Co chciałabym dostać a co najprawdopodobniej kupię sobie sama?

Jesteśmy razem już tyle lat, że jasno ustaliliśmy - prezenty tylko na urodziny. W ten sposób możemy przeznaczyć większą sumę i kupić coś naprawdę fajnego, a nie rozdrabniać się na pierdoły. Plus, na litość boską, skąd brać pomysły na kilka prezentów w ciągu roku?!

prezenty na dzień kobiet

Jednak gdy serwis kupon.pl zapytał mnie, co chciałabym dostać na Dzień Kobiet, ochoczo zabrałam się do przygotowywania wishlisty. Uwielbiam to robić, grzebać po sklepach i wyobrażać sobie, że te wszystkie fajne rzeczy/książki/kosmetyki są moje, moooje. My precious! Po odsianiu tysiąca pozycji, wybrałam nie takie które chcę mieć, a takie, które MUSZĘ mieć. ♥♥♥

prezenty na dzień kobiet
 
Marzą mi się nowe perfumy, ale żeby to było takie proste! Kupowanie dla mnie perfum, to bardzo trudne zadanie. I nie dlatego, że jestem taka wybredna. Po prostu moja głowa nie toleruje 99% zapachów. Nie lubię, gdy ktoś kupuje mi perfumy, bo zazwyczaj mama dostaje je w spadku. I głupio mi mówić, że tak, pięknie pachną, ale nie mogę ich nosić, bo mi słabo. Jest tyle zapachów, które mi się podobają! Ale będę musiała zrobić porządne rozeznanie, prosić o próbki, używać i nosić je przez chwilę, by sprawdzić, czy nie wywołują u mnie mdłości i bólu głowy... Ale zrobię to! Obecnie największą ochotę mam na Shalimara, wersję klasyczną (bo aktualnie używam Parfum Initial - wycofaną wersję, nad czym strasznie ubolewam!); Thierry Mugler Alien oraz Miss Dior. Te trzy zapachy wybrałam ze sklepu Perfumesco, a oto kupon zniżkowy. Znacie te zapachy? Planujecie zakupy perfum w najbliższym czasie?  

prezenty na dzień kobiet

W poprzednim poście pokazałam, że aktualnie jestem włosową minimalistką. Nie potrzebuję tony masek i odżywek, tylko po to, by je wypróbować. Wolę kilka sprawdzonych, dobrych produktów i sprzętów. Co nie znaczy, że niczego do włosów nie potrzebuję. Haha, chyba nikt w to nie wierzy! Przede wszystkim rozmyślam o kuracji do włosów Olaplex, o której jest tak głośno od pewnego czasu. Hair Perfector no. 3 stosuje się w domu dla podtrzymania zabiegu w salonie fryzjerskim. Jestem przeogromnie ciekawa, co o tym myślicie. Dodatkowo, myślę o wymianie mojego Tangla Teezera, bo już się trochę zużył przez rok. Marzę o złotym tym razem. A maskę do włosów Macadamia Classic używałam już w postaci kilku próbek i wciąż o niej myślę. Chyba najwyższy czas kupić. Tangle Teezer, Olaplex i Macadamia Classic też pochodzą ze sklepu Perfumesco.

prezenty na dzień kobiet

Nie jestem mistrzem makijażu, wiecie o tym. Co nie znaczy, że nie robię żadnych podejść do upiększania się. Czasem wyjdzie, czasem nie, ale przecież 'śpiewać każdy może...' ;) Ostatnio zużyłam ostatnie pyłki jasnego cienia z mojej paletki Sleek'a i myślę o kolejnej. W oko wpadł mi bestseller Urban-Decay - Naked2. Przeczytałam już morze recenzji i większość jest pozytywnych. Problem w tym, że... chyba sama się wyślę na kurs malowania oczu. Za to jestem wielkim miłośnikiem szminek - mam już upatrzone dwa konkretne kolory szminki Revolution - F-BOMB oraz STREAK. Zwłaszcza ten drugi, taki uroczo różowy, taki inny, magicznie mnie do siebie przyciąga. Ciekawe jak długo uda mi się opierać? Urban - Decay

prezenty na dzień kobiet

Najwięcej miejsca na mojej obecnej wishliście zajmują książki. Ostatnio nie miałam za wiele czasu dla siebie i aż nie pamiętam, kiedy przeczytałam coś w całości. Z reguły wracam do rozdziału czy dwóch ulubionych tytułów, tylko po to, by się zrelaksować. Dość! Chcę przeczytać 'Dziewczynę z Portretu' zanim wybiorę się na nią do kina. Mam nadzieję, że jeszcze zdążę. 'Jak wyglądać olśniewająco' to pozycja napisana przez redarktorkę działu urody z 'Glamour'. Lubię tego typu poradniki. Zawsze można się czymś zainspirować. Małgorzaty Musierowicz nie muszę chyba nikomu przedstawiać. Mam nadzieję, że pewniego dnia moja biblioteczka będzie mieściła wszystkie jej książki. Natomiast jeśli jeszcze nie znacie Doroty Terakowskiej, to czas to nadrobić. Czytałam ją jako nastolatka, ale pamiętam, że powieści miała przesiąknięte słodką magią. Chcę do nich wrócić i przekonać się, czy po tylu latach nie zmieniłam co do niej zdania. Aktualnie na stronie Taniej Książki obowiązuje kod rabatowy z okazji Dnia Kobiet.


Czy Wasi mężczyźni pamiętają o Dniu Kobiet? Czy same sobie robicie prezenty?



🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷
Wpis powstał we współpracy z serwisem kupon.pl

30 komentarzy:

  1. ja od mojego mężczyzny chce jedynie kwiatka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, najlepiej żółte tulipany <3

      Usuń
  2. Ja juz dostałam. Perfumy Carolina Herrera New York :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy Miss Dior, ale woda toaletowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę ją najpierw ponosić, choć niuchając prosto z butelki wydaje mi się dla mnie OK :)

      Usuń
  4. Biedna jesteś z tymi perfumami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*

      Fakt, to jest męczące. Kupowanie perfum jest takie przyjemne, chciałabym mieć jakąś fajną kolekcję, ale nie mogę.

      Usuń
    2. Wiem o czym mówisz, ale dopiero od pewnego czasu. W ciąży przestałam tolerować perfumy i nadal mam z tym problem(choć myślałam, że po urodzeniu małej wszystko się unormuje) ;)

      Usuń
  5. Też bym przygarnęła te rzeczy :D Jestem ciekawa czy mój pomyśli o prezencie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy po prostu identyczny gust perfumowy - osobiście uwielbiam Alieny i Shalimary i w sumie innymi perfumami na ten moment nawet nie jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w tamtym roku dostałam piękny bukiet tulipanów ciekawe co w tym roku wymyśli mój mężczyzna :-P a ja osobiście zakupie sobie jakąś dobrą szczotke do ciała, marzy mi się już od dłuższego czasu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. W końcu ktoś kto też ma tak jak ja z perfumami:). Nie używam, nie kupuje. Próbowałam stosować takie (w sumie 2), które mi dość podchodziły i nie powodowały bólu, ale z czasem mnie drażniły (i zastanawiałam się czy nie drażnię innych). Został mi tylko zapach miętowy i cytrynowy;).
    Jak pachną Parfum Initial?

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaintrygowała mnie książka "Jak wyglądać olśniewająco". Zazwyczaj faceci z otoczenia pamiętają o dniu kobiet,ale powiem szczerze ,że za specjalnie nie przywiązuję do tego święta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem właśnie w trakcie zużywania próbki maski Macadamia, ale jak na razie na kolana mnie nie powaliła, w przeciwieństwie do jej ceny ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już sobie kupiłam to i owo:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno dostanę tulipany od taty i czekoladki od brata - jak co roku :) I pewnie sobie coś sama kupię skoro jest okazja ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na pewno dostanę książkę:) Taki prezent dostaję najczęściej nawet bez okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach te książki<3 Osobiście nie lubię dostawać prezentów w dzień kobiet- nie uznaję takich świąt;) Najlepiej dawać upominki, gdy mamy na to ochotę, a nie dlatego, że kalendarz nas do tego obliguje:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja to bym chciała coś motocyklowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. znam ALien - i choruję na niego od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne te kolory szminek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja lubię, gdy ktoś kupuje mi perfumy, zwykle sama mam z tym wielki problem, bo gdy sprawdzam te wszystkie zapachy nie mogę się zdecydować. Mam to szczęście, że mój chłopak doskonale wie, jakie do mnie pasują i zawsze trafia idealnie :) A książki to coś co zawsze jest u mnie mile widziane, każdy kto chce mnie obdarować, zawsze pyta jaką książkę chciałabym dostać, z nich ciesze się najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Aliena :) Też chętnie przeczytałabym "Dziewczynę z portretu", bo film był całkiem ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoja wishlista jest identyczna jak moja! Chcę dokładnie to samo co ty oprócz książek :P

    OdpowiedzUsuń
  21. O też bym chciała przeczytać ,,Dziewczynę z portretu" :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oooo, jaka cudowna lista życzeń ♥ Tangla Teezera złotego już mam, więc wybieram książki i Shalimara, cudowny zapach ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Mamy bardzo podobny gust perfumowy *.*

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo interesujący wpis. W sumie trochę czasu już minęło od dnia kobiet, ale akurat teraz na ten blog natrafiłam. :) Ciekawe wpisy, będę zaglądać częściej. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie przyjęłabym takie prezenty, a szczególnie perfumki. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger