Co robiłam w Rzeszowie w ubiegłą sobotę?

...Dużo fajnych rzeczy, ale po kolei. Zostałam zaproszona przez trzy fantastyczne dziewczyny na Mikołajkowe charytatywne spotkanie. Uwielbiam ideę charytatywnych spotkań blogerek. Pewnie spotkałybyśmy się tak czy siak, a przy okazji możemy odrobinkę pomóc. Wiem, że taka pomoc to kropla w morzu. Ale kropla drąży skałę i przelewa czarę. Ok, kończę z filozofowaniem, przejdźmy do samego spotkania!

spotkanie blogerek w rzeszowie

Organizatorki (Natalia, Sylwia i Ola) przygotowały nam miejsce w restauracji Kryjówka. Tyle razy obok niej przechodziłam, a nigdy nie zaglądnęłam do środka. Błąd! Zwłaszcza na dole, tam gdzie spędziłyśmy pół dnia, jest naprawdę klimatycznie. Uwielbiam cegłę na ścianach, łuki i przygaszone światło.  Zdjęcia podkradłam Natalii - moje nie nadawały się do opublikowania :D 

spotkanie blogerek w rzeszowie

Na spotkanie każda z uczestniczek miała przynieść paczkę dla dzieci z Rzeszowskiego Hospicjum. To, co mogło się w niej znaleźć, jest szczegółowo wypisane na stronie Hospicjum - KLIK. Serce mi się kroiło, gdy kompletowałam moją paczkę. Z całego serca podziwiam Wszystkich pracowników i wolontariuszy.

spotkanie blogerek w rzeszowie

Cieszę się bardzo, że mogłam na żywo poznać tyle osób, które znałam z wirtualnego świata! Chociaż każde spotkanie jest dla mnie mega stresujące, to jak zawsze okazało się, że atmosfera była bardzo luźna i kompletnie nie było się czym przejmować. Ale ja tak mam, że najchętniej schowałabym głowę w piasek... Plotkowałyśmy, piłyśmy kawę, jadłyśmy sałatki i słodkości. Polecam kawę mrożoną w Kryjówce. Jak sobie przypomnę jej smak, to biegłabym tam w podskokach! A jest zimno, mokro i ciemno :D

spotkanie blogerek w rzeszowie
spotkanie blogerek w rzeszowie

Odwiedziła nas przedstawicielka drogerii internetowej StrefaUrody.pl, która opowiedziałam nam co nieco o drogerii i jej asortymencie oraz wsparła naszą zbiórkę do Hospicjum produktami marki Corine de Farme.

spotkanie blogerek rzeszów

Następnie mogłyśmy uczestniczyć w warsztatach makijażu poprowadzonych przez Paulinę z Estilo Paulina Popek, gdzie połowa z nas miała wcielić się w rolę modelek a druga połowa w wizażystki. Jako że moje umiejętności malownicze równają się zeru a nie chciałam zrobić z nikogo klowna, zgłosiłam się do roli modelki. Malowała mnie Natalia, którą podziwiam za cierpliwość, bo cały czas się śmiałam, co na pewno nie ułatwiało jej pracy :D Później odbyła się sesja zdjęciowa wykonana przez Magdalenę Tobiasz-Dawidowicz. Nie cierpię pozować i nie cierpię oglądać się na zdjęciach, ale jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć jak wyszło i jak bardziej szczegółowo wyglądały warsztaty, zapraszam tutaj KLIK.

spotkanie blogerek w rzeszowiespotkanie rzeszów

Kolejną prezentację (złe słowo, to były bardziej przyjacielskie pogaduszki) przygotowała Marta z Maroko Sklep. Co za energiczna osoba! Przywitała nas małym poczęstunkiem - pierwszy raz w życiu kosztowałam spożywczy olej arganowy. Przepadłam. W życiu nie podejrzewałam, że tak mi posmakuje! Później przyszedł czas na rozmowy o marokańskich glinkach, olejach, kohlu i rytuale Hammam.

spotkanie blogerek rzeszów
spotkanie blogerek rzeszów maroko sklep
maroko sklep spotkanie blogerek

Czas minął mi w tempie ekspresowym i nawet nie wiedziałam kiedy na zegarze wybiła 21:00 i musiałam uciekać. Oczywiście nie obyło się bez prezentów, niżej zobaczycie, co przyniosłam do domu.

Sponsorzy:

Klub Miłośniczek Pięknych Paznokci:
spotkanie podkarpackich blogerek rzeszów
Kosmetyki do rytuału Hammam, o których myślałam od bardzo, bardzo dawna! Mam nadzieję, że spełnią moje oczekiwania i poprawią skórę na nogach i ramionach.

Maroko Sklep:
spotkanie blogerek kosmetycznych

W tym okrągłym papierowym opakowaniu skrywa się wielka świeca o zapachu pomarańczy z cynamonem, a że uwielbiam takie połączenia, to od razu skradła moje serce. Idealnie trafionym prezentem jest też ściereczka do zmywania makijażu GLOV - od dawna o niej myślałam, ale wydawało mi się, że to taka kosmetyczna fanaberia. Sprawdzę na własnej skórze.

Part Lite Polska / GLOV:
spotkanie blogerek rzeszów

Mam wielki zapas maseczek firmy dermaglin! Dawno temu  namiętnie ich używałam, teraz nadszedł czas, by zweryfikować ich działanie. O ile sobie przypominam, byłam całkiem zadowolona. Ostatnio nie mam czasu przygotowywać moich glinkowych mazideł, więc takie gotowce będą jak znalazł.

podkarpackie blogerki kosmetyczne
Trafił mi się fajny cień do powiek, ciekawe czy będę umieć go obsłużyć.

Pierre Rene / Coloris cosmetics :

spotkanie podkarpackich blogerek

I ostatni prezent, który prawie bym przeoczyła, bo zbierałam się w pośpiechu i wetknęłam kopertę do torebki. Bon na 100 zł do sklepu Pat&Rub! Wow, przyznaję, że promoszop.pl zaszalał! Teraz nie wiem, na co się zdecydować.

Pat&Rub / Promoszop :
spotkanie blogerek rzeszów

Serdecznie dziękuję organizatorkom za spotkanie i strasznie się cieszę, że mogłam Was wszystkie poznać!! :-) Widzimy się na kawie!

LINKI:
- Moje wielkie wiejskie wesele
- Rzym i okolice w 5 dni
- Charytatywne spotkanie w Warszawie
- Konkurs
- Jesienna wishlista

31 komentarzy:

  1. Takie spotkania są fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale zawsze mam tremę przed :D

      Usuń
  2. Podoba mi się to łączenie przyjemnego z pożytecznym. Daj znać jak już urządzisz sobie domowy zabieg Hammam. Ciekawa jestem wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dam znać! Ostatnio skóra zrobiła mi się szorstka mimo używania peelingów i liczę, że ten zabieg pomoże :-)

      Usuń
    2. Podobno działa cuda :)

      Usuń
    3. Działa cuda, ale nie po jednym użyciu, więc proszę się nie zrażać. U siebie na efekty poczekałam jakieś 6 tygodni - ale było warto. :)

      Usuń
    4. Ok, wedle opowiadań poczekam na efekty :D

      Usuń
  3. Marzy mi się kiedyś być na takim spotkaniu, poznać ludzi, którzy pasjonują się tym co ja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, choć ja mam tremę przed każdym :D

      Usuń
    2. Myślę, że w Rzeszowie takich spotkań będzie coraz więcej. Na pewno StrefaUrody.pl zacznie organizować takie otwarte spotkania z kosmetykami i wiedzą :-)

      Usuń
    3. Otwarte spotkania to świetny pomysł!

      Usuń
  4. super spotkanie, oby takich więcej ;)
    bardzo lubię kosmetyki Oillan, ciekawe jak u Ciebie się sprawdzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wypróbuję krem pod oczy, bo jeszcze nie znalazłam takiego, który by mi pasował :-)

      Usuń
  5. Trochę Wam zazdroszczę tych spotkań :) Ja nigdy na żadnym nie byłam i chyba się jednak nie zdecyduję być :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam na niewielu, ale żadnego nie żałuję, choć zawsze mam wielką tremę :D

      Usuń
  6. Przepięknie, dzięki Tobie znalazłam "my little pleasures" - podoba mi się ;) BUZIAK

    OdpowiedzUsuń
  7. Było super! Czas leciał tak szybko, że nawet się nie zorientowałam, kiedy minęło te 5-6 godzin ;)
    Właśnie siedzę z olejem arganowym na głowie, a wieczorem planuję wypróbować pełny zabieg Hammam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, czas uciekł w strasznym tempie :D Ja na razie nie miałam czasu na Hammam a strasznie jestem go ciekawa :D

      Usuń
  8. Było rewelacyjnie!! Co to za tło kosmetyków?? Jakiś mebel? Bo bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo nie widziałam już tego pytania, ale na żywo odpowiedziałam :D :*

      Usuń
  9. Uwielbiam nasze kawowe spotkania:) Już się nie mogę doczekać wtorku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że się musiałam szybko zwijać, chciałam Was posłuchać po jeszcze jednej lampce wina :D

      Usuń
  10. Przyznam, że na Nuneczkowym spotkaniu nie pomyślałabym, że możesz mieć tremę przed takim spotkaniem :-o
    Kolejna świetna idea, lokal świetny, a i urozmaicenie w postaci sesji zdjęciowej genialne :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, trzęsłam się jak galareta, zwłaszcza, że tylko nunkę znałam na żywo :D

      Usuń
  11. Szkoda, że nie wiedziałam o spotkaniu, ale nic straconego przekażę coś do tego Hospicjum;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto, cała lista potrzebnych rzeczy jest na stronie :-)

      Usuń
  12. Rewelacyjne spotkanie, ja bym się kiedyś z ciekawości wybrała do Rzeszowa :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger