Nowy Sephora Box Luty 2018 - kod rabatowy i zawartość

To nieco smutne, że wstawiam tylko oferty najnowszego pudełka Sephory i na tym kończy się moje blogowanie. Najzabawniejsze, że wiele osób podejrzewa, że wstawiam linki afiliacyjne i na tym zarabiam :D Nie, żebym miała coś przeciwko takiemu zarabianiu, wręcz uważam, że to genialny sposób. Zarabiać przez polecenie czegoś wartego zakupy, przez umieszczenie odpowiedniego linka. I kiedyś na pewno tak zrobię, niech no tylko znajdę odrobinę czasu, żeby to ogarnąć, ale na pewno Was poinformuję :D 

nowy sephora box zawartość


Jednak obiecałam, że za każdym razem poinformuję na blogu o nowym pudełku i jak na razie dotrzymuję tej obietnicy. Uważam, że to świetna sprawa to sephorowe pudełko, a wiele osób o nim nie wie. Mnóstwo kobiet tak czy siak kupuje perfumy, prezenty dla innych czy jakąś wymarzoną paletkę cieni do powiek, a mogą przy okazji otrzymać serię miniaturek i poznać nowości. Uważam, że to lutowe pudełko jest naprawdę ciekawe, głównie przez miniaturkę serum Estee Lauder (miałam, fajne) oraz miniżel do twarzy od Clinique (przyda się na wyjazdy) i jak zwykle cieszą mnie miniperfumy. 




PS. Ze mnie aktualnie taka blogerka jak z koziej dupy trąba. Przez cały styczeń blog był zawieszony, bo nie miałam czasu opłacić domeny <facepalm>. Udało mi się w ostatnim momencie! W sumie już rozważałam, czy nie dać sobie spokoju z blogowaniem (przecież i tak nic nie piszę <doublefacepalm>) ale Wiedźma mnie namówiła, że szkoda by było. ♥ Tak więc blog wisi jeszcze w stanie agonalnym. Dużo rzeczy się dzieje, tyle mam Wam do opowiedzenia... A mogę tylko narzekać na brak czasu, więc już lepiej się zamknę i idę sobie :) I zapraszam na Instagrama, tam coś się dzieje od czasu do czasu. Ściskam i tęsknię! ♥ 

nowy sephora box zawartość

nowy sephora box zawartość

7 komentarzy:

  1. Kupiłam już, ale się cieszę...
    Odkąd wiem, że boxy są, kupuję zawsze, raz tylko w grudniu 2017 się nie skusiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) I tak samo raz odpuściłam, ale potem żałowałam!

      Usuń
  2. Ja też! Dziś przypomniałam sobie zawartość pudełka grudniowego i pozalowalam, że go nie kupiłam. Chyba przed Świętami miałam inne wydatki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam o tym ! :O Super sprawa, na pewno przy najbliższych zakupach skorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Yay zdecydowałaś się :D
    Uważam, że szkoda by było rezygnować. Treść którą tu stworzyłaś jest ładna i dobrze się czyta a część będzie aktualna lata. Nie zawsze będziesz tak zajęta jak teraz.
    :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest już czerwiec 2018:)
    Kupione.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Balbina Ogryzek , Blogger