Loki z hairstore.pl - lokówko-prostownica Babyliss PRO

Loki. Marzę o nich całe życie, zrozumie mnie pewnie co druga dziewczyna z prościuchami. I choć tak mi się podobają, zawsze myślałam, że mogę mieć je tylko po wizycie u fryzjera. Miałam w swoim życiu dwie lokówki i żadnej z nich nie umiałam obsłużyć. Jeszcze komuś pokręcić, ok, ale sobie, te długie, plączące się włosy? No way!


Lokówko-prostownicę BaByliss mam już od pół roku. Przyznam się, że wcale nie miałam ochoty kręcić loków po moich wcześniejszych doświadczeniach z lokówkami. Albo nie pokręciły mi się w ogóle, albo poodginały od tej łapki, co przyciska włosy do lokówki i z reguły zawsze się mocno poparzyłam. Próbowałam kręcić je w rękawiczkach, ale za bardzo się elektryzowały. Włosy mam długie, bardzo gęste, ale każdy pojedynczy włos jest cienki i delikatny. Nie mogę ich spalić, a co nietrudno, nie mogę użyć zbyt niskiej temperatury, bo nie będzie żadnego efektu. A nawet jak już jakimś cudem udało mi się pokręcić cośkolwiek (co z reguły zajmowało mi półtorej godziny) to i tak za 15 minut wszystko było po staremu. Także same widzicie - schody.

Jednak już pierwsze użycia lokówki BaByliss mnie mocno zaintrygowały. Po pierwsze, jest bardzo lekka, więc ręce nie mdleją nawet po półtoragodzinnym trzymaniu jej nad głową. Po drugie, posiada końcówkę z izolacją, więc jeszcze ani raz się nie poparzyłam. Ja! Sukces! A nawet gdy dotknęłam rozgrzanej do 200 stopni lokówki, to co prawda poczułam gorąco, ale obeszło się bez poparzeń. Podejrzewam, że to dzięki powłoce tytanowo-turmalinowej, a taka jest właśnie polecana. Co jeszcze mi się podoba? Bardzo długi kabel, który bez problemu się wywija i brak elementów, które zaciągają włosy. Już kiedyś pisałam o tym, czego oczekuję od dobrej lokówki i niewiele się od tego czasu zmieniło.

Co mi brakuje przy tej lokówce? Futerału. Zdecydowanie i najbardziej. Jest bardzo lekka, więc mogę zabrać ją w podróż bez zbytniego obciążania torby, ale naprawdę byłoby fajnie, gdybym mogła ją do czegoś schować. Wiem, wiem, mogę kupić sama odpowiednio dopasowany.  Mam jeszcze jedno ALE, które najprawdopodobniej bierze się z braku umiejętności obsługi. Na samym początku loka, czyli bliżej skóry głowy, robi mi się czasem zagięcie. A czasem nie :D Może się kiedyś nauczę kręcić włosy porządnie. 

Przypomnę jeszcze, że kombinuję z fryzurami głównie z nakazu trychologa. Co prawda moja skóra głowy ma się o wiele lepiej, nauczyłam się ją trochę poskramiać, co planuję opisać już za niedługo. Jednak wciąż pilnuję się, by ten okropny, przejmujący ból skóry głowy nigdy nie powrócił. 

Efekty oceńcie sami. Nie jest idealnie, ale weźcie poprawkę na to, jakie są moje włosy i jaka ja jestem (nie)uzdolniona fryzjersko :D Zdjęcia w różnym świetle i z dwóch całkiem innych okazji, tak dla porównania. 

Sprzęt BaByliss PRO BAB2225TTE używałam tylko w funkcji lokówki. Jako prostownica się nie sprawdziła, przynajmniej na moich włosach, bo chyba są za cienkie i wciąż mi się z niej wyślizgiwały. A szkoda, bo takie dwa w jednym było cudowne na wyjazdy. W tym momencie lokówka kosztuje 30 zł taniej.

lokówka babyliss

PRZED | TUŻ PO | GODZINĘ PO KRĘCENIU:

lokówka babyliss

W CIENIU Z FLESZEM | W CIENIU BEZ FLESZA | W BARDZO OSTRYM SŁOŃCU:

lokówka babyliss

NO I DWIE, TRZY GODZINY OD KRĘCENIA:

lokówka babyliss

I JAKO GRATISIK WRZUCAM ZDJĘCIA MOJEJ UROCZEJ, DZIECIĘCEJ WSUWECZKI ♥♥♥ PLEASE, DONT JUDGE ME!

Post powstał we współpracy ze sklepem hairstore.pl
lokówka babyliss

37 komentarzy:

  1. <3 Śliczne loki. Jako oklapło i prostowłosa, rozumiem Twoją chęć kręcenia doskonale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Towarzyszy mi odkąd pamiętam :-) dziękuję :*

      Usuń
    2. Oj podpisuję się pod tym i ja, również loki u siebie kocham, bo włosie proste mam :]

      Usuń
  2. Przepiękne loki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O właśnie takie loki, ja je nazywam - rurki, mi się bardzo podobają :D
    Mam nawet lokówkę stożkową, ale jakoś nigdy mi takie nie wyszły..są genialne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po trzech godzinach loki fajnie się trzymają. Moje włosy są tak oporne na kręcenie, że pewnie byłyby już proste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie wiesz jak wielką mam ochotę zrobić sobie takie loki :-) Bardzo podoba mi się skręt, a najładniej wygląda po małym rozprostowaniu. Już nie pamiętam kiedy używałam lokówki i prostownicy, chyba od 2 lat nie sięgałam... masakra, jak ten czas leci :-) W chwili obecnej mam straszne problemy z końcami, przez te upały. Mam nadzieję, że jak pogoda się unormuje, będę mogła coś więcej zadziałać. Teraz zostają mi upięcia i reanimacja ;-)

    W Katowicach jest taki sklep fryzjerski i nazywa się właśnie "Fale, loki, koki", jak słodko! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra, co tam Babyliss... Uwielbiam Twoje włosy! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne loki! Ja niestety mam wlosy proste jak drut, wiec tym bardziej zazdroszcze

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej mi się podobają godzinę czy dwie po kręceniu. Cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie piękne, idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. loki piękne ;)
    ale Twoje włosy są nie do opisania <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, piękne loki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne włosy i cudowne loki! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Loki jak marzenie<3 a spineczka przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczne włosy, prześliczne loczki, dla mnie loki kojarzą mi się z urokiem, stanowią atrybut kobiecości ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne loki, które zawsze mi się podobają ale zawsze też brak cierpliwości to ich tworzenia :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja to chyba jednak wolę bardziej fale niż loki! Ale wielki plus za piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie Ty masz włosy dziewczyno ;)))

    OdpowiedzUsuń
  18. O cholerka, trzy godziny później wyglądają zjawiskowo. Ja też uwielbiam loczki, ale jak pochodziłam w takich trzy dni, to znów pragnęłam moje prościutkie i tak w kółko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem zachwycona efektem, piękne loki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, ale fantastyczny efekt. Podoba mi się ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zachwycałam się na insta pozachwycam się i tutaj ! Piękkkknnneee !

    OdpowiedzUsuń
  22. Włosy zakręcone jak u jakiej lalki <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne loki, jak u porcelanowej lalki. Zawsze takie chciałam, a problemy z kręceniem mam podobne, do tego moje włosy są ciężkie i mało podatne na kształtowanie, więc nawet trwała by nie pomogła ;/.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jej, masz piękne loki, bardzo ładnie się trzymają, naprawdę pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale masz włosiska, oddaj trochę :P
    Ja teraz rozglądam się za jakąś lokówką, ale chciałabym taką grubszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę bym chętnie oddała, bo ciężko cokolwiek na nich zrobić, w połowie kręcenia czy prostowania mam dość :D

      Usuń
  26. Fajny kształt i pomysł tej lokówko prostownicy:) Ja mam klasyczną stożkową lokówkę z Babyliss, chwalę sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Loki na długich włosach wyglądają cudownie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne loki! Podziwiam wytrwałość w kręceniu tak gęstych, długich włosów, ja bym chyba nie miała cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger