szczęście moje dobre znajome są po kosmetologi i zakupiły sobie lakiery oraz lampe i były tak kochane , że poprostu mi zrobiły pazurki same od siebie. mój wytrzymał około dwuch tygodni również ale byłam zadowolona bo to w końcu nie 3 dni i znów zmywanie malowanie... pomyślałam że kupie sobie sama taki lekier a dziewczyny będe prosiła tylko o pomalowanie mi paznokci by nie naciągać je na koszty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ci fajnie :D Świetny pomysł, żebyś sobie kupiła swój lakier. Zazdroszczę takiej możliwości! :-)

      Usuń
  33. Ale kolor przecudowny, sama taki często nakładam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor wyjątkowo mi się podobał - wesoły i idealny na wakacje :-)

      Usuń
  34. Twój odrost mówi sam za siebie, jest spory a pomalowana części nadal wygląda doskonale . zamówiłam sobie w piątek zestaw lakierów top bazę i inne cuda za ok. 250 zł. lampę i kilka lakierów miałam wcześniej. W zaciszu domowym będę próbowała swoich sił. Na dłuższą metę wyjdzie nieco taniej i nabiorę wprawy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Balbina w sumie 3 takie Twoje wizyty to mały zestaw startowy do home-made. Ja się długo zastanawiałam, a teraz wiem, że hybrydy to najpraktyczniejsza rzecz dla każdej kobiety dbającej o paznokcie - okej, płyta się niszczy, ale malowanie paznokci co 2-3 dni też ich nie wzmacnia przecież. Ja polecam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj hybrydy kuszą zewsząd, ale póki co moje lakierki kocham jak Ty swoje, a wydawanie pieniążków to też nie najlepsza opcja na co dzień..

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie się marzą syrenkowe migdałki ombre! O TAK! :)
    Ale póki co doprowadzam swoje do stanu używalności, zobaczymy co z tego wyjdzie... ;P

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy21:12

    Zamierzam kupić sobie lampę i wszystkie potrzebne akcesoria, ale na razie chciałabym doprowadzić swoje paznokcie do dobrego stanu. Mój problem jest taki, że paznokcie rozdwajają się poniżej miejsca możliwego obcięcia i po prostu rozdwojenia nie można obciąć ani spiłować. Czy masz na to jakiś sposób? Używałam odżywki regenerum, ale mi nie pomaga i paznokcie nadal strasznie się rozdwajają ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger