Grudniowe nowości

Sikora zaprasza na grudniowe nowości. Tak, mam ostatnio małą obsesję na punkcie ptaszorów. Mam na myśli tylko te latające ;-) Please, don't judge me. 

nowości


Jeszcze w listopadzie dotarła do mnie cudowna przesyłka z niespodzianką w środku. Same zobaczcie, własnoręcznie wykonane pudełeczko z motylami z muszelek. Takie cuda to tylko u Chwili dla siebie. To niesamowite dostać coś wykonane w ten sposób! Dziękuję! [Na żywo wygląda tysiąc razy piękniej, tylko za nic nie potrafiłam zrobić dobrego zdjęcia.]

nowości blog kosmetyczny

Końcem listopada złamałam się w moim postanowieniu nie kupowania żadnych kosmetyków i zamówiłam ekoampułkę 2 oraz świecę do masażu z Pat&Rub.

nowości pat&rub

Kontynuuję poznawanie asortymentu Phenome i jeśli trafia się jakaś promocja, to wybieram to, co mnie aktualnie interesuje. Z większości jestem naprawdę zadowolona. Jak do tej pory balsam cukrowy mnie trochę rozczarował, za to masło rozgrzewające pokochałam. Za niedługo pojawi się kolejna recenzja kremu do rąk i do stóp z serii rozgrzewającej.


No i odwiedziłam TK Maxx... Chyba wiecie, co to dla mnie oznacza. Nie mogłam się oprzeć kosmetykom marki Jaqua SPA. Wybrałam maseczkę z dynią oraz balsam do ciała z bergamotką. Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że je... pokocham. W dodatku wydaje mi się, że się opłaciło. Na stronie producenta maseczka kosztuje 22 $, ja zapłaciłam 30 zł. Zresztą możecie sprawdzić TUTAJ .

perełki tk maxx

Kolejne perełki z TK Maxx'a. Dwa lakiery OPI i w końcu mój wymarzony od kilku lat zestaw z kawiorową posypką od ciate! Ja po prostu w ogóle nie powinnam tam wchodzić!

perełki tk maxx

Ostatnie zdjęcie, o którym zapomniałam... A już cieszyłam się, że tak mało kupiłam ;-) Skarbt z Mintishop, pędzel Zoeva 101, brązer the balm (w końcu!) mój ulubiony makaronik i maleńki seche vite na spróbowanie.

mintishop nowości


A Wy? Poszalałyście w grudniu? 

LINKI:

55 komentarzy:

  1. Ja tak troszkę tylko. Raczej zrobiłam przemyślane zakupy, w końcu miałam cały listopad, żeby się zastanowić. :) W styczniu też mi nie najgorzej idzie odwykowo. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja niestety się spłukałam w grudniu totalnie w d&mie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super nowości.To pudełko z muszelkami jest genialne i mnie trochę zainspirowało.. Mam w domu tyle muszelek, może akurat przyozdobię jakieś nimi pudełko, od razu zyska uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakiery są piękne, szczególnie ten Caviar:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie da się wejść i wyjść z tk maxx z pustymi rękoma :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się, byłam jak dotąd trzy razy i jeszcze nigdy nic nie kupiłam. ;)

      Usuń
    2. Ja też :P

      Usuń
    3. Mi się nie zdarzyło wyjść z pustymi rękoma :D

      Usuń
  6. Jestem ciekawa tego kawioru :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W grudniu nie szalałam, bo pochłonęły mnie wydatki świąteczne i prezenty dla najbliższych. Mam już plany zakupowe na najbliższe miesiące. Muszę skusić się w końcu na rosyjskie kosmetyki do włosów i też bym chętnie coś wypróbowała z oferty Phenome.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie wchodzę do TK Maxxa, bo tam za dużo pokus zawsze. A Phenome jest na mojej chciejliście, za jakiś czas spróbuję jakiegoś ich kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I owszem, wyprzedaż w Sephorze mnie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też poszalałam, a podczas promocji w phenome skusiłam się na to nowe serum z jabłkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje jedyne większe zakupy w grudniu były w DDD ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne kolory lakierów, zwłaszcza ten czerwony opi :)
    Ja kupiłam tylko kilka rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. haha :D wstęp mnie rozbawił :D (oczywiście nic mi się nie skojarzyło :x :D), kawiorek Ciate cudny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że bez skojarzeń :D

      Usuń
  14. Ja bardziej poszalałam w Ikea niż kosmetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne nowości :)
    Lakiery zwłaszcza.

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie wróciłam z TkMaxx razem z zestawem Haute House od Ciate :) więc nie wiem czy powinnam wspominać, że dopiero niedawno pokazywałam na blogu tegoroczny kalendarz adwentowy z Ciate kupiony tydzień wcześniej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam te zestawy, serce mi się do nich wyrywało, ale nie chciałam przesadzić :-)

      Usuń
  17. Ja w grudniu może nie za bardzo, w listopadzie był szał. W styczniu daję mojemu portfelowi odpocząć od zakupów kosmetycznych:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w grudniu poszłam bardziej w ciuchy. Fajna ta Twoja sikora :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja trochę szalałam, za dużo promocji :) Ale zakupy bardzo fajne, marka Phenome coraz bardziej mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Otulająca świeca... dziabnełabym :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Chwila-dla-siebie się spisała! To pudełeczko jest urocze, aż przestałam patrzeć na nowości:p

    OdpowiedzUsuń
  22. O jestem ciekawa jak sprawdzi się ekoampułka 2 ;) Bo miałam ją tylko w formie próbek i ciężko mi stwierdzić czy chcę ją czy jednak nie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zaczynam, jeszcze nie wiem. Ale wiem, że 3 jest wspaniała :D

      Usuń
  23. w tym miesiącu potrzebuję dobrego kremu nawilżającego

    OdpowiedzUsuń
  24. a co to za purifying cremik z Phenome? napiszesz cos wiecej? Ekoampulka mnie od dawna kusi ale jakos cena zniecheca skutecznie :/
    U mnie z grudniowych nowosci troche sie pojawilo, na tyle poszalalam ze styczniowy odwyk przychodzi mi bez trudu bo i szafki pelne i jakos nic mnie nie kusi, wsie pragnienia zaspokojone. Kupilam min. korektor Lily Lolo, podklad bareminerals (zaluje bo podkladowi LL do piet nie dorasta :/), skusilam sie wreszcie na krem BB z so bio etic. Z pielegnacji triacneal i krem nawilzajacy z biodermy, wygrany w rozdaniu krem Lilla Mai (super!), z okazji DDD zamowilam hydrolat z czystka (swietny, juz zuzylam) i kwas migdalowy. Wlosowo skromnie, moje pewniaki- pijawkowy spray na wypadanie i odzywka propolisowa. aaa i jeszcze 2 maski seboradin, ale to taka bida z nedza i rozczarowanie. Poza tym otwarto u mnie drogerie Jasmin wiec zakupilam glinke rhassoul, czysty olej kokosowy i bawelniany. Z drobiazgow- mydlo weglowe i rokitnikowa pomadke sylveco. I chyba wsio, koniec zakupow, teraz spokojnie zuzywam i mysle ze odwyk moze sie u mnie na luty przeciagnac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem powinien być rozprowadzany na skórze twarzy i resztki usuwane za pomocą płatka kosmetycznego. Ale ja go używam jak żelu do mycia twarzy i strasznie go polubiłam :-) Zmywam nim makijaż potem tylko przecieram tonikiem.

      Usuń
  25. To pudełeczko z muszelek jest fenomenalne. Ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne nowości, lakiery wyglądają fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak prosto ułożyłaś kosmetyki do zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakie cuda! Już od dawna mam ochotę na ekoampułkę, świecę też bym chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja w TKu nie kupuję już lakierów - u mnie zawsze odrzuty jakieś ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na szczęście się jeszcze nic takiego nie trafiło :-)

      Usuń
  30. TKMaxx to złoooo :) ale lakieró nie kupuję, bo są w strasznym stanie. Z Phenome mam na pieńku i wątpię, abyśmy się przeprosili (same porażki), ale ciekawa jestem maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. wow, marzę o świecy do masażu .

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajne nowości :) W zasadzie z chęcią przygarnęłabym wszystko :D Czekam na relację jak sprawdza się świeca do masażu, bo mam ochotę zakupić coś takiego mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ta świeca zapachowa z P&R mnie ciekawi bardzo ;) !

    OdpowiedzUsuń
  34. TKMaxx uwielbiam, szczególności te w UK :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja poszalałam w styczniu :) Ale większość pieniążków poszło na lampę pierścieniową i blender ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, lampa strasznie by mi się przydała!

      Usuń
  36. Najbardziej spodobało mi się pudełko... Jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Co tam zakupy ... Ptaszek *.*

    OdpowiedzUsuń
  38. ah, same cudowności :) lakiery piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja jakoś na razie trzymam się stałych pozycji kosmetycznych :-) nowości brak :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Prześliczne to pudełeczko!!
    U mnie niedużo nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Świeca do masażu - świetna sprawa :) Mam coś takiego tylko z innej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zakupowo w grudniu było naprawdę spokojnie :) Styczeń z resztą zapowiada się podobnie. Jestem bardzo ciekawa świecy do masażu - mam na taką ochotę, ale nie wiem co wybrać.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  43. Sadze, ze wcale nie jest tak zle z twoimi zakupami :)
    Nie za duzo, caliem w spokojnie- ja sie boje takich wpisow. W grudniu kupilam za duzo, duzo za duzo...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger