Maroko w płynie - porównanie balsamów do ciała + konkurs


Rok temu w styczniu spełniłam jedno z moich największych podróżniczych marzeń -  Maroko. Jeśli chcecie zobaczyć kozy na drzewie oraz inne rzeczy, które mnie tam zaskoczyły, zapraszam do tego wpisu. Niestety w tym roku ani czas, ani budżet nie pozwolił na żadną wycieczkę. Priorytety się zmieniły i choć niezmiernie cieszę się z własnego domu, który teraz wykańczamy, to jednak w styczniu mogłyście mnie przyłapać na oglądaniu zdjęć z wakacji i wzdychaniu do monitora. Zwłaszcza, gdy było szaro buro i ponuro, za oknem mróz i wiatr, to tęskniłam za marokańskim słońcem i mandarynkami.

Jednak miałam na tyle szczęścia, że namiastka Maroka przyleciała do mnie. Nie pojechał Ogryzek do Maroka, Maroko przyleciało do Ogryzka. Maroko Sklep postanowił mi trochę ulżyć w moim cierpieniu i otrzymałam trzy naturalne balsamy do ciała z olejem arganowym. Zobaczcie:


W kolejności od lewej mamy: Zmysłowe Piżmo, Słodycz Migdałów oraz Orientalny. Biorąc pod uwagę konsystencję muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona. Balsamy do ciała to u mnie podstawa, nie wyobrażam sobie nie użyć ich po kąpieli. A jeśli tego nie zrobię, to mam ochotę kogoś zabić, tak swędzi mnie sucha skóra. Zawsze miałam suchą i łatwo odwadniającą się skórę, ale teraz przy problemach z tarczycą to przekracza już wszelkie granice. Tak więc balsamy zdecydowanie spełniają swoją funkcję. Nawilżają i delikatnie natłuszczają. Szybko się wchłaniają i nie zostawiają tłustej warstwy na skórze.

Składy mają bardzo przyjemne. Spójrzcie:

Zmysłowe Piżmo: Aqua, Butyrospermum Parkii (shea) butter, Argania Spinosa Kernel Oil, Glyceryl Stearate, Cetostearyl Alcohol, Panthenol, Hydrolyzed Corn Starch, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Glycerin, Caprylhydroxamic Acid, Tocopherol, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional, Fragrance (musk xylene).

Słodycz Migdałów: Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glyceryn Stearate, Argania Spinosa Kernel Oil, Glycerin, Caprylyl Glycol, Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Fruit Extract, Panthenol, Hydrolyzed Corn Starch, Cetostearyl Alcohol, Tocopherol, Sodium Benzoate, Caprylhydroxamic Acid, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin.

Orientalny: Aqua, Butyrospermum Parkii (shea) butter, Argania Spinosa Kernel Oil, Glyceryl Stearate, Cetostearyl Alcohol, Panthenol, Hydrolyzed Corn Starch, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Glycerin, Caprylhydroxamic Acid, Tocopherol, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional, Argania Spinosa Kernel Extract.


Czym te balsamy się różnią? Tylko zapachem. Mój ulubieniec do Słodycz Migdałów, bo wyczuwam nutę marcepanu. (Co zabawne, nie cierpię go jeść, ale zapach bardzo lubię. ;)) Całkiem długo utrzymuje się na skórze. Zmysłowe piżmo też mnie ujęło, lubię takie mocne, męskie zapachy. Niestety, nie polubiłam się z zapachem Orientalnym - przypomina mi tanie, męskie perfumy. Na szczęście nie utrzymuje się na skórze, więc korzystam z dobrodziejstw dobrego nawilżenia, a zapach jakoś przecierpię.


Podsumowując, to naprawdę fajne, naturalne balsamy do ciała. I mam dla Was dobrą wiadomość! Dziś na Facebooku pojawi się konkurs, który organizuję razem ze sklepem. Do zobaczenia! 


 

11 komentarzy:

  1. lubię naturalne balsamy do ciała, a te na pewno by mnie powaliły zapachami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam balsamy i inne pachnące kosmetyki, nawet gdy ich właściwości nie są jakieś nadzwyczajne - wystarczy przepiękny zapach, bym skusiła się na dany produkt ponownie. Właśnie rozważam możliwość wzięcia udziału w Twoim konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajrzałam do Ciebie po przerwie (fajnie było Cię odnaleźć na Insta), a Ty mi tu takie cuda pokazujesz... Też bardzo chcę pojechać do Maroka, a stamtąd nie wiem, jak wrócę, taka będę obładowania kosmetykami (i nie tylko) miejscowymi. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa ich zapachów i muszę to napisać, że uwielbiam klimat Twoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Balsamy balsamami, ale zakochałam się w zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam firmy, ale kosmetyki są bardzo godne uwagi. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Balsamy ciekawe - a przy okazji piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żebym ja jeszcze tak regularnie ich używała, to byłoby cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Warte uwagi, a design opakowań cudo !
    Buziaki kochana!
    Zapraszam także do mnie :)
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie balsamy, jednak bazę pod nie tworzy woda z filtra prysznicowego z systemem kdf - na tej bazie działają kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger