Oddaj włosy na fundację!

Nad drastycznym cięciem włosów rozmyślałam od roku. Z jednej strony byłam pewna, że zrobię to już, teraz, zaraz, bo przecież boli mnie skóra głowy, są za ciężkie, za długie, potrzebują kilku godzin układania, żeby jakoś wyglądać, a z drugiej... było mi zwyczajnie szkoda. Długie włosy były ze mną od tylu lat, że nie wyobrażałam sobie zmiany. Dodatkowo, w ostatnich miesiącach sporo przytyłam, bo zmagam się z tarczycą i bałam się, że w krótkich włosach będę wyglądać jak rozciapany pomidor.

daj włos akcja

Bierzcie poprawkę na to, że zdjęcia w długich włosach miałam robione przez profesjonalnego fotografa w profesjonalnym studio profesjonalnym sprzętem. Te w krótkich strzelił mi mąż za domem ;-) I wybaczcie mi głupie miny - jeżę się na widok aparatu i naturalny uśmiech mam tylko na jednym zdjęciu ;)


metamorfoza nowa fryzura

Pewnego dnia @dlugiewlosy zaproponowały mi metamorfozę U Fyzjerów Bohaterów. To salon fryzjerski, który polecała mi Anwen, więc pewnie domyślacie się, jak wielka była moja radość! Pomyślałam - teraz albo nigdy. Spakowałam się i wyruszyłam do Warszawy, by oddać moje włosy w ręce Piotra Popławskiego.

metamorfoza nowa fryzura

Przede wszystkim zależało mi na przekazaniu włosów na fundację Rak'n'Roll w akcji 'Daj włos!'. Już kilka razy w życiu obcinałam sporo i mogłam przeznaczyć je na perukę dla osób w trakcie chemioterapii, niestety nic o tym nie wiedziałam. Dlatego uważam, że trzeba nagłaśniać takie akcje gdzie tylko się da. Cytuję fragment ze strony raknroll.pl: "Obecnie w Polsce peruki z naturalnych włosów są tylko częściowo refundowane przez NFZ, a dopłata do nich jest wyjątkowo wysoka. (...) [Ścięte włosy] wędrują do perukarni Rokoko, która robi doskonałe, wygodne i piękne peruki. Te są przekazywane za darmo kobietom, które walczą z rakiem. Dzięki temu mogą wyglądać znacznie lepiej i mają więcej siły w drodze do zdrowia."

daj włos akcja

Cieszę się, że wystarczyło mi odwagi i zrobiłam ten krok. Możecie się śmiać, ale to nie było proste. Mając długie włosy i pewność siebie na poziomie zera, zawsze łatwo się było za nimi schować. Kto ma długie włosy, ten zrozumie. W krótkich nie ma już takiej ochrony. W krótkich czuję się naga, bezbronna. Halo, czy ktoś mnie rozumie?!

daj włos akcja

Ale przejdźmy do rzeczy. Jak przygotować włosy do takiego cięcia? Przede wszystkim należy zmyć wszelkie środki do stylizacji, maski i odżywki. Dlatego przed samym ścięciem moje włosy były nieco spuszone i po rozpuszczeniu czułam się jak Świtezianka. Na szczęście były zdrowe (warto było intensywnie o nie dbać). Jedynie końcówki obcięłam sobie sama w domu fryzjerskimi nożyczkami, żeby nic a nic nie było rozdwojone. Fryzjer zaplótł mi je w kilka cienkich warkoczy i ściął centymetr nad gumką. Poszło 40 cm. 

Na szczęście salon U Fyzjerów Bohaterów współpracuje z fundacją Rak'n'Roll i zajęli się spakowaniem moich warkoczyków w odpowiedni sposób. Mi jedynie pozostało wypełnienie oświadczenia. 

metamorfoza nowa fryzura


Po wyrównaniu końcówek (Piotr się nieźle przy mnie nagimnastykował - na pierwszy rzut oka nie widać jak bardzo gęste są moje włosy) zaczęło się rozjaśnianie. Bardzo mnie cieszy to delikatne sombre - bez niego cała fryzura byłaby nudna i nijaka. Dodatkowo, do połowy to mój naturalny kolor, więc nie będę się musiała bawić w regularne farbowanie (bo dobrze wiecie, jakby się to skończyło - pięciocentymetrowymi odrostami). Do rozjaśniacza dodany został Olaplex, który zapobiega zniszczeniom włosów. Po wysuszeniu i wyprostowaniu na szczotce fryzura prezentowała się tak:

metamorfoza nowa fryzura

Po kilku myciach włosy mi się nieco uniosły, zdziwione, że nie są tak ciężkie jak zawsze. Regularnie je teraz prostuję, jednak mycie i stylizacja zajmuje mi nie dłużej niż pół godziny. Różnica w codziennym funkcjonowaniu ogromna! Odmiana bardzo mi się podoba, jednak nie wątpicie chyba, że teraz rozpocznie się proces zapuszczania... ;)

daj włos akcja

Największą ulgę odczuła moja skóra głowy. Jako że wcześniej włosy były tak długie i stylizacja rozpuszczonych zajmowała mi dobre trzy godziny (mycie, suszenie, kręcenie lub prostowanie, bo w takich jak mnie Pan Bóg stworzył nie mogłam wychodzić - strąki po godzinie), to najczęściej nosiłam niedbałego koczka na czubku głowy. Jak to się skończyło? Trycholog na mnie nakrzyczał. ;) Więc teraz skóra odpoczywa.

daj włos fundacja

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie ciepłe słowa na Snapchacie, Instagramie i na żywo! ❤ Przeżywałam tę moją metamorfozę bardziej niż sama się przed sobą przyznawałam i każde wsparcie było na wagę złota!

Jak się czuję w nowych włosach? Świetnie! Lekko. No to teraz... zapuszczamy! Którą wersję wolicie? :)

64 komentarze:

  1. Pięknie Ci w tych włosach !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Cię rozumiem doskonale, za długimi włosami faktycznie można się trochę schować ;) Mi też cięcie chodzi od jakiegoś czasu po głowie, ale jeszcze nie zdecydowałam… na pewno polecą końcówki, chyba jeszcze nie mam odwagi na więcej ;) Ale podziwiam Cię i super, że pomyślałaś o fundacji! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że to rozumiesz! Z tą decyzją zmagałam się prawie rok...

      Usuń
  3. Balbin będziesz dobrze wyglądać zawsze bo masz taaaki uśmiech :)
    Jak u Ciebie z czasem? Chętnie ocenię na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! <3 Średnio, ale dla Ciebie znajdę zawsze! Odezwę się smskiem.

      Usuń
  4. Ja też zapuszczam swoje włosy żeby oddać je na tą fundację :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne uczucie już po ścięciu! :)

      Usuń
  5. Wspaniały gest, fryzura szalenie elegancka! pomimo, że jestem zagorzałym obrońcą długich włosów, tak w Twoim przypadku uważam, że po prostu pięknie Ci w krótkich, więc śmiało możesz je nosić ;)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że tak uważasz! Bałam się, że będę bardzo źle wyglądać. :) Jednak decyzja zapadła i nie mogłam się już cofnąć - sama przed sobą.

      Usuń
  6. Jak zupełnie nowa osoba :) piękny gest i fryzura!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zupełnie nowa osoba :) piękny gest i fryzura!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak najbardziej Cie rozumiem :) sama we wrzesniu zgubiłam co najmniej 25cm włosia jak nie więcej. Mialam troche krotsze od Twoich ale i ścięłam je zdecydowanie krócej :) tylko raczej juz do niczego sie nie nadawały bo byly mega zniszczone -dlatego je ścięłam. Od dwóch miesiecy również zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 25, to dużo! Teraz zaczynam zapuszczanie :D

      Usuń
  9. Jak najbardziej Cie rozumiem :) sama we wrzesniu zgubiłam co najmniej 25cm włosia jak nie więcej. Mialam troche krotsze od Twoich ale i ścięłam je zdecydowanie krócej :) tylko raczej juz do niczego sie nie nadawały bo byly mega zniszczone -dlatego je ścięłam. Od dwóch miesiecy również zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach no i oczywiście plusy mojego ścięcia sa takie ze wlosy sa w duuuzo lepszej kondycji a czas mycia i układania drastycznie sir skrócił. Ślicznie Ci w tych włoskach :*

      Usuń
  10. Wspaniały gest. Wyglądasz przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoje też zaczęłam ostatnio ostro zapuszczać dla przyjaciółki Asi, ale nie zdążyłam. Asia odeszła.

      Usuń
    2. Tak mi przykro! Strasznie słyszeć takie słowa. Niestety, coraz więcej ludzi przegrywa z rakiem. Tym bardziej podziwiam prace fundacji Rak'n'Roll.

      Usuń
  11. wyglądasz o niebo lepiej w nowej fryzurze! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz świetnie :) Bardzo mi się podoba ta króta dryzura, wygląda świeżo i elegancko :) No i brawoza rak'n'roll :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie Ci w krótszych włosach :) Ja ostatnio też zdecydowałam się na ostre cięcie - zrobiłam sobie long boba, ale mam rzadkie i suche włosy, więc takie raczej nie nadawałyby się do przekazania na fundację Rak'n'Roll :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Twojego kształtu twarzy long bob jest idealny <3 ja się bałam, że z moją okrągłą będę jak bułeczka :D

      Usuń
  14. Wyglądasz dużo lepiej w krótkich włosach:) Zmiana jak najbardziej na plus:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglądasz w nowej fryzurze, bardzo Ci pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też ścięłam z podobnej długości. Na początku miałam obawy i się bałam. Jedna po skróceniu czupryny do ramion stwierdziłam, że jest to moja długość. Wyglądam bardziej kobieco i dojrzale. Tobie też jest lepiej w krótszych. Wyglądasz cudnie !<3


    Zapraszam do siebie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ścinać:) Wyglądasz obłędnie w nowej fryzurze, a przy okazji pomogłaś potrzebującym. Ja również podjęłam taką decyzję jakoś po świętach wielkanocy i od tej pory jestem zachwycona swoim nowym wizerunkiem. Dobra fryzura to +100 do pewności siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna metamorfoza. W ogóle jesteś piękną kobietą i w obu wersjach jest bardzo dobrze. Po ścięciu sprawiasz wrażenie kobiety bardziej nowoczesnej i pewnej siebie. Dodatkowo skóra głowy odpocznie, mniej czasochłonna pielęgnacja,a włosy oddane na dobry cel ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zobaczyłam zdjęcie na fejsie i pomyślałam - było pięknie. Ale zdjęcie ą fas rozwiało wszelkie wątpliwości - wyglądasz naprawdę dużo lepiej! O cudownym uczynku nie wspomnę.
    I doskonale rozumiem Twoje dylematy - mam podobny poziom samoakceptacji, śmiem twierdzić, że moje włosy (grube, gęste, kręcone) to jedyne co mam pięknego. Ale bardzo chcę je ściąć i oddać. Problem polega na tym, że po cięciu zostanie mi ich naprawdę bardzo mało - w życiu takich nie miałam! A wiadomo - kręcone odrastają ze 4 razy dłużej. Ale już postanowiłam - mam nadzieję, że wyjdzie nie gorzej niż u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zobaczyłam zdjęcie na fejsie i pomyślałam - było pięknie. Ale zdjęcie ą fas rozwiało wszelkie wątpliwości - wyglądasz naprawdę dużo lepiej! O cudownym uczynku nie wspomnę.
    I doskonale rozumiem Twoje dylematy - mam podobny poziom samoakceptacji, śmiem twierdzić, że moje włosy (grube, gęste, kręcone) to jedyne co mam pięknego. Ale bardzo chcę je ściąć i oddać. Problem polega na tym, że po cięciu zostanie mi ich naprawdę bardzo mało - w życiu takich nie miałam! A wiadomo - kręcone odrastają ze 4 razy dłużej. Ale już postanowiłam - mam nadzieję, że wyjdzie nie gorzej niż u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie wyglądasz w tej fryzurze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wielkie brawa za sensowne spożytkowanie obciętych włosów, każdy salon fryzjerski powinien miec wielki plakat z takimi akcjami, dorośli (tak, niektórzy mężczyźni też!), ale już w szczególności dzieci - walczące z rakiem i tracące włosy mają szansę dostać nasze kosmyki i cieszyć się peruką, skupiając się na walce z rakiem.
    Wyglądasz w nowej fryzurce bardzo dobrze, jest to odmiana, której każdy z nas raz na jakiś czas potrzebuje.

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam! :) A swoją drogą całkiem fajna metamorfoza :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    MONIQUE

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesteś piekną kobietą nie musisz się chować za długimi włosami - zapuszczaj jeśli lubisz, ale teraz jest naprawdę ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow tak czy tak pięknie !

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny gest(moje się niestety nie nadają do oddania) :)
    Mnie jedynie przeszkadza czas schnięcia tak długich włosów. Nawet suszarką mam wrażenie, że trwa to wieki(zwłaszcza jeśli włosy myje się każdego dnia)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczny efekt, no i "nawy duch zapuszczania". Mega propsy :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak czy tak- wyglądasz przepięknie Ogryzku! :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy20:32

    Piękna zmiana i w dodatku wszytsko poszło na szczytny cel :) w tej fryzurze wyglądasz o wiele lżej, młodziej i świeżej. Super gest :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałaś piękne długie włosy ale w tych krótszy wyglądasz znacznie młodziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, bardzo mi się podoba, krótsze włosy o wiele lepsze:))

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny gest ❤ bardzo ładna fryzurka :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Pierwszy raz jestem na Twoim blogu i pierwszy raz widzę Ciebie, ale wiem na 100%, że zmiana na plus ;) Wyglądasz jakoś tak bardziej kobieco, pewniej siebie i widać, że włosom też się ta zmiana podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyglądasz prześlicznie! No i włosy oddane na szczytny cel. Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Taka kobieca się teraz zrobiłaś :P Będę miło wspominać Twoje loczki :*

    OdpowiedzUsuń
  36. W krótkich włosach wyglądasz po prostu zjawiskowo! Same plusy: pomoc dla potrzebujących i genialny wygląd dla Ciebie!:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyglądasz świetnie, o niebo lepiej! Mniej dziewczęco, bardziej kobieco.
    Po masakrze, którą zafundowała mi pewna fryzjerka, w bólach zapuściłam włosy prawie do pasa i teraz pluję sobie w brodę, że gdy tylko zaczęły mnie wkurzać, nie zrobiłam tego co Ty, a skracałam po 5-10 cm (bo przecież czekałam tyle lat aż odrosną...). Teraz są za krótkie, żeby oddać je na rzecz fundacji, a nadal niewygodne. I rosną tak wolno, że zanim będą wystarczająco długie szlag mnie z nimi trafi.
    Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja miałam problem z bólem skóry głowy. Na wielu blogach czytałam, że to niemożliwe, przecież Hinduski noszą włosy do kolan i nic im nie jest itp. Ja czułam to już od długości za stanik, choć mam cienkie włosy i obiektywnie patrząc nie powinnam jeszcze czuć ich ciężaru.

    OdpowiedzUsuń
  38. Choć osobiście aż mnie serce boli, że można obciąć takie piękne włosy ;-), muszę przyznać, że w krótszych wyglądasz bardzo elegancko i tak trochę dojrzalej :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepięknie wyglądasz w krótkich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zmiana zdecydowanie na plus, od razu kilka lat mniej :)
    Osobiście nie lubię az tak długich włosów choćby nie wiem jak były zadbane :) dobra zmiana ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. odwagę masz niesamowitą. Gratuluję
    Fajnie Ci teraz z dziewczynki stałaś się kobietą

    OdpowiedzUsuń
  42. Teraz wyglądasz lepiej :D Tak z charakterem :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Balbina! Z okazji chyba jeszcze nie skorzystałam?, ale skoro pojawia się ponownie - w nowej fryzurze wyglądasz REWELACYJNIE.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ty nawet z miną wyglądasz uroczo :)
    Ktoś się bardzo ucieszy z Twoich pięknych włosów, miałaś super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Włosy ładnie wyglądają w nowej fryzurce :) Również się szykuję do podcięcia - będzie mi łatwiej pielęgnować włosy. Ostatnio odkryłam coś takiego jak filtr prysznicowy - uzdatnia wodę kranową i czyni ją przyjaźniejszą dla włosów oraz skóry.

    OdpowiedzUsuń
  46. Takie piękne włosy warto oddać dla fundacji, moich lichych zniszczonych chyba nikt by nie chciał! :) Naprawdę ślicznie wyglądasz w tej fryzurze, strasznie kobieco i seksownie. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Wiedzialam, ze z czyms mi sie kojarzy Twoj nowy wizerunek: https://www.youtube.com/watch?v=ElvLZMsYXlo

    Piekno+dobroczynnosc = win+win

    OdpowiedzUsuń
  48. Jaka Ty jesteś śliczna dziewczyno ;)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger