Post pełen skarbów

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za siedmioma rzekami i dłuuuuuugą jazdą w zatłoczonym autobusie było miasto. W mieście tym spotkały się wróżki, nimfy i inne magiczne stworzenia, które weszły po wąskich, drewnianych schodach i rozsiadły się wygodnie za długim, drewnianym stołem w oczekiwaniu na to co się wydarzy. Dwie wróżki-opiekunki przywitały wesołą gawiedź i rozkręciły zabawę.

Wróżki-opiekunki, czyli Ania i Ewelina zorganizowały spotkanie blogerek w Brzesku. Odbyło się ono końcem listopada, czyli niewiele się pomyliłam, pisząc 'dawno temu'. Niestety zły i zupełnie niemagiczny smok zeżarł mi wolny czas w grudniu i nie zdążyłam o nim napisać. Teraz nadrabiam. W spotkaniu wzięły udział takie nimfy jak: Beata, Dominika, Justyna, Iwona, Kasia, Magda, druga Magda, Mariola, Patrycja i ja. Na wstępie dostałyśmy własnoręcznie upieczone pierniczki i figurkę aniołka. Jak miło!

Spotkanie odbyło się tuż przed mikołajkami (kiedy to było?!), dlatego każda z nas miała za zadanie przygotować prezent dla jednej z uczestniczek. Do tej pory nie wiem, kto był moim Mikołajem, ale gorąco mu dziękuję - albo mnie tak dobrze zna, albo tak udanie trafił - otrzymałam przepiękny świecznik w formie lampionu wypełniony po brzegi przepięknie pachnącymi tealight'ami i przeurocze spinacze świątecznie. Uwielbiam takie rzeczy! I tak, zdaję sobie sprawę, że w jednym zdaniu użyłam trzech przedrostków 'prze-'.

spotkanie blogerek prezenty

Chcecie wiedzieć co było potem? Jadłyśmy, piłyśmy, gadałyśmy a organizatorki obsypały nas prezentami. I choć brzmi to jak najzwyczajniejsze spotkanie blogerek, to jednak było wyjątkowe. Ale pewnie i tak myślicie swoje. Musiałybyście tam być, żeby uwierzyć. Organizatorki zadbały o wspaniałą atmosferę. Poznałam kilka nowych osób, kilka dziewczyn już znałam. Nie mogłyśmy się nagadać, a policzki bolały mnie od śmiechu. Razem z Patą spóźniłyśmy się na pociąg, dobrze, że tuż zaraz jechał następny, bo nie wiem, co byśmy zrobiły. Było super!

jak zorganizować spotkanie blogerek
jak zorganizować spotkanie blogerek
jak zorganizować spotkanie blogerek

Do domu przywiozłam mnóstwo skarbów, ale najbardziej ucieszył mnie bon do sklepu Zalando ufundowany przez Promoszop - od dawna chciałam kupić sobie zegarek :D

spotkanie blogerek sponsorzy
spotkanie blogerek sponsorzy
spotkanie blogerek sponsorzy
Niestety, jak to z reguły u mnie bywa, nie wszystkich kosmetyków będę używać. Jeden z nich - olejek do demakijażu Bielenda już został rozlosowany na moim facebook'u, ale na pewno coś jeszcze do Was trafi. Krem do rąk już opisałam, a poza tym interesuje Was coś konkretnego? Jeśli tak, to dajcie znać i opiszę je w pierwszej kolejności.

Miłego dnia!

LINKI:

21 komentarzy:

  1. Spotkanie widać udane ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo wspaniałości ze sobą przywiozłaś;) Takie spotkania to jeden z wielkich plusów blogowania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej ucieszyły mnie pierniczki, bo gdy następnego dnia miałam ochotę na coś słodkiego, to przypomniałam sobie, że jeszcze są pierniczki :D

      Usuń
  3. Mnostwo prezentow...gratuluje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnóstwo, mnóstwo, aż za dużo :-)

      Usuń
  4. Fajne spotkanie. Fajne prezenciki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że fajnie spędziłyście czas :) Muszę w końcu sama się kiedyś przemóc i wybrać na jakieś spotkanie blogerowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, zrób to! Ja długo nie mogłam się przełamać, poza tym przed każdym spotkaniem mam WIELKĄ tremę, ale warto :-)

      Usuń
  6. Chyba nawet uwiecznione jest na zdjęciu jak obwąchujesz swój prezent ;) Kobieto jakie ty masz piękne włosy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :D Cholera, chyba muszą być bardzo fotogeniczne, bo na zdjęciach wyglądają na mega objętość, a na żywo takie nie są :D

      Usuń
  7. hehe :D ale wymyśliłaś bajkę - ale w każdej bajce ciut prawdy podobno jest :) i choć to było dawno to cieszę się, że byłaś i pamiętasz :*

    OdpowiedzUsuń
  8. O, ile cudowności ;-) widać, że spotkanie udane, bo mordeczki uśmiechnięte ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne są takie spotkania

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie interesuje odżywka Bielendy(mam propozycje, żebyś ją zaczęła testować wcześniej, żeby wiedzieć czy działa:D) Dax i biała perła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że miałaś okazję brać udział w tym spotkaniu :) No i bardzo ciekawy prezent sprawiła Ci Twoja tajemnicza mikołajka :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger